Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Strongman napisał:

Kiedyś jeździłem ale teraz to raczej targowisko niż giełda samochodowa,ludzie wolą się ogłosić niż wydawać kasę na bilet i marnować czas i paliwo na dojazd.

Po jakieś części czy tego typu pierdolety do maszy rolniczych warto pojechać.

Opublikowano
47 minut temu, Rolnik200598 napisał:

W tym roku nie zostawię do późniejszych uprawek żadnej podorywki, wszędzie wjeżdżam od razu bronami i sieję poplony. Na jednym kawałku przy domu posieję mieszankę na pyłek dla pszczół a na reszcie rzepak bo łatwo mi go będzie później zaorać.

Rysiek, Twój jęczmień jary już do koszenia? Mój ma jeszcze ziarno miękkie.

Ten co w wodzie był to ze 2 dni i można kosić, te co nie to z tydzień pewnie jeszcze.

Owies też dochodzi.

Opublikowano
56 minut temu, PRIMO napisał:

Nie znam gościa ale taki wózek to jedze się oglądać z kimś kto się na tym zna. 

 

43 minuty temu, bratrolnika napisał:

Chyba że szukasz busa do 5tys.zl, to wtedy jak odpali, ruszy i sam zahamuje to już więcej nie ma co wymagać 

Spoko mam koleżkę z którym kupowałem poprzednie auta i się nie zawiodłem. Do 5 koła to nie ale też bez szaleństw tak do 25 max 30 tysi. Najbardziej widzi mi się Vivaro. 

 

Niby się chmurzy ale jak na razie nic z deszczu. Może rybki by coś brały wieczorem.

Opublikowano
47 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Ten co w wodzie był to ze 2 dni i można kosić, te co nie to z tydzień pewnie jeszcze.

Ja myślał, że żniwa wcześnie w tym roku a tu ni uja. Mokro, ciągle pada, słoma jeszcze deko zielona i w jęczmieniu i w pszenicy, ziarno miękkie. Może ostatnie dni lipca- pierwsze sierpnia polegnie. Za to ci, którzy mają rzepak i zboża to już narzekają bo wszystko na raz do koszenia będzie. Dobrze, że mój usługodawca rzepaku nie sieje to przynajmniej tyle dobrze.

Opublikowano
Bananek napisał:

pedro2 napisał:

Jaja, matka szóstki dzieci, mąż tyra u szwaba zadała się z dilerem z sąsiedniej wsi i sama zaczęła dilować, wczoraj zwinęli ją z towarem nad jeziorem. Gliniarz mówił, że znaczna ilość. Dzisiaj młócą wioskę z psami, sąsiadów i jej rodziców. Kuźwa babka prawie 40 lat. 

zaraz się dowiemy z jakiej ty wioski 😉

a Ty to nie na ,,wczasach'' co tu się udzielasz 😀😉

Opublikowano
3 godziny temu, lamboEVO100 napisał:

Słońce pali  ale deszczu trzeba bo kukurydza zaczyna kwitnąć a już się zwija. Urlop parę godzin nad jeziorem ale na 17 do 🐄🐄🐄

Jezioro czy kurpiowska kraina? Prawda że grad wam plon qq zredukował? Wieść gminna tak niesie 

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, danielursus3p napisał:

Po jakieś części czy tego typu pierdolety do maszy rolniczych warto pojechać.

Mi się wydaje ze nie,sznurek,siatki,folie,bigbagi,worki plandeki w takich samych cenach jak w sklepie,a fakturę dadzą w sklepie i można odliczyć vat,

Jedynie jakąś oś kupić czy opony do przyczepy takie tirowskie z felgą pasujące do przyczep,przekładnie ślimakowe,części blacharskie do samochodu.

I wogule takie pierdoły żeby coś zrobić uspawać takie niespotykane w sklepach to tam mogą być.

I zwierzaki tam mają psy rasowe,nawet malutkie rybki do zapuszczenia,wszystkie gatunki.

 

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
3 godziny temu, Bananek napisał:

zaraz się dowiemy z jakiej ty wioski 😉

Nie mam nic do ukrycia 😉 ale nie przyjeżdżaj 😶🤣 

U nas dzisiaj jeden wjechał w owies po górce. Nie tyle, że gnój co żywy zielony gnój 😋 od Bożego Narodzenia jedzie na kupnym to i ze dwie tony by nie zbawiło kupić jeszcze. 

Opublikowano
1 godzinę temu, gregor1284 napisał:

Jezioro czy kurpiowska kraina? Prawda że grad wam plon qq zredukował? Wieść gminna tak niesie 

Jezioro w Zgonie. Ja nic nie wiem na taki temat, może gdzieś na Łysych. U mnie, w Myszyńcu i na Czarni spokój. Agroputasa widziałem parę filmików nie wiem skąd jest dokładnie bo on też NSZ czyli napewno nie ze Starego Myszynca, wydaje mi się że Księży Lasek

Opublikowano
2 godziny temu, slawek74 napisał:

a Ty to nie na ,,wczasach'' co tu się udzielasz 😀😉

Już się nawczasował. Teraz zgodnie z obietnicą, fotka. 

Wygląda na to, że zjadły. 😉

IMG_20200719_192856.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

Już się nawczasował. Teraz zgodnie z obietnicą, fotka. 

Wygląda na to, że zjadły. 😉

IMG_20200719_192856.jpg

To one tylko sianokiszonke dostają

Opublikowano
miwigos napisał:

To one tylko sianokiszonke dostają

dostają to na co zasługują. cena marna to i menu ubogie. 😉


bratrolnika napisał:

To ładuj Fergusona na przyczepke i jedź pod Sokółkę

A czego tam? mnie od Sokółki 30km dzieli.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v