Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

Powiedz z którego roku był same a z którego Fendt???

Fendt 96 a same 2003 

Darek daleko nie masz weź Czarka  i podjedz pojeździ moim zobaczy będzie miał porównanie 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Prędzej czy później nie będzie a jeśli będą to tacy, którym wystarczy co najwyżej spalinowa glebogryzarka. 

Zobaczy się ;)

1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie tylko ja.

Taki co się go na babce klepie to i ja mam,w stodole wisi ;) 

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Co ci z takiego kombajnu jak go obsłużyć pewnie nie potrafisz ani wyklepać pewnie też. 

Wyklepać to średnio ale obsłużyć potrafię,tylko że nie używam bo spalinowa jest. Ale w sezonie chcę i tym przeżytkiem trochę pomachać.

Opublikowano
14 minut temu, Krzak napisał:

No to faktycznie jesteś skazany tylko na c330 ;)

A ja tam sobie kupię c360 jak tylko dzierżawy odbiorę. Będę sobie robił orki nocne c360 i UG2 ;)

No i cena zachęcająca :)

A kiedy gryźć brzoskwinike ?

  • Haha 3
Opublikowano
6 minut temu, Łolek napisał:

Fendt 96 a same 2003 

Darek daleko nie masz weź Czarka  i podjedz pojeździ moim zobaczy będzie miał porównanie 

Te widziałem Twój zakup. Pożyczysz jak będzie trza 🤔

Opublikowano
14 minut temu, Krzak napisał:

 

A ja tam sobie kupię c360 jak tylko dzierżawy odbiorę.

 

Czyli ktoś to doprawił, to teraz sobie poprawiasz przez sezon? 😜 Ładnie....  

Opublikowano
3 minuty temu, Łolek napisał:

Fendt 96 a same 2003 

Darek daleko nie masz weź Czarka  i podjedz pojeździ moim zobaczy będzie miał porównanie 

No to jednak trochę mniejsza różnica niż 91 do 2005 czy 2008 

A co do przejażdżki, nie będzie miał porównania, bo nie ma do czego, póki co ma same starocie z Ursusa 

Myślę, że przesiadka z trzydziestki w każdy nowszy będzie szokiem, sam fakt że będzie szczelna kabina i ogrzewanie to już dużo. 

Co do wymienianego tutaj nader często przez Sławka Lampo, nie jest to pewniak, po prostu jest to sprzęt który najbardziej by pasował, znalazłem też kilka modeli NH które odpowiadałyby wymaganiom, są również Landini (choć o tym za wiele nie wiem, można powiedzieć ze marka egzotyczna)

Prawda jest taka że na daną chwilę to wszystko jest "a może", jak już pisałem, pierwsze co musi kupić jeszcze jedną rzecz, dodajmy: nową, i wtedy dopiero będzie wiadomo o jakich pieniądzach na ciągnik jest mowa. 

Co do "zakupu lalki za pół darmo", to powiem tyle, nie te czasy, kiedyś było inaczej, a teraz czy on czy ja wolimy raczej przepłacić, i mieć coś pewniejszego, niż okazję z którą nie wiadomo co jest i co będzie 

Opublikowano
3 minuty temu, Leszy napisał:

Czyli ktoś to doprawił, to teraz sobie poprawiasz przez sezon? 😜 Ładnie....  

Pole i przed dzierżawcą było uprawiane.

Opublikowano
5 minut temu, mf362 napisał:

Któreś same to były bardzo nieudane 

Titan albo iron czy jakoś tak 

Padaka jak nie wiem . Zła opinią słynie 

Explorer 

Tu chodzi o funkcjonalność  płynność jazdy itp 

Opublikowano
Przed chwilą, mf362 napisał:

Takim małym to trzeba się najeździc ale swój to swój 

No i trzeba mięć trochę pojęcia żeby ten statek obsługiwać,no głównie o awarie chodzi bo tam pewnie co rusz coś wyskakuje.

Opublikowano
8 minut temu, 6465 napisał:

Te widziałem Twój zakup. Pożyczysz jak będzie trza 🤔

 Jak będzie trza 

6 minut temu, bratrolnika napisał:

No to jednak trochę mniejsza różnica niż 91 do 2005 czy 2008 

A co do przejażdżki, nie będzie miał porównania, bo nie ma do czego, póki co ma same starocie z Ursusa 

Myślę, że przesiadka z trzydziestki w każdy nowszy będzie szokiem, sam fakt że będzie szczelna kabina i ogrzewanie to już dużo. 

Co do wymienianego tutaj nader często przez Sławka Lampo, nie jest to pewniak, po prostu jest to sprzęt który najbardziej by pasował, znalazłem też kilka modeli NH które odpowiadałyby wymaganiom, są również Landini (choć o tym za wiele nie wiem, można powiedzieć ze marka egzotyczna)

Prawda jest taka że na daną chwilę to wszystko jest "a może", jak już pisałem, pierwsze co musi kupić jeszcze jedną rzecz, dodajmy: nową, i wtedy dopiero będzie wiadomo o jakich pieniądzach na ciągnik jest mowa. 

Co do "zakupu lalki za pół darmo", to powiem tyle, nie te czasy, kiedyś było inaczej, a teraz czy on czy ja wolimy raczej przepłacić, i mieć coś pewniejszego, niż okazję z którą nie wiadomo co jest i co będzie 

Landini to Italiancki mf

Dlatego Podjedź zobaczy pojeździ i  oglądając inne będzie miał pogląd 

  • Thanks 1
Opublikowano
1 minutę temu, Krzak napisał:

No i trzeba mięć trochę pojęcia żeby ten statek obsługiwać,no głównie o awarie chodzi bo tam pewnie co rusz coś wyskakuje.

żebyś sie nie zdziwił - u ojca jak przegląd zrobiliśmy po kupnie, to 10 lat praktycznie tylko paliwo, olej i smarowanie na 10ha do koszenia rocznie

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

żebyś sie nie zdziwił - u ojca jak przegląd zrobiliśmy po kupnie, to 10 lat praktycznie tylko paliwo, olej i smarowanie na 10ha do koszenia rocznie

Ten rok bez większych problemów przeszedł, myślę, że w przyszłym roku jak się przyłożymy to będzie chodził bez większych inwestycji w niego. Jedna rzecz jest pewna - łożyska na wysypie bo był problem z wysypywaniem. 

Opublikowano
1 minutę temu, stempos1980 napisał:

Chyba się mylisz co do landiniego Marku

generalnie ma rację, z tym że to ma tyle wspólnego z MF co nasze Ursusy na licencji - z wyglądu trochę podobne

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v