Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Pany, jakaś szlifierkę mała chciałbym kupić. Coś z wolnym starterem, jak najlżejsze. wk***ia mnie szlifowanie ta co mam -dewalt 1400w, 2.2kg. Dwie mniejsze miałem i obie się zjebaly. Celowalbym w coś markowego, no i tak przeglądam i przeglądam i sam nie wiem. Może ktoś kupował coś takiego ostatnio? W ogóle jakaś różnica w wadze będzie już odczuwalna? Mniejszy DeWalt na 900w i 2kg. Jak patrzyłem na jakieś boshe, makity, to najmniejsze to coś w okolicach 700w i 1.8 kg. No i jaka moc minimum? Tak jak pisałem - do szlifowania metalu, raczej nic więcej nie będzie robić

Edytowane przez daron64
Opublikowano

ja miałem eichela za 100zł to chodził 4 lata ale zarżnąłem go bo za długo ciąłem profil, tak by dalej chodził, teraz mam yato jakąś i chodzi,  nie narzekam, ale muszę sobie w końcu porządną kupić dużą bo mam takiego TIP rozwalonego i cięcie nim to jest gra w rosyjską ruletkę, myślałem nad dewaltem, ale znów nie wiem czy się opłaca, właściwie to wszystkie narzędzia jakie kupuje w narzędziowym gdzie najniżej jest yato, a zestaw kluczy mam z lidla i na prawdę dają radę, więc marketówy mi nie straszne, jak by taki sprzęt miał u mnie chodzić 2 godziny dziennie to bym się zastanowił nad czymś lepszym, ale skoro teraz ta sama szlifierka 150 zł kosztuje to pytanie, po co przepłacać, lepiej zaoszczędzone pieniądze wydać np na porządną spawarkę albo jakąś pierdołę która bardziej się przyda 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, pawel885 napisał:

marketowe to loteria, jedna pochodzi 2 lata inna tydzień ... Przy szlifowaniu wcale nie jest lekko, do tego duże zapylenie, szczególnie aluminium , makita z comba wytrzymała 10 h 

Nie chcę marketowki. Szlifowanie może to za dużo powiedziane, bardziej czyszczenie materiału. Teraz takie gówno sobie lepilem że starego materiału, to porażka. Na dłuższą metę ręką aż boli. Dłużej zajęło mi czyszczenie jak docinanie u spawanie.

49 minut temu, igor10246 napisał:

ja miałem eichela za 100zł to chodził 4 lata ale zarżnąłem go bo za długo ciąłem profil, tak by dalej chodził, teraz mam yato jakąś i chodzi,  nie narzekam, ale muszę sobie w końcu porządną kupić dużą bo mam takiego TIP rozwalonego i cięcie nim to jest gra w rosyjską ruletkę, myślałem nad dewaltem, ale znów nie wiem czy się opłaca, właściwie to wszystkie narzędzia jakie kupuje w narzędziowym gdzie najniżej jest yato, a zestaw kluczy mam z lidla i na prawdę dają radę, więc marketówy mi nie straszne, jak by taki sprzęt miał u mnie chodzić 2 godziny dziennie to bym się zastanowił nad czymś lepszym, ale skoro teraz ta sama szlifierka 150 zł kosztuje to pytanie, po co przepłacać, lepiej zaoszczędzone pieniądze wydać np na porządną spawarkę albo jakąś pierdołę która bardziej się przyda 

Miałem einhela i padł przycisk od blokady tarczy i jakiegoś syfu do środka naleciało chyba, bo przekładnie zmieniło. Miałem Yato to niby spoko, ale strasznej jakości przycisk od blokady - co parę miesięcy musiałem wymieniać, chyba 4 czy 5 razy wymieniałem. Do tego sama gasła, tak jakby coś przerywalo. Wymieniłem kabel zasilający i niby spoko, ale tylko chwilę i potem znowu to samo. Może ja jeszcze zawiozę do znajomego, niech ja przejrzy. Jeszcze jakaś bezmarkowa stara mam, to woziłem znajomemu, ożywił ja, ale jak ja odpaliłem, to za żarówkę mogłaby robić, tak zaczęło jakimiś iskrami że środka rzucać. 

Dwalt spoko. Mam ją chyba od wiosny, faktem 4 stówy z jakimś kompletem tarcz. Nie mam żadnych zastrzeżeń. Tylko właśnie coś lżejszego by mi się przydało.

