Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja też przegapiłem raz zasuszenie i dojona była do wycielenia.  Fakt że kilka dni były fluki  w mleku ale stanu zapalnego nie było i po kilku dniach normalnie się doiła. Przed zasuszeniem czy samym wycielenia trzeba po prostu pilnować  żeby nie było jakiegoś zapalenia. Sam tak miałem że w zsuszeniu krowa miała banie w jednym cyrku ale zastrzyki przez trzy dni i zdajanie tego cycka pomogło i po wycieleniu bylo dobrze. Kiedyś niedopilnowalem tego i krowa przechorowala A w cycku zero mleka z resztą i tak słabo się później doiła

 

Opublikowano
4 godziny temu, Adrian_K_90 napisał:

Udało wam się kiedyś porządnie rozdoić krowę która przedwcześnie się wycieliła(z bliźniakami tak na marginesie)? Jest w dobrej kondycji, ale w pierwszym udoju dała poniżej litra, w drugim dwa, a teraz dwa razy pod rząd można powiedzieć 4 litry. Wydaje mi się, ze już z niej za wiele nie będzie, ale może ktoś ma inne doświadczenie z takimi przypadkami?

Albo taki przypadek, albo za mało białka w dawce. U mnie był taki okres, że nie miały wcale, ale rozdoily sie normalnie. Teraz mają tak od 5-10 litrów zajebistej siary i powoli wzrasta apetyt razem z mlekiem, taki start mi sie podoba bardziej niż bania siary na dzień dobry

Opublikowano

U Mojego byczka doszło do przesunięcia trawieńca w lewą stronę. Czy jest jakaś szansa ze mu przejdzie, dodam ze parę dni temu miał wzdęcie lub czy mogę mu jakoś pomóc?? Biedak nic nie je tylko pije i jeszcze jak na złość w razie czego nawet go nigdzie teraz nie sprzedam ☹️

Opublikowano (edytowane)

uboj na uzytek własny.

samo z siebie nie przejdzie, bo gaz znajdujacy się w trawieńcu nie wyparuje nagle gdzieś, a to jest niezbedne do repozycji 🤷‍♀️ Jednej mojej krowie z podejrzeniem LPT lekarz dal rozkurczowo NO SPĘ, glikol i jakos tam się wykaraskała, ale...marne te szanse.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Może chlopaki coś mądrego podpowiedzą. Współczuję 🤷‍♀️

Opublikowano

Jak lekarz wie, że to przesunięcie trawieńca to czemu nic z tym nie robi? 

Opublikowano

Ja teraz zasuszam szt bardzo dobre +40l na 10 tygodni przed ocieleniem a szt slabsze na 8 tygodni prZed porodem. Co do poronienia to ja teraz doje jałowke która poronila w 6 miesiącu i tak na początku dawala 14 l NA DZIEN a teraz dobija do 25 l NA DZIEŃ. A kiedys tata tez przegapil zasuszenie i mowi mi ze z takiej krowy w laktacji sie mleka za duzo nie uzyska

Opublikowano
1 godzinę temu, Morion napisał:

U Mojego byczka doszło do przesunięcia trawieńca w lewą stronę. Czy jest jakaś szansa ze mu przejdzie, dodam ze parę dni temu miał wzdęcie lub czy mogę mu jakoś pomóc?? Biedak nic nie je tylko pije i jeszcze jak na złość w razie czego nawet go nigdzie teraz nie sprzedam ☹️

Wet nie podejmuje się operacji?

Opublikowano
1 godzinę temu, Morion napisał:

U Mojego byczka doszło do przesunięcia trawieńca w lewą stronę. Czy jest jakaś szansa ze mu przejdzie, dodam ze parę dni temu miał wzdęcie lub czy mogę mu jakoś pomóc?? Biedak nic nie je tylko pije i jeszcze jak na złość w razie czego nawet go nigdzie teraz nie sprzedam ☹️

Mozesz go jeszcze wsadzic na wózek i przewieźć po najgorszej wyboistej drodze w okolicy z wieksza predkoscia( ale bez przesady zebys sam z cignika nie wypadl 😉)  jesli jeszcze nie zaczal przyrastac to moze pomoc. Albo chciaz do kojca z innymi bykami zeby go troche poganialy i  triche poskakal .

Opublikowano

Oczywiście że się podejmie, bo to bardzo dobry weterynarz, ale odradzał, bo nie daje gwarancji, ze operacja się uda. Z resztą daje mu marne szanse. A zapytałem Was bo rożne są przecież przypadki i metody leczenia...

Tak czy siak mam nadzieję, ze jakoś wytrwa do stycznia.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi.

Opublikowano
53 minuty temu, Morion napisał:

Oczywiście że się podejmie, bo to bardzo dobry weterynarz, ale odradzał, bo nie daje gwarancji, ze operacja się uda. Z resztą daje mu marne szanse. A zapytałem Was bo rożne są przecież przypadki i metody leczenia...

Tak czy siak mam nadzieję, ze jakoś wytrwa do stycznia.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi.

Mateusz z Kono u Ciebie leczy?

Opublikowano
2 godziny temu, Morion napisał:

Oczywiście że się podejmie, bo to bardzo dobry weterynarz, ale odradzał, bo nie daje gwarancji, ze operacja się uda. Z resztą daje mu marne szanse. A zapytałem Was bo rożne są przecież przypadki i metody leczenia...

Tak czy siak mam nadzieję, ze jakoś wytrwa do stycznia.

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i podpowiedzi.

A w jaki sposób do tego doszło? Coś Ty mu dawał do jedzenia?

Opublikowano

@Thomas2135Sianokiszonka, siano i śruta.  Dwa tyg. temu rano robiłem obrządek, a ten nie chciał wstać do picia, szturchnąłem go to się podniósł, trochę z grymasem, ale nie pił. Oczy miał jakieś smutne. Dałem jeść i pojechałem w teren, a jak wróciłem po paru godzinach i zajrzałem do obory to ten juz miał"balon" w brzuchu. Weterynarz szybko przyjechał pomógł, a wieczorem juz normalnie jadł i pił. Kilka dni temu zauważyliśmy brak apetytu, a jak się okazało to trawieniec. Nie mam pojęcia gdzie jest przyczyna, bo nigdy nie było u nas takiego przypadku. Choć mamy podejrzenie ze mógł zjeść gdzieś kawałek siatki.

Opublikowano

odnosnie cielakow u mnie po tescie w lab wyszla krypto~. wystarczy dawac mlodym cielakom halocur przez 7 dni ? ostatnio co pisalem ze caly dzien nie pil mleka. w nocy sie posral rano wet byl z kroplowka dostal halocur + jakies antybiotyki a dzisiaj juz biega po kojcu a byl stan krytyczny i juz go na straty mialem

Opublikowano

Ja halocur podaję po drugim odpojeniu. Wiec jesli urodził się rano to halocur dostaje po wieczornym odpojeniu i tak przez 7 dni zawsze po wieczornym mleku. Co nie zwalnia z szybkiego podania siary po porodzie (maks 40minut, 4litry) oraz dezynfekcji, indywidualnego utrzymania noworodków itd...powodzenia.

Opublikowano

No to brawo za dobre przemyślenia i liczę na Twoją konsekwencję, zobaczysz, że wszystko się zmieni na lepsze :)👍

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v