Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, sadownik12 napisał:

Do Wielmoży od Ciebie to kawał drogi

Panie, glebogryzarką robione przed siewem na pył dosłownie. ch*ja to daje. Jak nie rośnie tak nie rośnie. Gleba ewidentnie nie pod to.

Glebogryzarką podeszwy płużnej nie ruszysz. Kultywator po ramę, głębosz lub gruber na 30cm.

A robienie gleby glebogryzarką na pył dobre nie jest bo przyjdzie ulewa i na wierzchu beton a spód dusi się bez powietrza.

Tu trzeba stworzyć strukturę gruzełkowatą o odpowiednich stosunkach powietrzno wodnych.

Glebogryzarka niszczy strukturę.

U mnie jeden warzywnik jedzie gruberem na głęboko na IIIa gliniastej. W tym roku marchew 30cm długa i 8-10 średnicy.

Opublikowano
3 minuty temu, 6465 napisał:

Nie nic o tym nie wiem.

No to lipa ... Temat o tych samych co wczoraj

Wszyscy mają wyniki pozytywne i teraz pytanie czy jak jedna osoba zrobi test znowu i wyjdzie negatywny to czy jest już zwolniona z kwarantanny czy wszyscy muszą zrobić test 

Opublikowano
2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

No to lipa ... Temat o tych samych co wczoraj

Wszyscy mają wyniki pozytywne i teraz pytanie czy jak jedna osoba zrobi test znowu i wyjdzie negatywny to czy jest już zwolniona z kwarantanny czy wszyscy muszą zrobić test 

Jak masz wynik pozytywny to znów chcesz się pisać na testy?

Opublikowano
8 minut temu, Agrest napisał:

Glebogryzarką podeszwy płużnej nie ruszysz. Kultywator po ramę, głębosz lub gruber na 30cm.

A robienie gleby glebogryzarką na pył dobre nie jest bo przyjdzie ulewa i na wierzchu beton a spód dusi się bez powietrza.

Tu trzeba stworzyć strukturę gruzełkowatą o odpowiednich stosunkach powietrzno wodnych.

Glebogryzarka niszczy strukturę.

U mnie jeden warzywnik jedzie gruberem na głęboko na IIIa gliniastej. W tym roku marchew 30cm długa i 8-10 średnicy.

Po części prawda co do glebogryzarki. Znajomy przejechał kultywatorem, glebogryzarką, posadził ziemniaki i d*pa... Ulewy zasklepiły ziemię. A uprawka 2x kultywator z wałkiem i sadzarka w zupełności wystarczyła.

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Po części prawda co do glebogryzarki. Znajomy przejechał kultywatorem, glebogryzarką, posadził ziemniaki i d*pa... Ulewy zasklepiły ziemię. A uprawka 2x kultywator z wałkiem i sadzarka w zupełności wystarczyła.

ja tylko kultywator pod ziemniaki

glebogryzarka ewentualnie z wierzchu obornik wymieszać

Opublikowano
Przed chwilą, jahooo napisał:

ja tylko kultywator pod ziemniaki

glebogryzarka ewentualnie z wierzchu obornik wymieszać

Ja pod wczesne tylko glebogryzarka spalinowa bo mam poupychane w warzywniku i dwa małe kawałki koło domu co szkoda traktorem kręcić. W polu kultywator 2x i ewentualnie 3 raz prawie sam wałek żeby C-330 na piątce pociągnęła, żeby jakieś większe bryły jak zostaną to rozbić.

Opublikowano
5 minut temu, Baks00 napisał:

Jak masz wynik pozytywny to znów chcesz się pisać na testy?

U nas nie ma, to o kogoś chodzi 😉

Chodzi o to czy jak osoba ma wynik pozytywny i po 4-5 zrobi znowu test i wyjdzie negatywny to czy ma koniec izolacji czy ujemny test tego nie odwołuje 

 

7 minut temu, Drewnopoulos napisał:

@TheraRolnik jest osobny temat o chorobach i tam pisz a nie wkoło to samo. mówią, że nie wiedzą to chyba dotarło. nie wiem jak bliscy mogą z nim wytrzymać.

@bratrolnika mam półtora hektara w bodzentynie  na sprzedasz nie chcesz? to podeślij kogoś.

A ja ci odpowiem krócej ... Spierdalaj 😊

Jak ci nie pasuje to wyjdź 

  • Like 1
Opublikowano
18 minut temu, Agrest napisał:

Glebogryzarką podeszwy płużnej nie ruszysz. Kultywator po ramę, głębosz lub gruber na 30cm.

A robienie gleby glebogryzarką na pył dobre nie jest bo przyjdzie ulewa i na wierzchu beton a spód dusi się bez powietrza.

Tu trzeba stworzyć strukturę gruzełkowatą o odpowiednich stosunkach powietrzno wodnych.

Glebogryzarka niszczy strukturę.

U mnie jeden warzywnik jedzie gruberem na głęboko na IIIa gliniastej. W tym roku marchew 30cm długa i 8-10 średnicy.

