Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
43 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

To taki jak w linku? W RSP to mają i śrutują kukurydzę - mi się osobiście nie podobało - zbyt dużo mąki - dobre ale dla świń. 

https://www.sieradzak.pl/oferta.html?id=519687&o=srutownik-bijakowy-rozdrabniacz-do-zboza-11-kw

O takie jak w tym sklepie do mojego idą. Był kiedyś u mnie maleńki rozdrabniacz H-936, tam były kamienie takie jak w Sulęciniaku. Potem przytargałem ten bijakowy ale to największy błąd był. Od 2019 tylko SR-1.

https://hurtowniarolnicza.pl/czesci-do-maszyn/srutownik/rozdrabniacz-h-112-(sr1)/

Nie wiem czy ten z Okonka, bo nie widać napisu a te śrutowniki miały więcej producentów. Ja mam takie dwa i każdego kto inny wyprodukował. Przy kukurydzy rzeczywiście robi mąkę. Jak chce grubiej śrutować to mam jeszcze bąka. A w razie wu stoi jeszcze kamieniowy pod wiatą.

Opublikowano
Przed chwilą, donweter1989 napisał:

Nie wiem czy ten z Okonka, bo nie widać napisu a te śrutowniki miały więcej producentów. Ja mam takie dwa i każdego kto inny wyprodukował. Przy kukurydzy rzeczywiście robi mąkę. Jak chce grubiej śrutować to mam jeszcze bąka. A w razie wu stoi jeszcze kamieniowy pod wiatą.

Bąk dość duży na moje potrzeby, udało się tanio kupić prawie nówkę na kamienie. Śrutuje niedużo, ze 3 tony na rok max. Bijakowy od czerwca 2019 użyty bodajże 2 razy. Ześrutował koło 5kg kukurydzy za ten czas.

Opublikowano
5 minut temu, superfarmer02 napisał:

Myślisz że to coś da? 

jak nie da. producenci sobie chwalą i mówią że zysk przynosi 😂

Opublikowano
3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Bąk dość duży na moje potrzeby, udało się tanio kupić prawie nówkę na kamienie. Śrutuje niedużo, ze 3 tony na rok max. Bijakowy od czerwca 2019 użyty bodajże 2 razy. Ześrutował koło 5kg kukurydzy za ten czas.

Ja sobie kiedyś jeszcze gniotownik dokupie, ale jak na razie ważniejsze wydatki mam.

Opublikowano
38 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Paczajcie człowieki

Było lane gnojowicą pod kartofle na przyszły rok, a że za szeroko leciało to polało po zbożu gdy jeszcze nie skiełkowało

Jest różnica, ten ciemny pasek to poleciała gnojowica.

 

IMG_20221017_120905.jpg

@Uziu92 beczkowozem w ścieżki wode lał , ty powinieneś gnojowice , taniej wyszłoby jak te woreczki a i efekty bardziej zauważalne

53 minuty temu, hubertb napisał:

Ciekawe gospodarstwo do likwidacji 🤣

Używane Zetor 5511 - 25 000 PLN, , 2023 - otomoto.pl

ciekawe w jakiej kondycji sprzęty , ursusa 6garow jakiegoś dla dziada trzeba z stamtąd , szkoda że kirowca nie ma tylko dety 

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v