Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, V12 napisał:

Zawsze z usmiechem patrze jak etatu, dokladaja do grzebania w ziemi, nie dosć ze czas im zabiera to jeszcze dotuja z innej pracy. 

Zależy ile masz tej ziemi panie kochany. Jak ktoś dostał w spadku hektar to może się okazać że tak czy srak dołożyć do tego musisz. 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Rolnik1973 napisał:

A ile dał za rębaka i jaka średnica?

napisałem tam przy opryskiwaczu.

dobra . cza jechać po membrany do opryska.

Edytowane przez Pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, Pafnucy napisał:

no po co robić bez najmniejszego zysku?

No jak ktoś lubi... Mam takiego sąsiada, który jak sam mówi tylko w to pakuje a i tak zyski żadne a co roku robi... Zresztą jak u siebie wszystko zliczę, razem z częściami, z nabytkami to co roku na minusie jestem. Jakby tego nie liczył to jeszcze na jakąś flaszkę w skali roku zostaje.

Opublikowano

Jest bardzo proste masz np 20-30ha i mozesz to obrobić Zetorem 7245 i np 7211. Te 20ha realnie w tych czasach nie zarobi na zaden nowy ciagnik i maszyny do niego .

Ale mimo tych 20ha pracujesz i za zlozony hajs z pracy etatowej dokladach i kupujesz nowy traktor . mimo ze tamte bez problemu ta ziemie obrobia . Za ten hajs z pracy zamiast traktora ja sobie zmieniam czasem fure, motor, w chalupie remont ale nigdy w gospodarke, gospodarka sie napedza sama, ze swoich dochodow.

4 minuty temu, hubertb napisał:

Zależy ile masz tej ziemi panie kochany. Jak ktoś dostał w spadku hektar to może się okazać że tak czy srak dołożyć do tego musisz. 

A na 1 ha nie znam, ludzika co traktor za 200 tys se ebnol ale juz na 7 plus 5 dzierdzawa tak 😂 Etatowiec taki se zakup zrobil 

9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie rozumiem Twojego podejścia.

 

Opublikowano
4 minuty temu, V12 napisał:

Z etatu to sie kupuje S-klase i ładny garnitur i jedzie na mazury w wolnym czasie. A nie do gospodarek dokłada, jak gospodarka na fynda nie zarbi sama to sie robi tym co sie ma,albo bierze kredyt i z gospodarki spłaca.

Zawsze z usmiechem patrze jak etatu, dokladaja do grzebania w ziemi, nie dosć ze czas im zabiera to jeszcze dotuja z innej pracy. 

 Jak się tam fajnie mieszka ,a sentyment jakiś jest ,i czasu full,a ,,szfendaczek'' wyłączony . wyjdziesz na swoje i podrobisz .    A jaki sens mieć ogródek 20 a ,i różne zieliwo ,ile czasu tam to wyżre ,a ile kasy,a co roku zima i od nowa .   Tu chyba chodzi o dobry nastrój .🤷‍♀️

Opublikowano

20-30ha generuje zysk, np. w moich stronach najpopularniejszą wielkością są "trzy morgi" spróbuj nie dołożyć. Do tego zaznaczam że nie wszędzie są chętni na branie dzierżaw. 

Opublikowano
Przed chwilą, V12 napisał:

Za ten hajs z pracy zamiast traktora ja sobie zmieniam czasem fure, motor,

No dobrze, no to TY a ktoś może motora nie potrzebuje, auta nowszego nie potrzebuje, na wczasy nie jeździ i to jest błędne koło. Już dawno mógłbym zmienić auto na inne bo to ma teraz 14 lat tylko po co skoro jeździ i tyle km robię, że to głupota zmieniać? To wolałem część tych potencjalnych pieniędzy na auto wpakować w traktor czy maszyny. 

