Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
daron64 napisał:

Pany, ten mój nieszczęsny brok - jakby to czymś zapaciac to dzień by wytrzymało, czy ni uja? Bo w sklepie oczywiście nie ma, będzie na jutro przed południem. No i nie wiem, czy coś z tym robić teraz ( bo ciągnik potrzebny mi na parę godzin tylko stacjonarnie przy cyklopie), czy olać, jechać sobie poorac trochę, a to na spokojnie jutro ogarniac

poksilina jak wytrzyma 😁

Opublikowano
1 godzinę temu, daron64 napisał:

Właśnie nie muszę. Dobra, już po temacie. Zapomniałem, że mam dziś auto na przegląd, zebranie rodziców, a jeszcze w międzyczasie core ze szkoły odebrać. Chyba dziś sobie odpuszczę wszystko

Zajrzyj do skrzynki pilne!!!

Opublikowano
daron64 napisał:

Właśnie nie muszę. Dobra, już po temacie. Zapomniałem, że mam dziś auto na przegląd, zebranie rodziców, a jeszcze w międzyczasie core ze szkoły odebrać. Chyba dziś sobie odpuszczę wszystko

Jak zebranie to nie zabawa z gnojem. U nas wielu ludzi jeszcze tego nie rozumie. I przychodzi taki jeden do np gminy prosto z obory. Smród, że nawet mi wioskowemu śmierdzi.

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

Jak zebranie to nie zabawa z gnojem. U nas wielu ludzi jeszcze tego nie rozumie. I przychodzi taki jeden do np gminy prosto z obory. Smród, że nawet mi wioskowemu śmierdzi.

Nie tylko u Ciebie :) a później opinia że chłop ze wsi to brudas itd. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

Jak zebranie to nie zabawa z gnojem. U nas wielu ludzi jeszcze tego nie rozumie. I przychodzi taki jeden do np gminy prosto z obory. Smród, że nawet mi wioskowemu śmierdzi.

Dopiero jak przestałem łazić codziennie na obrządki, to poczułem jak musiało się śmierdzieć, mimo że się samemu tego nie czuło. 

A zabawa miała być po zebraniu :)

U córy z tego co kojarzę, to chyba tylko dwóch nas jest co mają gospodarki, ale przy tamtym ja to działkowiec :)

Opublikowano
1 godzinę temu, Baks00 napisał:

Rozkrecone na maxa jak wyjąc tloka?

20210909_133030.jpg

A ta korbka to Ci nie trzyma czasami ? Jest tam chyba kołek i jego trzeba wybić i wtedy wszystko powinno iść do dołu.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v