 

A co do marketowych sprzętów, to nie mam jakichś uprzedzeń, ale sprzęt, który więcej pracuje wolałbym kupić markowy. A tak to jakieś klucze z biedry mam, czy wkretarke z Lidla, to niby wszystko ok.

Edytowane przez daron64
Opublikowano
7 godzin temu, daron64 napisał:

A co do marketowych sprzętów, to nie mam jakichś uprzedzeń

marketowy czyli markowy robiony na markety , nie firmy no name za 69zł :) do szlifowania to coś z regulacją obrotów jeszcze by się przydało np do szczotki

Opublikowano
9 godzin temu, daron64 napisał:

Pany, jakaś szlifierkę mała chciałbym kupić. Coś z wolnym starterem, jak najlżejsze. wk***ia mnie szlifowanie ta co mam -dewalt 1400w, 2.2kg. Dwie mniejsze miałem i obie się zjebaly. Celowalbym w coś markowego, no i tak przeglądam i przeglądam i sam nie wiem. Może ktoś kupował coś takiego ostatnio? W ogóle jakaś różnica w wadze będzie już odczuwalna? Mniejszy DeWalt na 900w i 2kg. Jak patrzyłem na jakieś boshe, makity, to najmniejsze to coś w okolicach 700w i 1.8 kg. No i jaka moc minimum? Tak jak pisałem - do szlifowania metalu, raczej nic więcej nie będzie robić

jeśli typowo do szlifowania to ta jest najmniejsza z dostępnych, tanich a nie china

https://allegro.pl/oferta/hikoki-g13sta-szlifierka-katowa-125-mm-600w-11546234446?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_content=wybrane&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_narzedzia_pla_ss&ev_adgr=narzedzia&ev_campaign_id=14937753745&gclid=Cj0KCQiA5OuNBhCRARIsACgaiqX4Qh4a7nuGPYqZLDUG2rNa_HPCoXIs3LxuZe2dyw7Ffn8ytomsZc4aAkssEALw_wcB

Opublikowano

Do szlifowania to z regulacją obrotów by się przydała. Ja mam Graphite, nie jest dużo używana, ale daje radę. I jest mała, "jednoręczna":

https://www.narzedzia.pl/szlifierka-katowa-graphite-59g187,83800.html

12 godzin temu, stempos1980 napisał:

Lokalizacja- Pomorskie, a rejestracja spod Łodzi...

Opublikowano
daron64 napisał:

Pany, jakaś szlifierkę mała chciałbym kupić. Coś z wolnym starterem, jak najlżejsze. wk***ia mnie szlifowanie ta co mam -dewalt 1400w, 2.2kg. Dwie mniejsze miałem i obie się zjebaly. Celowalbym w coś markowego, no i tak przeglądam i przeglądam i sam nie wiem. Może ktoś kupował coś takiego ostatnio? W ogóle jakaś różnica w wadze będzie już odczuwalna? Mniejszy DeWalt na 900w i 2kg. Jak patrzyłem na jakieś boshe, makity, to najmniejsze to coś w okolicach 700w i 1.8 kg. No i jaka moc minimum? Tak jak pisałem - do szlifowania metalu, raczej nic więcej nie będzie robić

mam małego boscha z regulacjią kilka lat szlufowanie ostrzenie polecam

Opublikowano
1 godzinę temu, pawel885 napisał:

:) do szlifowania to coś z regulacją obrotów jeszcze by się przydało np do szczotki

 

30 minut temu, MF675ursus napisał:

Do szlifowania to z regulacją obrotów by się przydała.

Szlifowania, nie polerki. No i szlifierka z regulacją obrotów to już jednak spora kasa. Jak za głowna szlifierkę dałem 4stowy, to za małą chciałem w max 3sie zmieścić.

24 minuty temu, slawek74 napisał:

mam małego boscha z regulacjią kilka lat szlufowanie ostrzenie polecam

Dopiero za którymś razem czytania Twojego posta uzmysłowiłem sobie, że "szlufowanie" to "szlifowanie" i tak się zastanawiałem, jakie k**wa szlufowanie, co to k**wa jest 😅

 

1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

Hikoki też patrzyłem, tylko na ich stronie nigdzie nie było wzmianki o miękkim starcie, a tu niby jest na aukcji wpisany

Opublikowano
Przed chwilą, daron64 napisał:

wzmianki o miękkim starcie

bo nie ma

natomiast poprzednik G13ST którą aktualnie posiadam, czyli model G13SS wytrzymał u mnie 9 lat, w tym budowę domu, pierwszych kilka przyczep ciąłem nim wszystko, bo nie miałem większej szlifierki, i działałby dalej, ale mu założyłem chińskie szczotki i wypaliło komutator

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Hikoki też patrzyłem, tylko na ich stronie nigdzie nie było wzmianki o miękkim starcie, a tu niby jest na aukcji wpisany

A ten miękki start to do czego jest potrzebny? To i tak pewnie po jakimś czasie padnie i będziesz musiał przerobić na "twardy" start. Miałem z miękkim startem to irytujące było czekanie aż się rozpędzi.

