Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
DANDYS napisał:

u nas szef to przysawke kupił do krawężnikow

Ciekawe czy mocno ssie...🙊


bratrolnika napisał:

I pod przyczepą na rowerze przejeżdżałem 

Do czasu aż mi ojciec wyrychtowal większy rower, i mi czoło się na burcie zatrzymało

... I tak powstał pomysł na giętarkę do blachy na burty.... 😉

Opublikowano
3 minuty temu, jahooo napisał:

teraz koparki to sie do Bitcoinów kupuje, ale Ostrówek się nie nadaje, za słaby procesor

Ostatnio o tym słyszałem, znajomy mi mówił i trochę się nie zrozumieliśmy

 

4 minuty temu, danielursus3p napisał:

Się śmiejesz ale znam takiego bystrzache co robił za 2/3 tego co wszyscy - dziś jest dziadem. Nic mu nie zostało. 

Mam dwóch kuzynów mają koparki i robią brukarke.Na placach wjazdach parkingach jest potrzebna ale sami mówią że tylko takie roboty by trzeba było by robić.A niestety na domówkach lepsze pieniądze

Opublikowano

ale nieraz jak stoisz sobie spokojnie w korku i nagle za szybą niewiadomo s jad przeleci ci jakiś motur co jest głośniejszy od bizona to już kawa nie potrzebna

Piotrek1975 napisał:

8 minut temu, Chłoporobotnik napisał: Zasadniczo nie stoję bo do miasta rzadko się wybieram więc dla mnie pojazd podwójnie bezużyteczny. To zapytaj @superfarmer02 albo @matti6 co się u nas całe lato działo na obwodnicy, jak zamknęli połowę dróg dojazdowych do miasta, rano korek do ronda 3km

ale nieraz jak stoisz sobie spokojnie w korku i nagle za szybą niewiadomo s jad przeleci ci jakiś motur co jest głośniejszy od bizona to już kawa nie potrzebna

bratrolnika napisał:

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał: Nie wiem co miałbym używać🤔 Żyłem bez zabaw, imprez, do 18 to nawet alkoholu specjalnie nie pijałem. Nie palący od zawsze, nie udzielający się w żadne "spiski", ot zwykły szary uczeń, który po wyjściu ze szkoły nie zajmował się zabawą i z 90% innych uczniów z klasy nie miał kontaktu. A pozwól że jeszcze wrócę do motocykli. Pamiętaj że mam 34 lata, prawko od (o kurde) już 15 lat, więc jakaś wprawa jest,byle co na drodze mnie nie przestraszy, pomyślałem sobie parę lat temu że młodszy już nie będę, na starość mam sobie kupić, kiedy będę już ledwo co widział i ledwo co się ruszał??? Ale młodziaki na dużych motorach to faktycznie niebezpieczeństwo

adej pan spokuj. teraz nie lepiej. o dziwo jak nie raz wyłączyli jedne światła to korka praktycznie w ogóle nie było. a podobno światła mają usprawniać ruch 🤔

bratrolnika napisał:

13 minut temu, Chłoporobotnik napisał: Nie wiem co miałbym używać🤔 Żyłem bez zabaw, imprez, do 18 to nawet alkoholu specjalnie nie pijałem. Nie palący od zawsze, nie udzielający się w żadne "spiski", ot zwykły szary uczeń, który po wyjściu ze szkoły nie zajmował się zabawą i z 90% innych uczniów z klasy nie miał kontaktu. A pozwól że jeszcze wrócę do motocykli. Pamiętaj że mam 34 lata, prawko od (o kurde) już 15 lat, więc jakaś wprawa jest,byle co na drodze mnie nie przestraszy, pomyślałem sobie parę lat temu że młodszy już nie będę, na starość mam sobie kupić, kiedy będę już ledwo co widział i ledwo co się ruszał??? Ale młodziaki na dużych motorach to faktycznie niebezpieczeństwo

ale nieraz jak stoisz sobie spokojnie w korku i nagle za szybą niewiadomo s jad przeleci ci jakiś motur co jest głośniejszy od bizona to już kawa nie potrzebna


Piotrek1975 napisał:

Ostatni rok , bo uprawione, więcej nie dam się w uja robić, N po 3 tyś haha. Powodzenia każdemu życzę🖐

dzięki. jak byś chciał gospodarzyć to i na to byś znalazł sposób ale jak się posmakowała lekkiego życia to się wyższe sfery włączają

Opublikowano
21 minut temu, Uziu92 napisał:

to pulpa z pieczarek, chce się plony 8 + to trzeba walić towaru. Odkąd zacząłem to stosować na grubo to jak pszenice sprzedaje to wiem że żyje .

To nie Ty ostatnio Chciałeś dorabiać na ciężarówce 🤔

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, superfarmer02 napisał:

szybą niewiadomo s jad przeleci ci jakiś motur co jest głośniejszy od bizona

W gsie miałem fabryczny cichy wydech 

W eSVałce jest założony nowy Ixil, ale też cichy 

Choć mozna dbkilera podobno wyciągnąć i będzie ryczał

Opublikowano (edytowane)
41 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie wiem co miałbym używać🤔 Żyłem bez zabaw, imprez, do 18 to nawet alkoholu specjalnie nie pijałem. Nie palący od zawsze, nie udzielający się w żadne "spiski", ot zwykły szary uczeń, który po wyjściu ze szkoły nie zajmował się zabawą i z 90% innych uczniów z klasy nie miał kontaktu.

