Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
pafnucy napisał:

3 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Chłodno się robi. Ruszyli dziś z orką pod rzepaki, duże traktory to i się nie topią.

łatwiej mały utopić.

właśnie że odwrotnie kilka lat temu my się topilismy na piachu c-330 z ful obciążeniem a sąsiad gołą 30 na torfach wojował, szedł ale jak by stanoł to już by nie ruszył

Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Może chłop powrócił do normalnego trybu życia i zrozumiał, że z alko też się da żyć

Taki ktoś co miał problem z alko, to nie tak łatwo szczególnie jak ktoś ma ciągi kilku dniowe, albo kilku tygodniowe. To nie jest tak że pochlasz dzień czy dwa wytrzezwiejesz i idziesz do roboty .

4 minuty temu, superfarmer02 napisał:

właśnie że odwrotnie kilka lat temu my się topilismy na piachu c-330 z ful obciążeniem a sąsiad gołą 30 na torfach wojował, szedł ale jak by stanoł to już by nie ruszył

Kiedyś jak było mokro na wiosnę to c360 topiła się a ja t25 latałem po wierzchu z broniami.

Twoje ogłoszenie pyrków na OLX?

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, 6465 napisał:

Taki ktoś co miał problem z alko, to nie tak łatwo szczególnie jak ktoś ma ciągi kilku dniowe, albo kilku tygodniowe. To nie jest tak że pochlasz dzień czy dwa wytrzezwiejesz i idziesz do roboty .

Powiem Ci tak- ja już też praktycznie codziennie coś. Rzadko kiedy wytrzymuję dłużej, niż dwa dni bez chociażby browara. A nalewka na propolisie obowiązkowo co wieczór przed spaniem.

Opublikowano
Przed chwilą, Chłoporobotnik napisał:

Powiem Ci tak- ja już też praktycznie codziennie coś. Rzadko kiedy wytrzymuję dłużej, niż dwa dni bez chociażby browara. A nalewka na propolisie obowiązkowo co wieczór przed spaniem.

To też już nałóg pewnie

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Chłoporobotnik napisał:

Powiem Ci tak- ja już też praktycznie codziennie coś. Rzadko kiedy wytrzymuję dłużej, niż dwa dni bez chociażby browara. A nalewka na propolisie obowiązkowo co wieczór przed spaniem.

To zrób sobie ze 2 tygodnie przerwy i zobaczysz czy będzie ci tego brakować. Jak tak to nie będzie to dobry znak. To taka moja dobra rada.

Opublikowano
5 minut temu, 6465 napisał:

Jak myślicie warto jeszcze zasiać poplon na przyoranie, czy za późno? I jaka roślina szybko rośnie żeby zakryła ziemię?

Pod ozime zboża już  mało  czasu, jak pod jare to siej rzodkiew oleistą z gorczycą i gryką.

  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał:

Jak myślicie warto jeszcze zasiać poplon na przyoranie, czy za późno? I jaka roślina szybko rośnie żeby zakryła ziemię?

 gorczyca ,zajeb..... rośnie

  • Thanks 1
Opublikowano
6 minut temu, 6465 napisał:

Jak myślicie warto jeszcze zasiać poplon na przyoranie, czy za późno? I jaka roślina szybko rośnie żeby zakryła ziemię?

Ostatni gwizdek na rzodkiew oleistą i gorczycę. Jeśli siew wiosną to siej. 

Opublikowano
1 minutę temu, GRZES1545 napisał:

Pod ozime zboża już  mało  czasu, jak pod jare to siej rzodkiew oleistą z gorczycą i gryką.

Pod zimowe zasiałem rzodkiew 27 lipca. A to co planuje zasiać to będzie 🌽 na ziarno siana.

  • Like 1
Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

gryka

Za duże ryzyko. Gryki już nie polecam o tej porze.

W górach mróz i śnieg zapowiadają. Różnie może być i początkiem września jakieś -1 wyskoczyć może

1 minutę temu, 6465 napisał:

Pod zimowe zasiałem rzodkiew 27 lipca. A to co planuje zasiać to będzie 🌽 na ziarno siana.

To i facelię posiać możesz i zostawić do wiosny

Opublikowano
1 minutę temu, Agrest napisał:

Za duże ryzyko. Gryki już nie polecam o tej porze.

W górach mróz i śnieg zapowiadają. Różnie może być i początkiem września jakieś -1 wyskoczyć może

To i facelię posiać możesz i zostawić do wiosny

Facelje zasiałem dwa lata temu, pięknie wyrosła i masy zielonej było dużo. Tylko to strasznie lekkie i rozsiewaczem do nawozu strasznie nie równo się zasiało. W zeszłym roku siałem grykę 50kg/ha. Było lux zasiane . W tym roku mam rzodkiew oleista.

Opublikowano

Teraz najlepszy czas na te kapustne bo dzień krótki i idą w masę a nie tak jak w lipcu w kwiat.

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

Pewnie, że brakuje. Dwóch tygodni to nie wiem czy wytrzymam ale tydzień dałem radę- ciężko było i radość z otwarcia Żywca ogromna.

to pora zacząć się leczyć...

Opublikowano

No niestety z facelią to najlepiej siewnikiem co 1,5m jeździć

Opublikowano
Przed chwilą, bratrolnika napisał:

A to nie masz swoich??? Jakby co to młody będzie miał, ale dopiero później, on zaczyna kopać dopiero jak się pomidor skończy

Mam z 20 arów. Tylko mi ogłoszenie w oczy wpadło i wygląda mi na superfarmera.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v