Do szlifowania i czyszczenia szczotką to szukaj czegoś koło 1000W. Mam makitę 700W to zajeździłem wirnik przy szczotce (fakt że przerwałem robotę i nie wystudziłem jej), a 700 watowy bosch przy szczotce robi się taki gorący że prawie parzy w dłonie...

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

bo nie ma

natomiast poprzednik G13ST którą aktualnie posiadam, czyli model G13SS wytrzymał u mnie 9 lat, w tym budowę domu, pierwszych kilka przyczep ciąłem nim wszystko, bo nie miałem większej szlifierki, i działałby dalej, ale mu założyłem chińskie szczotki i wypaliło komutator

Ja do tej pory jakieś tanie miałem, ten DeWalt to pierwsza droższa (jak na moje standardy).

35 minut temu, wlamaj1 napisał:

A ten miękki start to do czego jest potrzebny? To i tak pewnie po jakimś czasie padnie i będziesz musiał przerobić na "twardy" start. Miałem z miękkim startem to irytujące było czekanie aż się rozpędzi.

Do szlifowania i czyszczenia szczotką to szukaj czegoś koło 1000W. Mam makitę 700W to zajeździłem wirnik przy szczotce (fakt że przerwałem robotę i nie wystudziłem jej), a 700 watowy bosch przy szczotce robi się taki gorący że prawie parzy w dłonie...

Przyjemny dodatek. Jak miałem bez i z, to jednak z bardziej mi podchodzi. 

Koło 1000W, to już będzie wagowo tylko delikatnie lżejsza niż ta co mam, to tyle, że wygodniej, bo tarcz nie trzeba przekładać

Opublikowano
3 godziny temu, daron64 napisał:

 

Szlifowania, nie polerki. No i szlifierka z regulacją obrotów to już jednak spora kasa. Jak za głowna szlifierkę dałem 4stowy, to za małą chciałem w max 3sie zmieścić.

 

Podlinkowałem szlifierkę, nie polerkę, i to poniżej 200 zł. Miękki start nie jest potrzebny w tak małej szlifierce, niezbędny jest w takiej na tarczę 230mm i mocy 2kW, bo tam jak rusza to szarpie jak szatan, a nie w 125mm i 0,9kW, gdzie start trwa tyle co mrugnięcie okiem. Do szlifowania o wiele bardziej przyda się regulacja, niż miękki start- zobacz choćby jakie maksymalne obroty może mieć szczotka druciana czy niektóre tarcze lamelkowe, już o szlifowaniu nierdzewki czy innego aluminium nie wspomnę. Ale, rób jak chcesz...

Opublikowano

Ale pisałem też, że chciałbym markowa i o cenie takich mówiłem. A jak ta regulacja obrotów w tańszych, wytrzymuje próbę czasu? Z tym miękkim startem, to nie jest jakiś must have, tylko po prostu jakby był, byłoby fajnie. Jak pisałem - miałem małe z i bez i wolałbym z jakby się trafiła.

Co do dużych, to fakt - kupiłem bez i wyrywa się suka z rąk :)

Opublikowano
4 godziny temu, MF675ursus napisał:

Do szlifowania to z regulacją obrotów by się przydała. Ja mam Graphite, nie jest dużo używana, ale daje radę. I jest mała, "jednoręczna":

https://www.narzedzia.pl/szlifierka-katowa-graphite-59g187,83800.html

Mam chyba taką samą, z rok temu dałem coś koło 2 stów.  Regulacja jak dla mnie bardzo przydatna sprawa, ciąłem nią profile do GK na poddaszu, panele i płytki,  w profesjonalny sprzęt do paneli czy płytek nie chciało mi inwestować, bo nie przydaje mi się za często.  stali też trochę pocięła, dla profesjonalistów pewnie to szajs, ale na domowe potrzeby jak najbardziej wystarczająca. Kupiłem  akurat taką ,bo od paru lat mam dużą graphita , cięła sporo betonu i grubej stali i jak najbardziej jestem zadowolony. 

