Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Powiem krótko wygląda to tak: nowa pompa, siłownik uszczelniony, pług podnosi ścierniskowy też uprawowo siewny na początku podnosi a po "częstym podnoszeniu" nie daje rady do końca podnieść tak aby zapiąć na hak i zjechać z pola po odpięciu siewnika podniesie sam agregat. ma ktoś pomysł na to? Ps regulator siłowy jest ale steruje się pod kierownicą bo wajcha jest odłączona.Wajcha przy kierownicy natomiast jak nie chce podnieść to trzeba ją trzymać bo "odbija"\ od razu.

 

 

Opublikowano

Ciśnienia nie sprawdzałem.A co do siłowników wspomagających to na pewno  dobra rzecz,tylko czy jest gwarancja że przy ww wymienionych objawach też będzie to dobrze działać?Nie dodałem wcześniej że zamontowany jest tur czy to coś zmienia?Podobno "wywalenie "regulatora daje dobre skutki?A i jeszcze jest coś takiego że np podnosząc tura podnosi najpierw nie obciążone  ramiona i dopiero tur podnosi się z normalną szybkością.

 

Opublikowano

Masz minimalnie źle ustawiony wałek w regulatorze pod siedzeniem. Dźwignię masz usuniętą ale wałek ustawił się minimalnie na podnoszenie. Jeszcze nie zamyka całkowicie zaworu przelewowego w rozdzielaczu pod kierownicą ale już otwiera kanał do siłownika. Jak ruszysz dźwignią od tura to zawór w rozdzielaczu się zamyka i olej najpierw idzie tam gdzie ma lżej czyli przez regulator do siłownika. Może to też być przyczyną nadmiernego grzania oleju i przez to pogarsza się podnoszenie po jakimś czasie pracy. Swoją drogą to żeby podnieść mój agregat uprawowo siewny bez siłownika wspomagającego musiałem mieć ustawione około 220 bar na zaworze a to już dużo jak na hydraulikę w MTZ.

Opublikowano

Mam podobnie jak kolega, ale tylko na wyjściach. Jak np. otwieram klapę w prasie, to najpierw podnośnik idzie do góry. Tuż przed maksymalnym otwarciem klapy dźwignia zaczyna odbijać. Dźwignia przy siedzeniu "działa". Może nic nie wniosę do tematu, ale może się czegoś dowiem.

Opublikowano

Czyli tak jak widzę to:

1 pomierzyć ciśnienie (a jakie powinno być prawidłowe?)

2 usunąć regulator z pod siedzenia(mile widziane linki skany zdjęć bo ciężko to wykopać jak to zrobić )

3 w miejsce regulatora zastosować rozdzielacz(jaki byłby dobry aby się to "zgrywało z resztą " hydrauliki i czy z sekcją pływająca. Czy ktoś to robił i ma zdjęcia

4.zapiąć agregat i jechać w pole :) (dobrze by było wrócić z podniesionym agregatem i czołem po wykonanej pracy :) 0)

 

 

 

Kolego mani51 jaka waga agregatu i czy przy tych 220 bar dawał radę czy konieczne jednak było zamontowanie siłownika wspomagającego?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v