Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, soltys48 napisał:

Ladny Ares 610

Znajomy handlarz cenił 70

Przyjechał gość ze świata oglądali we 4 proponowali 65,podjechał gość  ode mnie z wybudowy (menda co za 5 złotych jaja na sucho dałby sobie ogolić)co podobno oglądał tego Aresa wczoraj. No i się zaczęło przyjezdni 65 Stasiek że wczoraj dawał 68 i był pierwszy,oni 70 on 71 .....mało co się między sobą nie pozabijali. Stanęło na tym że przyjezdni zaproponowali 73, Stasiek odpuścił a handlarz do nich że to netto 🤣🤣🤣

Bordowo się zrobili coś pogadali między sobą i poszli do biura pisać kwity.

Siedziałem w socjalnym z mechanikami i mało co się nie posikaliśmy ze śmiechu 

 

 

🤦🤦🤦

Opublikowano
18 minut temu, soltys48 napisał:

Ladny Ares 610

Znajomy handlarz cenił 70

Przyjechał gość ze świata oglądali we 4 proponowali 65,podjechał gość  ode mnie z wybudowy (menda co za 5 złotych jaja na sucho dałby sobie ogolić)co podobno oglądał tego Aresa wczoraj. No i się zaczęło przyjezdni 65 Stasiek że wczoraj dawał 68 i był pierwszy,oni 70 on 71 .....mało co się między sobą nie pozabijali. Stanęło na tym że przyjezdni zaproponowali 73, Stasiek odpuścił a handlarz do nich że to netto 🤣🤣🤣

Bordowo się zrobili coś pogadali między sobą i poszli do biura pisać kwity.

Siedziałem w socjalnym z mechanikami i mało co się nie posikaliśmy ze śmiechu 

 

 

Ale pomijając bekę z nich to sprzedający wprowadził kupujących w błąd  bo cena powinna być podana odrazu Netto lub Brutto i mogli się wycofac

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, daron64 napisał:

@gregor1284

Powiem Ci, że trochę po zmroku na nich robiłem i naprawdę nie było problemu. Zwykłych lamp (mam standardowe z przodu, z przodu na dachu i z tyłu na dachu) w ogóle nie włączam. 

Takie białe światło, moim zdaniem, na dłuższą metę jest lepsze niż żółtawe.  Zwykle lampy nie wiem jakiej klasy by trzeba było kupić żeby mogły się z nimi równać.

Najgorzej dla oczu jest jak masz mieszane światło, z przodu halogen z tyłu LED. Jak jednakowe z obu stron to idzie wytrzymać.

27 minut temu, soltys48 napisał:

Ladny Ares 610

Znajomy handlarz cenił 70

Przyjechał gość ze świata oglądali we 4 proponowali 65,podjechał gość  ode mnie z wybudowy (menda co za 5 złotych jaja na sucho dałby sobie ogolić)co podobno oglądał tego Aresa wczoraj. No i się zaczęło przyjezdni 65 Stasiek że wczoraj dawał 68 i był pierwszy,oni 70 on 71 .....mało co się między sobą nie pozabijali. Stanęło na tym że przyjezdni zaproponowali 73, Stasiek odpuścił a handlarz do nich że to netto 🤣🤣🤣

Bordowo się zrobili coś pogadali między sobą i poszli do biura pisać kwity.

Siedziałem w socjalnym z mechanikami i mało co się nie posikaliśmy ze śmiechu 

 

 

Jest Ares 616 albo 610 w nowej świętej, pomalowana na claasa 96 rok bodajże  75 chce mówił że za 70 by puscil 60 mu handlarze dawali 

@Agrest z tymi kredytami to jak mówisz, w moim banku była ostatnio promocja, no i teraz mam 2.5% mniej i bez prowizji. Babka mówiła że takiego oblężenia nie mieli już dawno, rozumie że tak jak w moim przypadku to się opłacało wziąć i spłacić stary ale 90% ludzi bierze nowe w maksymalnej kwocie ile zdolności mają.

Edytowane przez szymon09875
Opublikowano
3 minuty temu, szymon09875 napisał:

Najgorzej dla oczu jest jak masz mieszane światło, z przodu halogen z tyłu LED. Jak jednakowe z obu stron to idzie wytrzymać.

Jest Ares 616 albo 610 w nowej świętej, pomalowana na claasa za 75  chce 60 mu handlarze dawali 

@Agrest z tymi kredytami to jak mówisz, w moim banku była ostatnio promocja, no i teraz mam 2.5% mniej i bez prowizji. Babka mówiła że takiego oblężenia nie mieli już dawno, rozumie że tak jak w moim przypadku to się opłacało wziąć i spłacić stary ale 90% ludzi bierze nowe w maksymalnej kwocie ile zdolności mają.

A potem płacz jak coś nie wypali

  • Like 2
Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

W interesach trzeba umiec trzymać nerwy na wodzy, jak w pokerze

Kiedyś mówiłem że mam kolegę zawodowego pokerzyste,i jak tak  z nim gadam,to twierdzę  że w takich przypadkach to handlarz jest pokerzystą oczekującym przy stole

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

W sobotę wystawiony kombajn do porzeczek praktycznie nieużywany.  Mówię do żony może byśmy wzięli będzie stary na wypadek awarii stał. W niedzielę rano już sprzedany.

W jednej padłej grupie wyciągnąłem KPS a co nigdy pola nie widział, nawet raz nie był uzyty.

