Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
3 godziny temu, 6465 napisał:

🙋+6⁰ i miejscami mgła , niebo czyste

@kizak ja WSK uratowałem od wiejskich tuningowców od zbezczeszczenia . Obcięty miała tlumnik i tylny błotnik. Doprowadziłem do stanu oryginalnego.

to kiedy dasz się przejechać??? ja twoją wską, ty moim komarkiem

Opublikowano
10 minut temu, hubertb napisał:

check list jak w tupolewie. MZ ts250/1 78 rok. Kranik paliwo zakręcałem tylko na zimę;) Włączałem zapłon podciągałem ssanie i paliła od strzału. Na ciepło ssanie nie było potrzebne. 

W wsce ssania nie mam. Jak ciepła to wiadomo przecie ze tylko kranik odkręcam i pyk raz delikatnie kopniakiem i pali 

Opublikowano
7 minut temu, bratrolnika napisał:

to kiedy dasz się przejechać??? ja twoją wską, ty moim komarkiem

Na nic większego od wski nie wsiadam, nie ten pomyślunek. Przywiózł bym coś większego sobie ale chce jeszcze pożyć 

1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

WSK 175 ma ssanie.

Sprzedałem części od tego i nie chce z tym nic wspólnego mieć 🤭

Opublikowano

to Ty się w końcu zdecyduj a nie tu się zawijasz a tu plany długoterminowe. 

 

Opublikowano
5 minut temu, gregor1284 napisał:

Sprzedałem części od tego i nie chce z tym nic wspólnego mieć 🤭

A Jam przierzam się do reanimacji, tescio mi oddał i zbieram po trochu brakujące elementy. 

Jeszcze podstawa do stawiania motocykla potrzebna, widzę że na allegro nowe są tylko nie wiem co to warte🤔

Opublikowano

175 to najbardziej niedoceniana konstrukcja jaką znam. 125 to największa kupa gówna jaką znam. Przodkiem MZ 150 i WSK 125 było DKW rt 125(zresztą nie tylko tych dwóch wymienionych). 

  • Like 1
Opublikowano

Znajomy popełnił coś w podobie do tego co konstruktorzy zrobili z silnikiem tej wski 175. Chart mu wykręcił 14KM. Ale wał przetaczany żeby weszła szersza korbą, inny cylinder tłok wydech, zapłon itp. Do pionu z miejsca staje ale ile to nachodzi nie wiadomo. Cz350 na złombol ma jechać tylko mu kwitów do tego brak 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, gregor1284 napisał:

Cz350

To następna pokraka. Uszczelnienie labiryntowe wału to 🤦‍♂️ A i skok dźwigni zmiany biegów no mistrzostwo świata.... 

Edytowane przez hubertb
  • Haha 1
Opublikowano
3 minuty temu, hubertb napisał:

CZ 350 kupiłem za 250zł miała przejechane 6 tys km a i tak "lewy gar w jawie" i regulacja zapłonu była częścią obsługi co tygodniowej. 

miałem Jawę TS 350 ze dwa lata i nie potwierdzam, wystarczyło zrobić to raz i porządnie, poza tym jeżdżenie na rozjechanym zapłonie czesto powodowało przestawienie się wału między cylindrami i wtedy zaczynała się jazda. Dobrze utrzymana Jawa bez problemu jeździła cały sezon bez zaglądania

Opublikowano
gregor1284 napisał:

Te jawy i czty to podobno psalanie porównywalne do poloneza mialy

jawa to by mnie zabiła jak byłem gówniarzem, brat odpalał stałem z tyłu a ta suka te zwężenie w tlumiku wystrzeliła 🙃

Opublikowano

TS 350 ma inny wał niż CZ. Inny jest też gaźnik. Natomiast biegi nadal były masakryczne. Maiłem kilka czeskich wynalazków i Cz cross to był sprzęt CZ 350 to był złom. 

Opublikowano

 

5 minut temu, gregor1284 napisał:

Te jawy i czty to podobno psalanie porównywalne do poloneza mialy

 Do poloneza jak poloneza ,ale do malucha a i owszem . Swego czasu kumplowi mówię mój maluch pali 4i7 na sto ,a on mój 125 też tyle ,po dodaniu 

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, DANDYS napisał:

jawa to by mnie zabiła jak byłem gówniarzem, brat odpalał stałem z tyłu a ta suka te zwężenie w tlumiku wystrzeliła 🙃

W wsce to nawet ta wkładka wiciszajaca wyjeta 🤭 oj sąsiadka znów będzie urwowac ale nie żeby mi to przeszkadzało 😂

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v