Wszystko spoko, ale chyba nigdy nie siałeś na prawdziwej glinie warzyw ręcznie 😅.  Jak wstawiłem w temacie którymś zdjęcie po skiełkowaniu zboża to mnie zjechali, że powinienem to zwałować to by brył nie było. Jedzie się glebogryzarką, daje ziemi osiąść i się sieje. Inaczej to tylko wkurwianie się.

Opublikowano
Przed chwilą, TheraRolnik napisał:

U nas nie ma, to o kogoś chodzi 😉

Chodzi o to czy jak osoba ma wynik pozytywny i po 4-5 zrobi znowu test i wyjdzie negatywny to czy ma koniec izolacji czy ujemny test tego nie odwołuje 

 

Jeżeli masz pozytywny masz kwarantanne-wiec jak możesz podróżować.?????Masz wynik dodatni i z automatu dostajesz x dni kwarantanny

Opublikowano
2 minuty temu, TheraRolnik napisał:

U nas nie ma, to o kogoś chodzi 😉

Chodzi o to czy jak osoba ma wynik pozytywny i po 4-5 zrobi znowu test i wyjdzie negatywny to czy ma koniec izolacji czy ujemny test tego nie odwołuje

Jak mieszkasz z osobą która ma pozytywny to kwarantannę masz tak czy siak 

Opublikowano
3 minuty temu, TheraRolnik napisał:

Chodzi o to czy jak osoba ma wynik pozytywny i po 4-5 zrobi znowu test i wyjdzie negatywny to czy ma koniec izolacji czy ujemny test tego nie odwołuje 

wcześniej to trzeba było dzwonić do sanepidu i wyjaśniać. przesłać badanie.

Opublikowano
4 minuty temu, TheraRolnik napisał:

U nas nie ma, to o kogoś chodzi 😉

Chodzi o to czy jak osoba ma wynik pozytywny i po 4-5 zrobi znowu test i wyjdzie negatywny to czy ma koniec izolacji czy ujemny test tego nie odwołuje 

 

A ja ci odpowiem krócej ... Spierdalaj 😊

Jak ci nie pasuje to wyjdź 

człowieczku nikogo nie obchodzą twoje bolączki są ważniejsze rzeczy na świecie niż twoje kwarantanny. jak interesują cię pieniądze to szukaj w dziale finanse a nie tu zaśmiecasz. 

Opublikowano
2 minuty temu, sadownik12 napisał:

Wszystko spoko, ale chyba nigdy nie siałeś na prawdziwej glinie warzyw ręcznie 😅.  Jak wstawiłem w temacie którymś zdjęcie po skiełkowaniu zboża to mnie zjechali, że powinienem to zwałować to by brył nie było. Jedzie się glebogryzarką, daje ziemi osiąść i się sieje. Inaczej to tylko wkurwianie się.

Ale jeden zlewny deszcz i robi się bida na takiej ziemi po glebogryzarce

Wiem bo tak mam

Opublikowano
1 minutę temu, sadownik12 napisał:

Wszystko spoko, ale chyba nigdy nie siałeś na prawdziwej glinie warzyw ręcznie 😅.  Jak wstawiłem w temacie którymś zdjęcie po skiełkowaniu zboża to mnie zjechali, że powinienem to zwałować to by brył nie było. Jedzie się glebogryzarką, daje ziemi osiąść i się sieje. Inaczej to tylko wkurwianie się.

Glebogryzarką tak ale nie na pył.

Glina glinie nie równa, ale domyślam się że masz gleby minutowe i niestety jeśli nie trafisz z terminem uprawki to nic nie pomoże.

Ręcznie za czasów jak byłem młody silny pracowity i głupi w dwa i pół dnia zasiałem 1,3ha marchwi ręcznie siewnikiem jednorzędowym szczoteczkowym.

Redliny co 62,5cm, po dwa rządki na redlinie

Opublikowano
Przed chwilą, stempos1980 napisał:

Ale jeden zlewny deszcz i robi się bida na takiej ziemi po glebogryzarce

Wiem bo tak mam

Wszystko rośnie ale pietruszka i marchew ni chu chu. Dla takiej ilości nie warto się nadwyrężać, trzeba dać też innemu zarobić kupując 😅

Opublikowano
3 minuty temu, Drewnopoulos napisał:

człowieczku nikogo nie obchodzą twoje bolączki są ważniejsze rzeczy na świecie niż twoje kwarantanny. jak interesują cię pieniądze to szukaj w dziale finanse a nie tu zaśmiecasz. 

to nie jest temat o Tobie.

Opublikowano

 Tu pewnie chodzi o to ,że zrobiony ten test ,tym testerem z apteki ,bez podróży ,bo inaczej  jak ,za 30000 zł ,pierd.... podróże . Drewnopulos ,czy jakoś tam ,kogoś też gówno obchodzi Twój stolec .. No dobra zluzować majty 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v