Opublikowano (edytowane)

Ale ja to rozumiem i mi to nie przeszkadza, jestes rolniczym hobbysta, ja nie dla mnie to dodatkowy biznes a traktor ma zrobic robote, nawet sprawny Ursus mi nie straszny zeby nim np 10h robic mam zrobic robote. a ze wygoda licha w swoich zachodnich tez szau nie ma, ale mam swiety spokoj bo sa proste i trwale 

Edytowane przez V12
Opublikowano

Znam takich co mają po 20-30ha, etat, czasem tylko żona pracuje, coś dołożą i się kula... Także mnie bardziej śmieszą ci, którym się nie chce mieć nawet ogródka mimo, że zaplecze jest. Ale jak kogoś stać wszystko kupić i woli takich obowiązków nie mieć po robocie to jego sprawa.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Bananek napisał:

Uwierz mi, nie chciałbyś mieć takiego "porządku" jak u mnie. 😉

Na tym zdjęciu elegancko 

A tak na serio to o której będziesz 😁

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
1 minutę temu, V12 napisał:

Ja mam warzyniak i maly sad, po co kupowac, swoje zdrowsze

No i to zmieścisz na tym przykładowym hektarze + jeszcze jakaś uprawa typu ziemniaki. Mając taka wielkość okaże się że dokładasz ale tak jak mówisz masz swoje. 

  • Like 1
Opublikowano
10 minut temu, V12 napisał:

Te 20ha realnie w tych czasach nie zarobi na zaden nowy ciagnik i maszyny do niego .

myślę że się mylisz

dla wyjaśnienia dopiszę że jeśli piszesz o 20ha zbóż to masz rację, ale przy innej produkcji na nowy ciągnik z takiego areału zarobisz w kilka lat

5 minut temu, 6465 napisał:

Poka rembaka. Pożyczysz pokajtać 🤔

kurde, a jakby tak rębak na wynajem kupił??? Tomek, będziesz wynajmował???

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, hubertb napisał:

No i to zmieścisz na tym przykładowym hektarze + jeszcze jakaś uprawa typu ziemniaki. Mając taka wielkość okaże się że dokładasz ale tak jak mówisz masz swoje. 

Ale zrozumiales ze calosc ?? Nie nie

ja to mam Ha ponad  30 z  dzierzawami i łakami .

Ten warzywniak to po to zeby swoje miec, ale pyrków nie sadze nie ma czasu na zabawe na swoje potrzeby 

Edytowane przez V12
Opublikowano
2 minuty temu, bratrolnika napisał:

myślę że się mylisz

dla wyjaśnienia dopiszę że jeśli piszesz o 20ha zbóż to masz rację, ale przy innej produkcji na nowy ciągnik z takiego areału zarobisz w kilka lat

kurde, a jakby tak rębak na wynajem kupił??? Tomek, będziesz wynajmował???

No bym wynajął, ale wiesz że ja to nie płatnik 🙊

Opublikowano
1 minutę temu, kizak napisał:

 Te swoje to tyle że wyszedł i urwał ,i tyle .  A policz se 

Pomidorów 16 sztuk wczoraj kupione, 60zł zapłacone, popiołu drzewnego w każdy dołek nie liczę, drożdże, powiedzmy 10zł. Swojego czasu nie liczę bo co miałbym za ten czas robić? Bezużytecznie leżeć?

Opublikowano

@V12 Zrozumiałem, tylko wspomniałem o gospodarstwach w moich stronach które są bardzo małe. Tam moje pokolenie dostaje w spadku takie 3 morgi i naprawdę nie wiadomo co z tym zrobić. Jak ma ktoś jeszcze jakieś maszyny to coś czasem dziubie ale większość idzie na zmarnowanie. Chętnych na dzierżawy też mało bo nie w każdej wsi był większy gospodarz. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, bratrolnika napisał:

myślę że się mylisz

dla wyjaśnienia dopiszę że jeśli piszesz o 20ha zbóż to masz rację, ale przy innej produkcji na nowy ciągnik z takiego areału zarobisz w kilka lat

 

Ja obserwuje okolice i kto poszedl do roboty, albo za granice to chwila i pokupowal przewymiarowane traktory, maszyny

ziemi nie przybylo im a dalej zboża rzepak, dla mnie to slaba ekonomia zysku . ja obrabiam 3 staruszkami z lat 80 te 30 pare ha i styka byle dalej tak byly bez awaryjne 

A inne produkcje niz klasyczne, to sie zgadzam z zyskiem ale tam to inne problemy sa 

Edytowane przez V12
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v