Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@damian303 Owoc nacięty gradem raczej i tak opadnie. Ale warto chyba kaptan dać bo i częściowo od szarej zabezpieczy. A właśnie na tych uszkodzonych szara może się rozwinąć, jak u mnie na przemarzniętych czerwonych.

Gdyby był sens ekonomiczng to nie wiem czy Luny sensation nie zastosować.

Ale to kilka dni po kaptanie.

 

 

A jeszcze ciekawe jak solfan pk by zadziałał. Robi powłokę na tkance chroniąc przed infekcją

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
2 godziny temu, hubertb napisał:

@radekz200 Trampolina fajny prezent 

🤦‍♂️ a w życiu bym tej klatki dla małp nie kupił dzieciakowi. 

Dla mnie to jest jedna wielka pomyłka. 🤨

Opublikowano
28 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

To sianem czy sianokiszonką handlował będziesz czy dla porządku golisz i zostawiasz żeby gniło? Bo ponoć rezygnujesz z hodowli. @6465

Pjoter u nas się mówi że kto handluje słomą sianem ten NIGDY nie będzie Panem

Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, Agrest napisał:

@damian303 Owoc nacięty gradem raczej i tak opadnie. Ale warto chyba kaptan dać bo i częściowo od szarej zabezpieczy. A właśnie na tych uszkodzonych szara może się rozwinąć, jak u mnie na przemarzniętych czerwonych.

Gdyby był sens ekonomiczng to nie wiem czy Luny sensation nie zastosować.

Ale to kilka dni po kaptanie.

 

 

A jeszcze ciekawe jak solfan pk by zadziałał. Robi powłokę na tkance chroniąc przed infekcją

Nigdy nie miałem takiej masakry w porzeczkach. Jak już był grad, to albo rzadki, albo krótki, robił małe straty i nie wglebialem się by to chronić.

Do wiśni miałem większego pecha, bo to mniej zakryte i bardziej podatne na uszkodzenia. Tam w ewidentnej większości mieszanka topsinu z kaptanem ładnie zabliźniają rany i towar szedł na chłodnie, a nie na tłoczenie.

Myślałem, że podobnie to działa w porzeczce. Większość owoców mam lekko wgniecionych, nawet skórka nie pękła. Mam nadzieję, że to chociaż nie odleci.

Solfan stosowałem, ale ostatnio ponad 5 lat temu, na przędziorka. Nawet działał, puki się pryszcze na nie zajechana plantację. Taniej na pewno wychodziło niż siltaki.

Podsunęłes mi, że można by jeszcze węglan potasu i to bym chyba zdobył.

Edytowane przez damian303
Opublikowano

No zapas na ten tydzień przywieziony 😉 , bida na dobrą szynkę nie starcza z tego mlecka 🤷‍♂️

IMG20220601214313.jpg

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Dziad932 napisał:

bida na dobrą szynkę nie starcza z tego mlecka

Chyba żartujesz u mnie zawsze naj mniej płacą i przeszło 2 zł netto od litra mleka a nie od iluś tysiecy.

To nawet 4l mleka to przeszło 8zł a litr ropy 7,20 a jak było po 1zł to za 4 zł nie kupiłeś.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
29 minut temu, Karol6130 napisał:

A do czego Ci to 🤔

10 minut temu, Strongman napisał:

Chyba żartujesz u mnie zawsze naj mniej płacą i przeszło 2 zł netto od litra mleka a nie od iluś tysiecy.

To nawet 4l mleka to przeszło 8zł a litr ropy 7,20 a jak było po 1zł to za 4 zł nie kupiłeś.

U mnie będzie ledwie jakieś 1,92 i to brutto 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v