Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

jest tu takie zdjęcie 360 że jakiś napisał że to jej ostatni kurs i pojechała na hutę

I wierzysz w to, przecież na złom to grosze, nie wiem jaki stan ale jeszcze idzie sprzedać drożej 

Opublikowano
3 minuty temu, Ursus932 napisał:

I wierzysz w to, przecież na złom to grosze, nie wiem jaki stan ale jeszcze idzie sprzedać drożej 

Czas się kończy dla c360. C330 to jeszcze se ludzie kupują pojeździć do lasu czy na takie pierdółki. Ale c360 to w sumie do mało czego się nadaje.

Opublikowano

To nie kwestia bogactwa, tylko jak w takich firmach jest sprzęt za grosze, to nikomu nie chce się pierdzielić z ludźmi, którzy będą jeździć, dzwonić i marudzić, prościej jest wysłać na złom, albo dzwonią do handlarza i zbywają za niewygórowane kwoty bez czekania.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, 6465 napisał:

W okolicy robi jakiś Arek mieszka w dworku w Złotej.  U baśń okolicy go chwalą ale robotą za***any. Jest jeszcze Mirek z Boczek numeru do niego nie mam ale jak by był potrzebny to się załatwi. 

Tego pierwszego kojarzę, jak u Zbyszka sąsiada składał białoruśkę na początku swojej kariery to zapomniał tarczy sprzęgłowej założyć przed zjechaniem silnika ze skrzynią

Braciak to ogólnie prowadza ciągniki do Marcina koło szkoły w Kozłowie, i gość kumate jest, i nowe i stare robi. 

Zabosta to akurat wziął dlatego że wtedy środek sezonu był, a Marcin czasu nie miał 

Edytowane przez bratrolnika
Opublikowano
3 godziny temu, 6465 napisał:

I dlatego dużo ludzi woli ursusa czy zetora.  Bo jak piszesz do tych ciągników mechaników jest mnogo, a do starych zachodów mechaników jest nie wielu. 

 

Kumpel z ojcem prowadzą warsztat to robią i te state zachodnie, nowe zachodnie, a stary robi te starsze polskie i czeskie. Znajomy sprzęgło chciał w czerwcu robić w 5340 to na styczen go chciał wpisać 

  • Like 1
Opublikowano

U nas nie znam nikogo kto by chciał zrobić starego Case  czy ihc. Ale i ciągników takich nie ma.  Fiata ihc ja widuję tylko na obrazku no i u sołtysa jak jestem☺

Opublikowano

Tu to bez wybrzydzania biorą i robią. Gość sam ogarnia sterowniki i ma jakąś zaprzyjaźnioną hurtownie z częściami do skrzyń. Zaprowadza ktoś ciągnik to części wszystko on sam ogarnia, kiedyś pracowaliśmy tam w 5 i przerób był meda a Teraz we dwóch i mówił że wynik ekonomiczny bardziej na plus. Z 6 może 7 lat temu jak pracowałem to najlepiej płacił z tych wszystkich mechaników w okolicy. 

Opublikowano (edytowane)

U nas 30tka w większości gospodarstw i u mnie też dostała dożywocie przy wypychaniu gnoju z obory. Jej nie szkoda a nowego tam nie wstawię bo szkoda. Siuntki się pozbyłem w zeszłym roku na szczęście. Jeszcze mi został 8011 i 5211 i pewnie gdyby nie obawa że trafię na jakąś minę to postawiłbym na coś starszego z przodkiem. Chociaż za 8011 bo nie lubię tym robić za bardzo.

Edytowane przez migacz
Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał:

U nas nie znam nikogo kto by chciał zrobić starego Case  czy ihc. Ale i ciągników takich nie ma.  Fiata ihc ja widuję tylko na obrazku no i u sołtysa jak jestem☺

A u mnie we wsi na odwrót powoli. Nie ma komu Ursusów robić. Sąsiada zawsze uproszę jak coś trzeba bo sam nie robi tylko dłubię z nim bo on już ma taką jaskrę, że mało co widzi ale kiedyś sporo ciapków, sześćdziesiątek zrobił a dawniej jeszcze Samy ale w pewnym momencie przy którymś remoncie tak się wurwił, że wyszedł z siebie i stanął obok. Jest jeszcze drugi gościu co robi takie sprzęty ale już ma prawie 70 lat, z 20ha i parę byków do tego więc kolejki na kilka miesięcy wprzód. 

Opublikowano
5 godzin temu, Mój_ulep napisał:

Posiadam prase deutz fahr gp 2.30 od 10 lat i śmiało mogę polecić.Belki nie zatrzymują się w komorze.

9 godzin temu, daron64 napisał:

A ja taka posiadam w zapasie.A ta ubrudzona to 5 lat juz u mnie

20210124_134809_HDR.jpg

20210124_101717.jpg

  • Thanks 2
Opublikowano
3 godziny temu, rafal4610 napisał:

Hesstony bym omijał, Deutz Fahr leci na Welgerze, Forta ma sąsiad i ładnie to lata. Kiedyś z 60-tką, teraz 914 turbo. Ten Welger RP15 robi średnice 150cm, więc do sianokiszonki lipa. Popatrz na Rivieree Casalis, całkiem fajne prasy za niezłą cene

Tylko ja patrzę do 15 i małopolska, śląsk to tylko to jest. Wiem, że po wielkopolsce czy dolnym slasku jest większy wybór ale już kilka razy jeździłem i się okazał złom a i z ewentualnym transportem to lepiej dopłacić bliżej. U mnie jak padła moja dwa lata temu to mi robili siano właśnie detzami 230 czy 215 jeden za 60 (jprdl) a drugi za jakimś nowym MF to mi ze 20 zrobił w pół godziny. Jak zrobiłem że swoją to już nie korzystałem ale szwagier rozpoczął gospodarkę i robił mu kiszonkę właśnie tym deutzem walcowym i 60 (trochę parodia ale zrobił). To mówisz, że deutz to złom? Bo w komisie około 15km ode mnie stoi właśnie walcowy deutz za chyba 16 i ci uslugowi też detzami. Jest jeden gościu co ma welgera ale wszystkim robi a jak go ojciec prosi to ma zawsze zepsutą i dlatego kupiłem 263 bo mi się siano nie mieści pod dachem. A te rivelle to też pasowe i dość spore. Pójdą w surowym? 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v