Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tylko nie wiem czy Ci przyjmą takie zgłoszenie osy na polu w ziemi. Z budynków to często gęsto usuwamy ale to jednak inna sytuacja 🤔 . No chyba , że znasz chłopaków z miejscowej osp i jeśli mają kombinezony do usuwania błonkoskrzydłych to może Ci to wykopią i zatrują ot tak po koleżeńsku. Bez wyjazdu.


Rolnik1973 napisał:

Straż wezwij, wywizą 

Opublikowano

 W tym roku,co wyjadę Espace,to mnie coś up.......,a że nim jak raz na dwa tygodnie ktoś po jakieś badziewie pojechał,to eta wsio .To tylko stał tak że w czasie jazdy nie zważasz że jakiś ,,papieros cię przypali ''i jedziesz ,no bo kutwa nie mogłem namierzyć,może jakaś mrówa ?. Aż tu jednego dnia patrzę,a gniazdo zrobiły w słupku drzwi kierowcy. Benzyny żałowałem 😐

Opublikowano

Nie są pod ochroną. Zabezpiecz się dobrze tj , najlepiej gumofilce , dwie pary spodni , nogawki wypuść na buty , weź kurtkę którą możesz szczelnie zapiąć , najlepiej na suwak nie na guziki , mankiety dobrze by było żeby przylegały ciasno do rąk  kurtkę wpuść w spodnie , na ręce jakieś dosyć grube rękawice , na głowę najlepiej kominiarka , i już jesteś bezpieczniejszy. Może głupio to brzmi co napisałem ale będąc uczulonym na ich jad nie ma żartów i trzeba się chronić na ile to możliwe.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, niesmiertelny88 napisał:

Hej. nie wiem gdzie napisać więc piszę tu bo dużo Was się tu udziela. Proszę moda żeby moje pytanie przeniósł do odpowiedniego działu. Mam uczulenie na osy i mam tego k**estwa na miedzy 3 roje. oprysk każdego rodzaju nie działa. Zasypać to od kopią. jak tego się pozbyć? Proszę o pomoc. Nie chcę już się dusić przez to k**estwo jak mnie ugryzie bo to nic fajnego.

Kolego muchozol wieczorem i przytkać wylot👍 Tylko psiknij dobrze nie żałuj 😎 Pomógł bym sprawę zalatwić gdyby bliżej było.

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano

Tylko teraz te muchozole to różnej jakości bywają. A ten na błonkoskrzydłe nie bardzo nadaje się do takiego gazowania gdzieś w dziurze w ziemi bo on nie rozpyla aż takiej mgły jak ten na muchy.

Opublikowano
GRZES1545 napisał:

Kolego muchozol wieczorem i przytkać wylot👍 Tylko psiknij dobrze nie żałuj 😎 Pomógł bym sprawę zalatwić gdyby bliżej było.

kolego moja ciocia sw p kupiła muchozol na szerszenie. tylko je wkurwiła. chociaż żeby jeden zdech. one kurw... się uodporniają, bez obrazy ale przez to co stosujemy... śor

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Owies bezłuskowy sieję z jęczmieniem na wiosnę to tego kwalifikatu nie kupię a na pewno nie takie ilości jakie potrzebuję. Mam zostawione do odwiania 30kg owsa i 30kg jęczmienia i tyle mi wystarczy na wiosenny zasiew przy założeniu, że siewnik wysieje 160-170kg/ha.

I z tym na wialnię musisz jechać ?? toż to za stodołą z wiaderka do wiaderka na wietrze odwiejesz 😋 Pochmurzyło się dziś, +4.

Opublikowano

@niesmiertelny88 powiem Ci szczerze z doświadczenia zawodowego pod miedzą masz osy ziemne są mniejsze od tych co robią kokony np pod dachem i nie ma gorszego dziadostwa od tego. Tak zawzięte i agresywne że szerszenie przy nich to pikuś do tego są małe i wciskają się w każdą szczelinę żeby Cię upierniczyć. Dlatego rady żeby zabierać się do tego bez kombinezonu to trochę nie poważne podejście. Zadzwoń na numer alarmowy wytłumacz dyspozytorowi że pomimo że jest to w polu to prowadzisz tam prace a jesteś uczulony i nie ma opcji żeby nie przyjechali chłopaki z JRG albo któreś OSP wyśle. Po co się narażać chyba że tak jak w nicku jesteś nieśmiertelny to miłej zabawy 😁 

  • Like 2
Opublikowano
lukasz20 napisał:

@niesmiertelny88 powiem Ci szczerze z doświadczenia zawodowego pod miedzą masz osy ziemne są mniejsze od tych co robią kokony np pod dachem i nie ma gorszego dziadostwa od tego. Tak zawzięte i agresywne że szerszenie przy nich to pikuś do tego są małe i wciskają się w każdą szczelinę żeby Cię upierniczyć. Dlatego rady żeby zabierać się do tego bez kombinezonu to trochę nie poważne podejście. Zadzwoń na numer alarmowy wytłumacz dyspozytorowi że pomimo że jest to w polu to prowadzisz tam prace a jesteś uczulony i nie ma opcji żeby nie przyjechali chłopaki z JRG albo któreś OSP wyśle. Po co się narażać chyba że tak jak w nicku jesteś nieśmiertelny to miłej zabawy 😁 

po ostatnich przeżyciach to w ogóle boję się iść w ich str. A Nick. każdy by chciał 🤣🤣🤣🤣 no może każdy. Dziękuję za rady, ja napewno do nich się nie zbliżę. Gorzej się ich boję niż jebanych węży.

Opublikowano
1 godzinę temu, niesmiertelny88 napisał:

mam stresa podejść do nich. ale jak zrobię im chiroszime to wstawię fotkę. one pod ochroną?

jak jesteś uczulony to lepiej wyślij kogoś, żonę, teściową, kogoś kto nie uczulony, ni ma żartów...

Opublikowano
bratrolnika napisał:

, teściową,

ma ktoś pożyczyć 🤣🤣🤣 a tak na serio to nie zbliżę się do nich nawet jak będzie -10C. Ojca wyśle, jego nic nie rusza.


lukasz20 napisał:

no co się śmiejesz. Ja nie mam teściowej ale chętnie pożyczę jak ktoś ma dość swojej 🤣🤣🤣🤣 osy pewnie i bez ognia spier...

  • Haha 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v