Skocz do zawartości

Koronawirus


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pieniądz  - i gospodarka może kwitnąć to podstawa , Niemcy pomoc na gospodarkę 1 bilion a Polska ochłap i pozostałe Państwa czyli 1 do 26 u nas tylko montownie i sprzedasz zachodnich towarów .

Opublikowano
1 minutę temu, hubertb napisał:

Hans nie pracuje w fabryce na linii od tego ma Turków, Polaków i innych przyjezdnych. Hans ima się szlachetnych zajęć które nadal będzie wykonywał bezpiecznie zdalnie. Niemcy są wyrachowani i szturchając również Polskę o pracownika czy otwarcie granic i swoich fabryk. Także daj już ty spokój z tym zachwytem nimi bo to naprawdę jedna z bardziej wyrachowanych i perfidnych nacji która Polaków od zawsze chciała wymazać skutecznie z Ziemi. 

To jest demagogia czy głupota? Jak Turek czy Polak w Niemczech zachoruje to gdzie się zgłosi? gdzie go będą leczyć? Oczywiście w Niemczech. Twoja nie udolna próba wykazania tu nie wiem czego jest śmieszna. To kto pracuje w niemieckich fabrykach nie ma dla tych danych żadnego znaczenia. Ale dobrze, ze wspomniałeś o tych imigrantach. Bo w Niemczech jest na pewno więcej ludzi na czarno niż u nas. Jest tez więcej bezdomnych, którzy nie mają dostępu do leczenia i będą szybciej i łatwiej umierać.

Ja się Niemcami nie zachwycam. Po prostu są tu porównywane dwa sąsiednie kraje.

Opublikowano (edytowane)

Bzdury piszesz. W moich okolicach bardzo dużo ludzi pracuje w Belgii. Jak zaczęła się epidemia to przyjechali tylko ci co są na czarno. Ci co pracują zostali. Bo mają pracę legalną, ubezpieczenie itd. Ci co na czarno to tez nie wszyscy przyjechali. Wielu kwarantanna odstraszyła. Zrozum, że w takich fabrykach nikt na czarno nie pracuje. A to tam najszybciej roznosi się wirus.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

A reszta miała jeszcze gdzie przyjechać? W Niemcach jest pełno napływowej taniej siły roboczej ona wyjechała dość szybko ci którzy zostali nie wystarczą dla potężnej gospodarki Niemiec stad płacz nad Ukraińcami i sezonowym. 

Opublikowano

Hubert - ostatnio zostały poluzowane przejścia graniczne. Promy to już inna inszość. Nie powinno to zostać zrobione bez przymusowej izolacji co pokazały powroty do domu. Teraz czekam na pierwszą ofiarę śmiertelną w Lubuskim. Masa osób wraca krąży. To nie jest walka z wirusem tylko owijanie gówna papierem.

Opublikowano

@hubertb już się gubisz w tym co piszesz. Jak jest napływowa tania siła robocza i piszesz, że wyjechała dość szybko to nie zdążyli się zarazić i przywieść zarazy. W moim regionie znowu do tego wrócę. Bano się masy przypadków przywiezionych z Belgii. I co nikt nie przywiózł. najwięcej zarażonych z ogólnych 11 w powiecie to zarażeni w Polsce w szpitalach leczeni na inne choroby. Więc twoja bzdura o jakichś robotnikach co to w Niemczech chorują a wykazywani są w Polsce została obalona. Zrozum w dużych fabrykach niemieckich pracują wszyscy legalnie i są objęci ich opieką lekarska w ich służbie zdrowia.

Opublikowano

Podobnie jest w Niemczech, wczoraj był na WP artykuł o tym. Powroty pracowników sezonowych przyczyniają się do zwiększania liczby chorych. Oczywiście widzę że dziś już artykuł zdjęty i zupełnie inna śpiewka. 

Opublikowano (edytowane)

No tak pewnie zdjęli jak piosenkę Kazika w trójce. Co nie zmienia faktu, że czym większy ruch ludzi i przemieszczanie się tym większe ryzyko nawrotu epidemii i przywożenie jej z miejsc gdzie jeszcze hula. Jak tak dalej pójdzie to Niemcy będą się przed Polakami izolować i zamykać granicę jak w marcu przed Włochami.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano
1 minutę temu, hubertuss napisał:

Zrozum w dużych fabrykach niemieckich pracują wszyscy legalnie i są objęci ich opieką lekarska w ich służbie zdrowia.

Najczęstsza forma zatrudnienia to rodzaj umowy o dzieło. 

Opublikowano
10 minut temu, hubertuss napisał:

Bzdury piszesz.

Chyba  raczej  ty 

Dnia 22.05.2020 o 11:35, hubertuss napisał:

Przypomnę też, że Sosnierz był ministrem zdrowia.

 

Opublikowano (edytowane)

Umowa o dzieło tj śmieciówka to raczej w PL obowiązuje. A co do Sośnierza czysta pomyłka a nie wymyślanie jakichś bzdur o robotnikach przywożących wirusa do Polski. I podnoszących nasze statystyki. Na co nie ma żadnych dowodów.

Edytowane przez hubertuss
Opublikowano

Umowę Minijob raczej czymś podobnym do śmieciówki bym nazwał. Są też dokładne odpowiedniki umów o zlecenie czy dzieło ale mają inne obostrzenia. Umowy o pracę w naszym wydaniu brak. 

