Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
54 minuty temu, pafnucy napisał:

za granicę sporo sprzedają

W Belgii są rolnicy którzy nadal małe kostki robią, moj szef w takich kupuje słomę co roku, siano w dużych kostkach robił.

27 minut temu, ZetorMisio napisał:

A słyszałeś o podajniku na przyczepę? Kostkowanie idzie wtedy trochę wolniej ale masz kostkę na przyczepie a nie na ziemi.

Są specjalne przyczepy samozaladowcze do tych kostek.

Opublikowano
14 minut temu, Krzysztof81 napisał:

W Germanii Polacy parobkują i biegają po polu. U nas mało chętnych. Ta prasa jest z okolic Czyżewa, oglądałem program o tym że tam najdroższa ziemia rolna w Polsce. Wszystko bogacze, krowiarze, dla nich 40 tyś to drobne.

W Czyżewie z ojcem pojechaliśmy kupić rozsiewacz sulky. Facet kupował we Francji trochę porobił i sprzedawał. Krowiarz na okolicę,same łąki. Mowil że pola od pijaczka za grosze kupił. Chata odwalona,podwórko w kostce nawet w garażach. Ja powiedzieliśmy że w naszych stronach po 70-100tys płacą za 1-2 klasę pod warzywa to w szoku był. No ale widać że tam się kasę robi bo maszyny jak na zachodzie

Opublikowano
11 godzin temu, SamaPrawda napisał:

Nowa kostka nie będzie w podobnej kasie?

będzie

2 godziny temu, ZeTuR_7011 napisał:

Hodujemy Konie ale zbiór siana w kostkę mijał się z celem. To nie te czasy za mało chętnych do zbioru. Już lepiej sprasować baloty pod fliz lub pod dach.

poniekąd tak, ale jak by sobie sprawić balenwagena o już inna bajka, jak bym sobie takie cudo sprawił to z 20 ha łąk samą kostkę bym robił, no może pół pokosu sianokiszonki, ale reszta w kostki 

 

widziałem na yt u jakiegoś bauera w niemcowni że sobie po prostu prowadnice porobił na strychu i nie musi w środku układać, tylko pod okienko i mu wrzuca wszystko a że luzem to mniej się zmieści ale nikt nie musi latać

Opublikowano
4 minuty temu, igor10246 napisał:

będzie

poniekąd tak, ale jak by sobie sprawić balenwagena o już inna bajka, jak bym sobie takie cudo sprawił to z 20 ha łąk samą kostkę bym robił, no może pół pokosu sianokiszonki, ale reszta w kostki 

Taka przyczepa to dobra rzecz.Szkoda ze przed sprzedażą prasy się o takiej nie pomyślało.Bo budynki zbytnio nie przystosowane do balotów i siano tylko luzem się dmucha.

Opublikowano

Może te nowe prasy to mają wydajność ale ogólnie to rzeźbienie. Niby mają prasy z drabinką czy wyrzutnikiem albo przyczepy zbierające kostki ale pracochłonność przy tym zawsze i tak największa. Wadą kostki jest również to że siano, słoma jest pocięta przez tłok. Ja jedyny sens widzę to przy hodowli koni, ewentualnie małym cielakom ale przy jakiś większych to idzie się zarobić. To nie te czasy.

Opublikowano
1 godzinę temu, ZeTuR_7011 napisał:

Taka przyczepa to dobra rzecz.Szkoda ze przed sprzedażą prasy się o takiej nie pomyślało.Bo budynki zbytnio nie przystosowane do balotów i siano tylko luzem się dmucha.

Mam taką przyczepe i nawet nie myślę o zwijającej. Lux robota sam sprowadziłem za 9 tys. Do koni nie ma nic lepszego niż kostka. 

