Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie jeszcze kilka osób zboża nie zmłóciło. Jeden obszarnik, który mam wrażenie że robi wszystko by mieć pod górkę. 3 rok z rzędu dzięki swej polityce nie potrafi nic na czas zrobić.

Opublikowano
HF86 napisał:

48 minut temu, Chłoporobotnik napisał:

U jednego gościa jeszcze nie spokładałem a chce pszenicę po połowie września siać... Ja to już bym od razu orał pod siew ale klient nasz pan.

Sąsiad ma nie dość że poorane to i od tygodnia posiane. Już kielkuje. 

wczoraj widziałem jak przed kiernozią z 10 ha jakiegoś zboża, nie poślad po kombajnie tylko normalnie zaorane i siewnikiem zasiane. miało już z 5 cm 🙆


Agrest napisał:

U mnie jeszcze kilka osób zboża nie zmłóciło. Jeden obszarnik, który mam wrażenie że robi wszystko by mieć pod górkę. 3 rok z rzędu dzięki swej polityce nie potrafi nic na czas zrobić.

to tak jak mój sąsiad tyle że on nie obszarnik a leń😝


na jutro zamówione 1 ha pszenicy do cięcia🙆🙇

Opublikowano

Mogło i po pługu wyjść.

U mnie gość na testy wziął bezorkowca to obecnie wygląda jakby pszenicę zasiał. 

W tym roku to nawet połowie ziaren te z kiełkidm skiełkowały i rosną.

Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

Licząc tylko pow mieszkalną to około 3850. A z piwnicą 3365. Ostrowiec Świętokrzyski. 

Ponoć tylko w Opatowie taniej

To samo mieszkanie ile ma m2? 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

W niedzielę we wsi dożynki- wszyscy do dożynek skończyli ale bywało tak, że i RSP i KR kosiły po dożynkach i to wcale nie tak dawno, w 2014 na przykład. A dożynki zawsze we wsi ostatnia niedziela sierpnia.

Pamiętam w 2001 roku jeszcze sporo ludzi kończyło żniwa we wrześniu bo wcześniej nie dało się wjechać, ojciec vistulą kosił u tych gdzie bizony nie mogły. U nas tak samo na jedynym polu we wrześniu żyto kosił i jaka to była szkoda bo kurła żniwa a do szkoły trza było iść 😂

Opublikowano
4 minuty temu, superfarmer02 napisał:

 

to tak jak mój sąsiad tyle że on nie obszarnik a leń😝

 

 

na jutro zamówione 1 ha pszenicy do cięcia🙆🙇

 

Ten zainwestował w dwa zdezelowane bizony. Nigdy całego dnia żaden nie przepracował. Do tego brak odbioru gdyby nawet się nic nie zjebało. Ziemia w kilkunastu wioskach czasem z fatalnym dojazdem, 30km od bazy. Ech, szkoda nawet gadać. Serce boli patrzeć na tą głupią zachłanność,  która dosłownie w gówno się obraca.

Więcej by miał z 20 ha zebranych na czas jak tych 100 na ilość

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Sylwekx25 napisał:

w 2001 roku

Aż tak dokładnie nie jestem w stanie pamiętać, z tego okresu to mam przebłyski. Tak od 2002-2003 to już coś niecoś pamiętam. Vistula to i u nas u jednego długo była, potem zamienił na Rekorda.

Ale fakt faktem- z "zapisków" ojca to rok 2001 był jednym ze słabszych.

 

20210310_141623.jpg

Edytowane przez Chłoporobotnik
Opublikowano
4 minuty temu, artek27 napisał:

To samo mieszkanie ile ma m2? 

M3 45,7, z piwnicą 52 i coś po przecinku. Nie wiem, ale było mi pisane.😉 Pojawiło się w odpowiednim czasie i najbardziej pożądanym miejscu  i w najlepszej cenie  z tych którymi byłem zainteresowany.

Opublikowano
Agrest napisał:

Mogło i po pługu wyjść.

U mnie gość na testy wziął bezorkowca to obecnie wygląda jakby pszenicę zasiał. 

W tym roku to nawet połowie ziaren te z kiełkidm skiełkowały i rosną.

nie,raczej zasiane bo znać redlice i widać że poprzeczniak zasiany


Agrest napisał:

4 minuty temu, superfarmer02 napisał:

 

to tak jak mój sąsiad tyle że on nie obszarnik a leń😝

 

 

na jutro zamówione 1 ha pszenicy do cięcia🙆🙇

 

Ten zainwestował w dwa zdezelowane bizony. Nigdy całego dnia żaden nie przepracował. Do tego brak odbioru gdyby nawet się nic nie zjebało. Ziemia w kilkunastu wioskach czasem z fatalnym dojazdem, 30km od bazy. Ech, szkoda nawet gadać. Serce boli patrzeć na tą głupią zachłanność,  która dosłownie w gówno się obraca.

