Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cenowo na pewno ;) a na poważnie to nie wiem bo pierwszy raz w tym roku będę próbował. W zeszłym miałem Pyton/Infinito/Pyton/Revus/Nando i było całkiem nieźle. Ten Armetil to bardziej z ciekawości jak działa popularny mankozeb bo zawsze jakoś tak dobierałem środki że nie było okazji przetestować.

Opublikowano

Panowie,jaki środek polecacie na stonkę,bo już się u mnie pokazała.

Oraz jakiś dobry na zielsko,ziemniaków mam ok 30 arów lecz posadzone są w takim miejscu że zielsko rośnie szybciej niż plon.

Opublikowano

Ja w tym roku zastosuje actara. Stwierdziłem że warto wymienić bo już od chyba 3-4lat był apacz, rok temu nie do końca byłem z niego zadowolony dlatego zmiana.

Co do zielska to jakie? Jednoliścienne (perz) czy dwuliścienne (komosa)?

Opublikowano

Na zielsko (strzelam, że chodzi o jednoliścienne) najlepszy jest titus, który weźmie przy okazji niektóre dwuliścienne, jeśli występują. A na stonkę np. actara.

Opublikowano (edytowane)

U mnie narazie "stara" stonka pracowicie składa jajka. Jak coś, to chyba pojadę PRZETERMINOWANĄ Actarą. Stosował Ktoś zepsuty środek (przynajmniej teoretycznie po terminei ważności)?

A na pierwszy zabieg fungicydowy planuję Tanos 50 WG (też przeterminowany), potem Bravo 500 SC (3 miesiące po terminie) i Revus 250 SC (nieprzeterminowany). Do każdego jakiś nawóz, który jest sprawdzony z danym środkiem.

Stosował Ktoś pestycydy po terminie ważności?

Edytowane przez lukaszm
Opublikowano

Panowie,jaki środek polecacie na stonkę,bo już się u mnie pokazała.

Oraz jakiś dobry na zielsko,ziemniaków mam ok 30 arów lecz posadzone są w takim miejscu że zielsko rośnie szybciej niż plon.

 

MOSPILAN tylko i wyłącznie.I spokój od stonki do końca.

Opublikowano

Zwalczanie stonki wedlug moich doswiadczen i skutecznosci i dlugotrwalosci zwalczania tego szkodnika najlepszy

1.Proteus

2.Nuprid, Proagro preparaty oparte na imidochloroprydzie substancja z Prestige kazdy wie jak dziala

3.Actara, Apacz

4.Mospilan zawiodlem sie na nim

Co do fungicydow pierwsze zabiegi powinne byc oparte na mankozebie(ridomil, ekonom itd) lub Python consento z racji alternariozy co do zarazy numer

1.infinito

2.Python Consento

3.revus

Opublikowano

U mnie narazie "stara" stonka pracowicie składa jajka. Jak coś, to chyba pojadę PRZETERMINOWANĄ Actarą. Stosował Ktoś zepsuty środek (przynajmniej teoretycznie po terminei ważności)?

A na pierwszy zabieg fungicydowy planuję Tanos 50 WG (też przeterminowany), potem Bravo 500 SC (3 miesiące po terminie) i Revus 250 SC (nieprzeterminowany). Do każdego jakiś nawóz, który jest sprawdzony z danym środkiem.

Stosował Ktoś pestycydy po terminie ważności?

 

Do Tanosa dodaj 1 l/ha cynku. Zobaczysz efekt

Opublikowano

Pryskał już ktoś na zarazę? Ja dziś pojechałem we wczesne ale ciągle się zastanawiałem czy nie za wcześnie. Rzędy już się zwierają. W zeszłym roku kiedy w terminie wystartowała wegetacja pierwszą grzybówkę robiłem 6. czerwca.

Opublikowano

na mazowszu masowo atakuje alternarioza. Praktycznie w ciągu jednego dnia pojawiły się plamy. Dodam, że w ziemniakach które kwitną już od poczatku tygodnia i wkrótce będą do zbioru( duża i gęsta łęcina). Możliwe ze jest to podatność odmiany - Miłek. Irys obok nie ma tak dużo objawów.

 

Polecam na pierwszy zabieg dac cos na alternarie.

Opublikowano

A co myslicie o amistarze w ziemniakach ? ma rejestracje na alterioze w dawce 0,5l na ha a jest to jeden z lepszych srodkow dostepnych na rynku

 

Amistar to jeden z lepszych ale i jeden z droższych środków na grzyba. Ja osobiście nigdy go nie stosowałem w ziemniakach ale jak działa tylko na alternarioze to trochę lipa, lepiej prysnąć czymś co zadziała też na zarazę.