Opublikowano
1 godzinę temu, igor10246 napisał:

będzie

poniekąd tak, ale jak by sobie sprawić balenwagena o już inna bajka, jak bym sobie takie cudo sprawił to z 20 ha łąk samą kostkę bym robił, no może pół pokosu sianokiszonki, ale reszta w kostki 

 

widziałem na yt u jakiegoś bauera w niemcowni że sobie po prostu prowadnice porobił na strychu i nie musi w środku układać, tylko pod okienko i mu wrzuca wszystko a że luzem to mniej się zmieści ale nikt nie musi latać

W kłodzku ma coś takiego na handel

Opublikowano
13 minut temu, marcin19071980 napisał:

Mam taką przyczepe i nawet nie myślę o zwijającej. Lux robota sam sprowadziłem za 9 tys. Do koni nie ma nic lepszego niż kostka. 

W dobrej cenie sprowadziłeś. Na olx stoją nawet powyżej 20 tyś.Ile sztuk wchodzi na raz? Konie zimnokrwiste hodujesz?

Opublikowano
18 minut temu, marcin19071980 napisał:

Mam taką przyczepe i nawet nie myślę o zwijającej. Lux robota sam sprowadziłem za 9 tys. Do koni nie ma nic lepszego niż kostka. 

czemu dla koni kostka lepsza? po za tym taka przyczepa sama po przywiezieniu nie ułoży.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, ZeTuR_7011 napisał:

W dobrej cenie sprowadziłeś. Na olx stoją nawet powyżej 20 tyś.Ile sztuk wchodzi na raz? Konie zimnokrwiste hodujesz?

W Bawarii kupiłem. Chandlarze zarabiają tu kokosy na niektórych maszynach. Ja mam 150 ale są też 100.Ta zimnokrwiste. Ogulnie to mam gospodarstwo warzywno ziemniaczane a konie zacząłem chodowac z tego powodu że kupiłem niedaleko gospodarstwo z kilkoma hektarami łąk i niestety nie wszystko dało się zaorać na pola uprawne. 

1 godzinę temu, pafnucy napisał:

czemu dla koni kostka lepsza? po za tym taka przyczepa sama po przywiezieniu nie ułoży.

Mam na to miejsce niczego nie układam. Przyczepa sama się rozladowuje na taki specjany taśmociag do kostek którym można sterować gdzie kostki mają spadać. Bez problemu w dwie osoby można sprasować i zwieźć siano z 4ha w 6-7godzin. Dlaczego lepsza? Po pierwsze łatwość zadawania paszy po drugie siano jest  już trochę pocięte przez noze i nie ciągnie się jak gacie. Po trzecie jeśli jest nie do końca suche to ustawie mniejszy zgniot i nie zatęcha w środku. Pierwszy roku tej mojej chodowli znajomy sprasowal mi wszystko prasa zwijającą i już nigdy więcej tego nie zrobię. Nie dość że burdel przy rozbieraniu beli to w niektórych był zatechniety środek. Przez 10lat w kostce nie zdążyło mi się to ani razu. Tyle z moich obserwacji. Może komuś udaje się to w prasie zwijającej i jest zadowolony ale ja robię tak i mi pasuje. 

Edytowane przez Gość
Dopisanie
Opublikowano
41 minut temu, slawek74 napisał:

trochę lipa bo to tylko 220v

Chyba nie sądzisz, że silnik o mocy ponad 100KM (przy obrotach zmniejszonych do 1500 rpm, bo normalnie ma około 140 KM) napędza jednofazową prądnicę. Z resztą widać trzy amperomierze...

Opublikowano
1 godzinę temu, jacek3773 napisał:

W kłodzku ma coś takiego na handel

może za rok, ja tam bydło mam ale strychów w jednym budynku 150 metrów 4 wysokie i w drugim właściwie też można by zrobić 200 metrów, konstrukcja pozwala, i kostki są bardziej wśród koniarzy hodliwe 

Opublikowano
wlamaj1 napisał:

41 minut temu, slawek74 napisał:

trochę lipa bo to tylko 220v

Chyba nie sądzisz, że silnik o mocy ponad 100KM (przy obrotach zmniejszonych do 1500 rpm, bo normalnie ma około 140 KM) napędza jednofazową prądnicę. Z resztą widać trzy amperomierze...

tam nic nie widać jedno gniazdo 220..

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v