Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
1 minutę temu, Wędrowycz85 napisał:

razem z lakierem odpada?

 

z głupimi pytaniami.

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Parę parę. Mój nie zdzierca.

A mój zdzierał i na szczęście zacząłem sam schylać się pod samochód, bo naprawy droższe od samochodu, choć kanał by się przydał 👀👀🙊🙊🙊

Opublikowano
1 minutę temu, Karol6130 napisał:

Płoty stawi za 200 a na silos nie ma za 100.

Masz pewnie nie jeden już 

no fotki nie było...

Opublikowano
1 godzinę temu, PRIMO napisał:

Ku🤬 czego ty chcesz ode mnie?🤨

W przeciwieństwie do ciebie to mam co robić w obejściu a nie siedzieć non stop na forum. 😫

Panie spokojnie 🙂 a myślałem że leżysz z jajkami na pryczy 🤭, w gospodarstwie roboty cały czas masa 🤨

Opublikowano
1 minutę temu, Ursus932 napisał:

Panie spokojnie 🙂 a myślałem że leżysz z jajkami na pryczy 🤭, w gospodarstwie roboty cały czas masa 🤨

Za kogo Ty mnie masz?🤨 Ja nie Rysiek że głównie w planie to leżenie do góry wentlem. 

Opublikowano
24 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

A skąd, na chowanie dla ozdoby. Sąsiad od tej babinki kupił, zobaczyłem i też musiałem mieć. Ta babcia to ciotka jego żony, pojechałem z jego szwagrem jako przewodnikiem no i oględziny i kupno przeprowadzone. To się jej samo wszystko lęgnie, po całym podwórku chodzą, po stodole to nawet nie wie, że kurka siadła na jajkach... A kobieta raczej "trudna" w negocjacjach, stara panna, kurek multum w stajni ale "tej nie sprzedam, tej też nie sprzedam"... Ale będziemy ją namawiać ze znajomym żeby jeszcze jedną kurkę pohandlowała.

Pjoter, jak to z każdym starym singlem 

  • Haha 1
Opublikowano

Na każdym wjeździe były psy. Tych od Sochaczewa wpuścili Kasprzaka. Jeden skubany dał radę wjechać aż na most siekierkowski🙆. Aż mu zdjęcie zrobiłem.

  • Haha 1
Opublikowano
6 minut temu, PRIMO napisał:

Za kogo Ty mnie masz?🤨 Ja nie Rysiek że głównie w planie to leżenie do góry wentlem. 

No żartowałem 🙂

Ja cały czas cos grzebie 

Opublikowano
9 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie tylko ze starym. Upierdliwa ale pozytywnie zakręcona. 

Pod jakim względem pozytywnie zakręcona? 

7 minut temu, Ursus932 napisał:

No żartowałem 🙂

Ja cały czas cos grzebie 

I palce Ci nie śmierdzą? 

Opublikowano

po prostu oczekiwał czegoś więcej. bo nie byle kto robił.

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Jak to psy?

milicjanty....

nie ma za co...

Opublikowano

A w tym czasie, prezydent, ustawial mikrofon szeregowemu posłowi 🤭

eh podobno piękna pogoda od 1 marca. w nocy fest przymrozki to byczy npk będzie szedł ino szum, z przerwami na awarię oczywiście 🥴

Opublikowano
Przed chwilą, Karol6130 napisał:

Pomór świń 

zdechły mu?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v