Opublikowano (edytowane)

Ja do szlifowania mam dewalta 2000W i mniejszego einhela 1200W.Obie razem kupione i są z regulacją prędkości i jak na razie obie sprawne i bezproblemowe od 5 lat

Edytowane przez turion23
Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, daron64 napisał:

Ale pisałem też, że chciałbym markowa i o cenie takich mówiłem.

Może stara marka -dedra  tylko że made in china teraz , tylko to naprawdę markowy i drogi sprzęt musi być żeby nie z chin jesli o to idzie .

 

Duża kątówkę mam chyba hitachi chodzi miękki start ma , wcześniej miałem einchela też z miękkim to się spalił , a przed nim prawie niezniszczalnego einhela bez żadnych miękkich startów to chodził , nic nie trzęsło przy rozruchu .

 

A wracając to małe miałem jakąś tam , potem jeszcze inną z regulacją obrotów  w końcu jak się popaliły to boscha (made in china) też się spalił miał regulację obr .

A wkońcu nowość kupiłem dedrę i chodzi ma wolne obroty ale co ważniejsze ma wyłącznik przeciążeniowy , dlatego pewnie nie spaliła sie jeszcze 😀, małe to przyciśniesz czy co za szybko chcesz ciąć to pali się a ta wyłączy i już . Dobre to że po tym tylko przełącznikiem ruszę i dalej do roboty nie trzeba czekać jak przy termikach na ostygnięcie .Jedyna wada to rączkę wywaliłem od osłony a dałem śrubkę bo zabierało miejsca . 

 

https://allegro.pl/oferta/dedra-szlifierka-katowa-z-regulacja-125mm-1100w-10117677296?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_narzedzia_pla_ss&ev_adgr=narzedzia&ev_campaign_id=14937753745&gclid=CjwKCAiAh_GNBhAHEiwAjOh3ZJogxWLi1AqErigO_zrc5r8TPThp4iFZXkVP1wxN3ma2SDwlrFg9jhoCxsgQAvD_BwE

 

Edytowane przez sebe1033
Opublikowano

@bratrolnika, miałeś kiedyś cenniki blach, profili itp. masz tam może ceny za dwuteownik ipe 140/160 ?? 

I ile może być wart mb takiego kształtownika, który przeleżał na zewnątrz z 10 lat ?? Mam możliwość kupić stare belki, nie są jakoś mocno skorodowane a wiem, że człowiek mi krzywdy nie zrobi jeżeli chodzi o cenę ale pasuje to jakoś w miarę rzetelnie wycenić. 

Kupował ktoś podobny materiał ??

Opublikowano

https://www.olx.pl/d/oferta/case-5150-maxuum-sprowadzony-95r-stan-wzorowy-CID757-IDM8i8o.html ktoś cos może o nim powiedzieć? wszelkie uwagi mile widziane.


Shaun napisał:

@bratrolnika, miałeś kiedyś cenniki blach, profili itp. masz tam może ceny za dwuteownik ipe 140/160 ?? 

I ile może być wart mb takiego kształtownika, który przeleżał na zewnątrz z 10 lat ?? Mam możliwość kupić stare belki, nie są jakoś mocno skorodowane a wiem, że człowiek mi krzywdy nie zrobi jeżeli chodzi o cenę ale pasuje to jakoś w miarę rzetelnie wycenić. 

Kupował ktoś podobny materiał ??

zaproponował bym 2.5 zl /kg

Opublikowano
1 godzinę temu, Shaun napisał:

@bratrolnika, miałeś kiedyś cenniki blach, profili itp. masz tam może ceny za dwuteownik ipe 140/160 ?? 

I ile może być wart mb takiego kształtownika, który przeleżał na zewnątrz z 10 lat ?? Mam możliwość kupić stare belki, nie są jakoś mocno skorodowane a wiem, że człowiek mi krzywdy nie zrobi jeżeli chodzi o cenę ale pasuje to jakoś w miarę rzetelnie wycenić. 

Kupował ktoś podobny materiał ??

Akurat dwuteownika na składzie u mnie nie mają. 

Na innym składzie, gdzie mają używaną stal cenią ją 2,5-3zł/kg, w zależności co to jest.

Aktualną cenę dwuteownika pewnie poda @zycietoniejebajka1

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v