Opublikowano
55 minut temu, soltys48 napisał:

Ladny Ares 610

Znajomy handlarz cenił 70

Przyjechał gość ze świata oglądali we 4 proponowali 65,podjechał gość  ode mnie z wybudowy (menda co za 5 złotych jaja na sucho dałby sobie ogolić)co podobno oglądał tego Aresa wczoraj. No i się zaczęło przyjezdni 65 Stasiek że wczoraj dawał 68 i był pierwszy,oni 70 on 71 .....mało co się między sobą nie pozabijali. Stanęło na tym że przyjezdni zaproponowali 73, Stasiek odpuścił a handlarz do nich że to netto 🤣🤣🤣

Bordowo się zrobili coś pogadali między sobą i poszli do biura pisać kwity.

Siedziałem w socjalnym z mechanikami i mało co się nie posikaliśmy ze śmiechu 

 

 

Dziwne ludzie 

Opublikowano
17 minut temu, mirro napisał:

W jednej padłej grupie wyciągnąłem KPS a co nigdy pola nie widział, nawet raz nie był uzyty.

Jeszcze Ci nie urosły te Titanie i Ojebiny🤭

Może masz takie perełki, kombajn, ciągnik, kosiarka...?

Opublikowano (edytowane)

@mirro to ja też tak jak Sławek, z tym że dla mnie nie ciągnik , tylko ursus Zetor 😊

Edytowane przez Ursus932
Opublikowano
3 godziny temu, Agrest napisał:

Byłem dziś w banku zaczerpnąć grosza. Zapytałem o oprocentowanie lokat i czy kredytów teraz udzielają.

No i okazuje się że bank jest zaskoczony tym co w styczniu się dzieje. Nie spodziewali się że ludzie będą brać tyle kredytów przy rosnących stopach.

I to pewnie wielu też w pogoni za takimi perełkami jak ta przyczepa. Chyba niektórzy uwierzyli że 2t metalu i 4 opony będzie tylko drożeć. Tak samo z zakupem mieszkań.

Tu niedługo będzie wynajem za friko byle klient czynsz opłacił.

Też myślałem o przyczepie ale położyć 40 czy 50tys żeby w roku zrobić 2 kursy po 25 km? Bez sensu.

Nad ciągnikiem ciągle myślę ale marne perspektywy na owoce się kroją więc sam nie wiem. Czekam na coś po prow z małym przebiegiem.

W sobotę wystawiony kombajn do porzeczek praktycznie nieużywany.  Mówię do żony może byśmy wzięli będzie stary na wypadek awarii stał. W niedzielę rano już sprzedany.

Więc ludzie szaleją, przepłacają byle z gotówką uciec

Orientujesz się jak to jest z kredytami obrotowymi? 

Opublikowano
1 godzinę temu, stempos1980 napisał:

Ale pomijając bekę z nich to sprzedający wprowadził kupujących w błąd  bo cena powinna być podana odrazu Netto lub Brutto i mogli się wycofac

Nikogo nie wprowadził,on wszystkie ceny netto zawsze podaje. Oni poprostu nie dopytali

1 godzinę temu, szymon09875 napisał:

Najgorzej dla oczu jest jak masz mieszane światło, z przodu halogen z tyłu LED. Jak jednakowe z obu stron to idzie wytrzymać.

Jest Ares 616 albo 610 w nowej świętej, pomalowana na claasa 96 rok bodajże  75 chce mówił że za 70 by puscil 60 mu handlarze dawali 

@Agrest z tymi kredytami to jak mówisz, w moim banku była ostatnio promocja, no i teraz mam 2.5% mniej i bez prowizji. Babka mówiła że takiego oblężenia nie mieli już dawno, rozumie że tak jak w moim przypadku to się opłacało wziąć i spłacić stary ale 90% ludzi bierze nowe w maksymalnej kwocie ile zdolności mają.

To 620 na mechanicznym rewersem

  • Thanks 1
Opublikowano

Ja latem pokechałem do Sochaczewa oglądać auto. Miało być super tylko lać olej i jazda. Facet od razu z ceny zszedł z 37 na 34. Taki gruz, że nie dojechał bym do domu, na komputerze paliły się wszystkie błędy, nie miał siły jechać, kałuża oleju pod spodem. Odpuściłem bo szkoda tylko nerwów. Za 3 miesiące patrze na olx ten sam stoi w Łodzi za 42 tyś u innego właściciela. Minął miesiąc za 48 w Warszawie. Handlowne auto :)

Opublikowano

Że od mojej strony?🤔🤪

4 minuty temu, bratrolnika napisał:

Zdarza się, niestety lewobrzeżna część Sochaczewa w 70% żyje z handlu autami 

Kiedyś znałem wszystkich, teraz już się znajomości pokończyły

 

7 minut temu, Krzysztof81 napisał:

Ja latem pokechałem do Sochaczewa oglądać auto. Miało być super tylko lać olej i jazda. Facet od razu z ceny zszedł z 37 na 34. Taki gruz, że nie dojechał bym do domu, na komputerze paliły się wszystkie błędy, nie miał siły jechać, kałuża oleju pod spodem. Odpuściłem bo szkoda tylko nerwów. Za 3 miesiące patrze na olx ten sam stoi w Łodzi za 42 tyś u innego właściciela. Minął miesiąc za 48 w Warszawie. Handlowne auto :)

Pamiętasz może nazwisko albo jakiś adres? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v