Opublikowano
2 godziny temu, DTaras napisał:

Hubert - ostatnio zostały poluzowane przejścia graniczne. Promy to już inna inszość. Nie powinno to zostać zrobione bez przymusowej izolacji co pokazały powroty do domu. Teraz czekam na pierwszą ofiarę śmiertelną w Lubuskim. Masa osób wraca krąży. To nie jest walka z wirusem tylko owijanie gówna papierem.

Czekasz na pierwszą ofiarę? Osobliwe zajęcie. Lekarze o tym nie mówią, ale w lubuskim, szczyt epidemii, przypadł na przełom stycznia i lutego podobno. Tak twierdzą(zgodnie) ludzie, którzy mają wgląd w statystyki pogrzebowe. Podobno przyrost zgonów był 100 i więcej % wyższy w stosunku do lat ubiegłych. Z moich stron, sporo ludzi wyjeżdża za pracą do Włoch np i na święta, sylwestra, zjeżdżają. Niewykluczone więc, że czekasz na pierwszy, ale oficjalny. Poza tym, już samo porównanie oficjalnych przypadków w lubuskim, do skali w pozostałych województwach, daje do myślenia, pomimo, że u nas zagęszczenie chyba mniejsze, ale z drugiej strony, znaczny procent z tego co na zachód i z powrotem jedzie, u nas jadło, tankowało itd. 

Opublikowano
21 minut temu, bezbarwny napisał:

Lekarze o tym nie mówią, ale w lubuskim, szczyt epidemii, przypadł na przełom stycznia i lutego podobno.

Lekarze nie, ale my tu już dawno to mówiliśmy. I to w odniesieniu tak do lubuskiego jak i lubelskiego. Znajdź mi tylko teraz odważnego co zbierze dane z POZ ze stycznia i lutego a potem zrobi, tym co wtedy chorowali na zapalenie płuc, testy, na obecność przeciwciał COVID 19. A jak zrobi, to się szybciutko wyjaśni w co gra nasz rząd.

Opublikowano

Rzeczywiście u mnie faceci chorowali gdzieś koło styczeń/luty. Dosłownie położyło ich. W końcu na siłę zabrałam ojca do lekarza/on w ogóle najlepiej nie leczyłby się a  trwało to i bardzo osłabiło, gdzie nigdy nie choruje, objawy gorączka, kaszel, ból mięśni, stawów, biegunka, brak apetytu, a badania pod kątem salmonelli -wynik negatywny. Doraźne leki pomogły i przeszło. Dziewczyny jakieś przeziębienia lekkie, ja a potem nagle siostra jakby korzonki pierwszy raz w życiu.  Potem byłam z synem na wizycie kontrolnej. Było zamieszanie w przychodni, pewna lekarka miała badania test pozytywny i zamknęli moją przychodnie.

Opublikowano
1 godzinę temu, mirro napisał:

Lekarze nie, ale my tu już dawno to mówiliśmy. I to w odniesieniu tak do lubuskiego jak i lubelskiego. Znajdź mi tylko teraz odważnego co zbierze dane z POZ ze stycznia i lutego a potem zrobi, tym co wtedy chorowali na zapalenie płuc, testy, na obecność przeciwciał COVID 19. A jak zrobi, to się szybciutko wyjaśni w co gra nasz rząd.

Teorie spiskowe hehe od Macierewicza się zaraziles 🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂😂🤣

Opublikowano

Ursus - tak, brak smaku i zapachu czyli wszystko co jesz jakbyś styropian opierdzielał, ból głowy opisywany jako pracujący w potylicy agregat...


Denwer - żaden spisek. Początek zarażeń jest datowany na przełom lipca i sierpnia. Zrób z tą informacją co chcesz. Lubuskie nie jest do końca reprezentatywne ale Lubelskie już lepiej.

Opublikowano
14 minut temu, DTaras napisał:

Ursus - tak, brak smaku i zapachu czyli wszystko co jesz jakbyś styropian opierdzielał, ból głowy opisywany jako pracujący w potylicy agregat...

Denwer - żaden spisek. Początek zarażeń jest datowany na przełom lipca i sierpnia. Zrób z tą informacją co chcesz. Lubuskie nie jest do końca reprezentatywne ale Lubelskie już lepiej.

 

Widziałem w tv wypowiedź lekarza z Francji. Przypomniało mu się, że na początku grudnia zeszłego roku leczył pacjenta z ciężkim zapaleniem płuc. Przebadano próbki i wyszło, że to koronawirus

Co do utraty smaku zona kolegi pielęgniarka miała w zasadzie tylko ten objaw. Plus jednego wieczoru ogólne objawy lekkiego przeziębienia. Wirusa miała potwierdzonego.

Opublikowano
38 minut temu, DTaras napisał:

Ursus - tak, brak smaku i zapachu czyli wszystko co jesz jakbyś styropian opierdzielał, ból głowy opisywany jako pracujący w potylicy agregat...

 

 

 

Nie u mnie tylko osłabienie i gorączka Ale po dwóch aspirynach i paracetamolach jestem na nogach ,widocznie tylko przeziębienie bo ostatnio mnie przewiało

A już miałem przez chwilę zegarmistrza światła purpurowego przed oczami :/

Opublikowano

Nie każdy przechodzi tak samo. Niektórzy mają gorączkę dwie, trzy godziny. Nie łączy się piryn i paracetamolu chłopaku...


pafnucy - steropianu nie ale styropianu przy okazji otwierania paczek zdarzyło się nałykać..

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v