Piwerka wódeczki fajeczki dupeczki (o jedna to miała te zabawki ech, a za 3 lata kumpel się z nią ożenił) trochę się zarabiało kolegów miałem starszych szkoła robota imprezy zadnych trosk

Pioter wtedy bym cię życia nauczył, pamiętaj lepiej żałować za grzechy niż żałować że nie grzeszyłeś 

 

Edytowane przez Łolek
  • Like 3
Opublikowano
1 minutę temu, Łolek napisał:

Piwerka wódeczki fajeczki dupeczki (o jedna to miała te zabawki ech, a za 3 lata kumpel się z nią ożenił) trochę się zarabiało kolegów miałem starszych szkoła robota imprezy rządnych trosk

Pioter wtedy bym cię życia nauczył, pamiętaj lepiej żałować za grzechy niż żałować że nie grzeszyłeś 

 

Nie żałuję bo nie mam czego. Uważam, że postępowałem słusznie. Wtedy nie było ani fajeczek, ani tym bardziej d*peczek a alkohol to w ilościach znikomych i nie spożywany z rówieśnikami.

Opublikowano
gregor1284 napisał:

21 minut temu, Uziu92 napisał:

to pulpa z pieczarek, chce się plony 8 + to trzeba walić towaru. Odkąd zacząłem to stosować na grubo to jak pszenice sprzedaje to wiem że żyje .

To nie Ty ostatnio Chciałeś dorabiać na ciężarówce 🤔

chciałem.

Opublikowano
5 minut temu, Łolek napisał:

Piwerka wódeczki fajeczki dupeczki (o jedna to miała te zabawki ech, a za 3 lata kumpel się z nią ożenił) trochę się zarabiało kolegów miałem starszych szkoła robota imprezy rządnych trosk

Pioter wtedy bym cię życia nauczył, pamiętaj lepiej żałować za grzechy niż żałować że nie grzeszyłeś 

 

Jakoś nie spotkałem nikogo kto by żałował że czegoś głupiego nie robił,a tych co żałują za to że głupoty robili trochę znam.

Opublikowano
4 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Ło to mas preje ..ne stepos1980@

I to już 2 tygodnie ja trzyma.

Z początku to było coś grypowego bo się spociła przy sprzątaniu w tunelach i ja wiatr owial i ja zaczęło łamać w kościach ale jak mi powiedziała że nic nie czuję żadnych zapachów przez nos a kataru nie ma to jest coś nie tak.

 

Opublikowano
superfarmer02 napisał:

Piotrek1975 napisał: Ostatni rok , bo uprawione, więcej nie dam się w uja robić, N po 3 tyś haha. Powodzenia każdemu życzę🖐 dzięki. jak byś chciał gospodarzyć to i na to byś znalazł sposób ale jak się posmakowała lekkiego życia to się wyższe sfery włączają

To nie tak. Mam 46 lat i już chyba nie mam ochoty na hobby znaczy ziemia, choć swoją będę obrabiał, iddaje dzierżawy, nie brałem dopłat wręcz z dopłacałem właścicielom. No ale to ostatni rok. Wyższe swery mi nie grożą od 27 lat robię na roli tak do twojeje info Pozdro -------------

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

Jakoś nie spotkałem nikogo kto by żałował że czegoś głupiego nie robił,a tych co żałują za to że głupoty robili trochę znam.

Moja prababka żałowała, że wyszła za mąż mając 20 lat😁 Chyba ostatnia "imprezowiczka" z rodu to była. Ale za to uparta, niecierpliwa i nerwowa jak ja. Przynajmniej tak wspomina ją Seniorka bo jej poznać już nie zdążyłem.

Opublikowano
stempos1980 napisał:

I to już 2 tygodnie ja trzyma. Z początku to było coś grypowego bo się spociła przy sprzątaniu w tunelach i ja wiatr owial i ja zaczęło łamać w kościach ale jak mi powiedziała że nic nie czuję żadnych zapachów przez nos a kataru nie ma to jest coś nie tak.

No podziw, nie zazdroszczę znając swoją zonke🤭

Opublikowano
stempos1980 napisał:

I to już 2 tygodnie ja trzyma. Z początku to było coś grypowego bo się spociła przy sprzątaniu w tunelach i ja wiatr owial i ja zaczęło łamać w kościach ale jak mi powiedziała że nic nie czuję żadnych zapachów przez nos a kataru nie ma to jest coś nie tak.

Faszeruj żone witaminami. Do tego czosnek, miód z ciepłym mlekiem, lipa napotnie. Będzie dobrze, Adam.

Opublikowano
13 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

Nie żałuję bo nie mam czego. Uważam, że postępowałem słusznie. Wtedy nie było ani fajeczek, ani tym bardziej d*peczek a alkohol to w ilościach znikomych i nie spożywany z rówieśnikami.

Jakie wtedy toć ja twoim ojcem mogę być, jak miałem 17lat i w do mu bym w sobotę wieczorem siedział to ojciec by pomyślał że chory jestem albo coś nie tak że mną 

11 minut temu, akooo napisał:

Jakoś nie spotkałem nikogo kto by żałował że czegoś głupiego nie robił,a tych co żałują za to że głupoty robili trochę znam.

Co było tego nikt mi nie odbierze a teraz żona dzieci to są priorytety

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v