Więcej by miał z 20 ha zebranych na czas jak tych 100 na ilość

u mnie to wziął się za warzywnictwo i teraz co dzień jest na rynku i gdy była pogoda i ludzie cięli to niewiadomo gdzie był a jak się pogoda zepsuła to przyjeżdża na pole i gada że ziarnko miękkie i że kombajnu nie może znaleźć 🤷🏻‍♂️

Opublikowano
3 minuty temu, Agrest napisał:

M3 45,7, z piwnicą 52 i coś po przecinku. Nie wiem, ale było mi pisane.😉 Pojawiło się w odpowiednim czasie i najbardziej pożądanym miejscu  i w najlepszej cenie  z tych którymi byłem zainteresowany.

Ja też coś szukam ale u mnie w mieście powiatowym to ceny od 4600-4800m2. A taka dziura że mało zakładów pracy. 

Opublikowano
Chłoporobotnik napisał:

6 minut temu, Sylwekx25 napisał:

w 2001 roku

Aż tak dokładnie nie jestem w stanie pamiętać, z tego okresu to mam przebłyski. Tak od 2002-2003 to już coś niecoś pamiętam. Vistula to i u nas u jednego długo była, potem zamienił na Rekorda.

Ale fakt faktem- z "zapisków" ojca to rok 2001 był jednym ze słabszych.

 

20210310_141623.jpg

No jednak ja urodzony na początku lat 90 a Ty pod koniec to jednak kilka lat różnicy. 😉 A miarka to ile to jest przeliczeniu na "zwykłe" jednostki?🤔

Opublikowano
3 minuty temu, artek27 napisał:

Ja też coś szukam ale u mnie w mieście powiatowym to ceny od 4600-4800m2. A taka dziura że mało zakładów pracy. 

U nas na zadupiu zwanym Sochaczewem bez 6tys.zł za m2 nie ma co startować do zakupów 

Opublikowano
3 minuty temu, bratrolnika napisał:

U nas na zadupiu zwanym Sochaczewem bez 6tys.zł za m2 nie ma co startować do zakupów 

A u mnie Siemiatycze. Tylko u nas zaglebie ludzi co siedzą w Belgii i tutaj kupują mieszkania działki i temu takie ceny są. 

Opublikowano
7 minut temu, artek27 napisał:

Ja też coś szukam ale u mnie w mieście powiatowym to ceny od 4600-4800m2. A taka dziura że mało zakładów pracy. 

Rynek wtórny? Miejscowość?

Tu są naprawdę tanie mieszkania względem innych. Liczę że za 4 lata to się zmieni😉.

Brak mi takiej odwagi bo by kupił coś pod wynajem. Znajomy emeryt ma 7 kawalerek. Kupował po 50 do 85 tys. Mówi że poniżej 150 nie sprzeda a za wynajem 1000 woła🤦‍♂️

Opublikowano

Dzięki 😉 no patrz człowiek całe życie się nowych rzeczy dowiaduje😀. U nas zboże liczyło się na metry czyli 100 kg.


Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Sylwekx25 napisał:

A miarka to ile to jest przeliczeniu na "zwykłe" jednostki?

Jakieś 6-8kg zboża, zależy jakie.

Coś takiego jak na zdjęciu bo na strych już mi się nie chce gramolić.

 

miarka.jpg


Chłoporobotnik napisał:

Przed chwilą, Sylwekx25 napisał:

A miarka to ile to jest przeliczeniu na "zwykłe" jednostki?

Jakieś 6-8kg zboża, zależy jakie.

Coś takiego jak na zdjęciu bo na strych już mi się nie chce gramolić.

 

miarka.jpg

Opublikowano
4 minuty temu, Chłoporobotnik napisał:

Jakieś 6-8kg zboża, zależy jakie.

Coś takiego jak na zdjęciu bo na strych już mi się nie chce gramolić.

 

miarka.jpg

W wojennych i powojennych latach to tzw ćwierć. Tym dziadek na wiatraku odmierzał miarki zboża jak màkę tobie czy śrutę dla zwierząt. Chyba jeszcze gdzieś resztki posiadam. Zrobiona jak beczka z e sztachetek spiętych obręczą metalowe 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v