Opublikowano

Amistar, a właściwie substancja czynna azoksystrobina powoli traci pozycję, ale też i skuteczność. Widać to po dużym spadku cen w sklepach. No i zaczynają z tym amistarem kombinować - amistar opti, amistar top, amistar xtra. Dokładają kolejne substancje bo na podstawowa juz sobie nie radzi.

 

Amistar zwalcza alternarioze i zaraze ziemniaczaną w pomidorze więc nie rozumiem dlaczego miałby nie działać w ziemniaku.

Opublikowano

Witam, panowie możecie coś powiedzieć na temat środka Revus, chciałbym przelecieć nim wczesnego ziemniaka ;p Kolego nnamezis co daje połączenie Tanos + cynk ;>??

Opublikowano

Amistar, a właściwie substancja czynna azoksystrobina powoli traci pozycję, ale też i skuteczność. Widać to po dużym spadku cen w sklepach. No i zaczynają z tym amistarem kombinować - amistar opti, amistar top, amistar xtra. Dokładają kolejne substancje bo na podstawowa juz sobie nie radzi.

 

Amistar zwalcza alternarioze i zaraze ziemniaczaną w pomidorze więc nie rozumiem dlaczego miałby nie działać w ziemniaku.

Ja bym to inaczej tłumaczył. Skuteczności nie traci, bo nie jest bardzo często stosowana. Skuteczność tracą triazole. A czemu są dodatkowe substancje? Bo strobiluryny maja świetne działanie zapobiegawcze i w sytuacji rozwiniętych chorób mogą nie dać rady dlatego dodatek zazwyczaj triazoli które zniszczą obecne infekcje na roślinach. Zwalcza również zarazę a nie ma po prostu rejestracji.

Opublikowano

A właśnie że traci, można znaleźć informację, że azoksystrobina w Niemczech i we Francji kompletnie nie radzi sobie już z fuzariozami (pleśń śniegowa i pałecznica traw atakująca kłosy) i septoriozami. Było to niedawno opisane w Top Agrarze.

Opublikowano

Niemcy, Francja to zupełnie inna bajka. Tam traizole od dawna są nieskuteczne. Tam jest rolnictwo znacznie bardziej rozwinięte, już jakiś czas temu triazole przestały działać, i teraz czeka to strobiluryny. Choroby roślin maja to do siebie że prędzej czy później znajdą odporność. Nasza sytuacja jest pod tym względem dobra że w większości sytuacji triazole sobie radzą, ale to do czasu.

Opublikowano

Na alternariozę w ziemniaku azoksystrobina (Amistar) jest najlepsza, lepsza niż mankozeb w wysokich dawkach. Jeśli chodzi o uodparnianie się zarazy ziemniaka, dotyczy to metalaksylu (Ridomil i zamienniki), benalaksylu (Galben, Fantic) i fluazynamu (Altima i zamienniki).

Opublikowano

U mnie w ziemniakach zaczeły sie skrecac , zwijac liscie glownie w odmianie carera i volumia . Czy to objawy jekiejś choroby ? jezeli tak to jakiej ? liscie nie przysychaja ani nie przebarwiaja sie tylko skrecaja moze to z nadmiaru wody ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Darozioom
      Witam uprawiał ktoś z was odmiany Red Anna albo Red Sonia? Co sądzicie o tych odmianach? Warto w nie zainwestować?
    • Przez danielhaker
      Kontynuacja tematu: 
       
    • Przez Dominik1987
      Jaka odmianę ziemniaków polecicie na uprawę woj świętokrzyskie? 
    • Przez Pawek21
      Witam chciał bym się dowiedzieć jak wygląda opłacalność produkcji ziemniaka skrobiowego wiedząc że w skupie płacą 1zl za kg skrobi
    • Przez MICH4Ł
      Witam. 
      Interesuje się rolnictwem i pracą na roli. Mam okazje uprawiać 3 ha i za bardzo nie wiem jak się za to zabrać a bardzo bym chciał to robić. Mam do wyboru uprawę ziemniaków albo zboża czy mógłby mi ktoś napisać co by było lepsze (opłacalniejsze) wiem ,że w dzisiejszych czasach trudno jest gospodarzyć ale bardzo proszę o odpowiedź.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v