Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, jak się było dzieckiem i się zabrało "ten" młotek to nieraz łomot dostałem, zwłaszcza dziadek się denerwował.

Opublikowano

No na filmie Gość mówi że dość ostry ten czub młotek musi mieć .

Opublikowano

Na serio kosą kosicie trwe ,u nas wykaszarkami na żyłke wszyscy jada 

Opublikowano (edytowane)

Kosę się klepie na żyletkę a dzisiejsza młodzież by kątówko ostrzyła.:D

Ja jeszcze pamiętam snopowiązałki,kosy też i zakładało si ę takie osłony do kosy żeby żyto zgarniać.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano

Nie tylko młodzież, młodzież ma w d*pie kosę jak spalinowa jest, a i to nie chce się... Starsi niektórzy u nas też flexem ostrzą 🤦 ja też czasami lubię sobie iść kosą przekosic w sadzie czy od rowu, stawu... Kiedyś za szczyla ojciec mnie nie chciał nauczyć kosić ani ostrzyć bo palec zaraz poleci... I miał racje 😆 jak żem sobie przy ostrzeniu fakenem przejechał wzdłuż do żywej kości przez pół palca to raz dwa się nauczyłem 😊

Opublikowano

Ja już nie używam ale używałem takim kamieniem się ostrzy siwym z 20cm długości taką ostrzałko,a jak się kosi trawę to trzeba uważać żeby czub się nie wbił w ziemie a przy ziemi najlepiej kosi.I taka filozofia.I trzeba się tego nauczyć żeby sprawnie się tym posługiwać jak z jazdą na rowerze,czy pływaniem raz się nauczysz całe życie pamiętasz

Opublikowano
4 minuty temu, gregor1284 napisał:

osełka się ten kamień nazywa,

marmurek 9_9

Opublikowano

A spalinówka nie za bardzo miele ? Da się to dać bydłu po takiej ?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v