Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, radekz200 napisał:

Dodawałes cos jeszcze od siebie? Ile kg/ha? 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Osłonowo futtertrio około 7kg/ha.

Dziś przejezdzalem obok Tw 2056, ona tam ma ciepło , to i ładnie rośnie. 

U mnie na drugim kawalku dsv 2014 przy rowach co wyzej jest to w kolano, a sa place , ze nic nie ma.. , albo kupe zielska i troche za mokro bo żółta w dolkach sie zarobiła.

 

Edytowane przez Primula94
Opublikowano

Tam w środku wioski to serio jej pasuje, ale na innej działce trzeba będzie podsiewac i się zastanawiam czy koniczyna czerwona czy szwedzka, bo ta druga ładnie powschodzila po moim wiosennym podsiewie i lubi mokre miejsca 

Opublikowano
1 godzinę temu, Smoka napisał:

Kiedy najlepiej zrobić podsiew traw i w jaki sposób

Moim zdaniem najlepiej po ostatnim pikosie, koszac go bardzo nisko aby stworzyc mlodym siewkom jak najwiecej przestrzeni i ograniczyc kinkurencje starej trawy. 

Chociaz najlepsza renowacja po 3 latach jest 100t obornika w sierpniu i pług :)

Opublikowano
40 minut temu, danielhaker napisał:

Podsiew zbyt drogo wychodzi w stosunku do efektów

Jak kupisz kupkowke "od chłopa" i darń zagęści się x2 to chyba lepiej niż ugór... Ja podsiewam górki 6kl gdzie zawsze się trawa przerzedzi i jest spoko. 

Opublikowano (edytowane)
Dnia 3.06.2019 o 06:53, Thomas2135 napisał:

Same życice w składzie. Dobra susza, zima bez śniegu i możesz nic nie zebrać za rok.

Tomasz, nie wiadomo co jutro nas czeka a co za rok... jak susza to i z kupkówki nie nakosimy. Trawa dsv 2027 po 4 dniach suszenia ledwo wodę oddała, za grube to, oddała 19 bel po mchale 5400 c z 15 nożami zbite na maxa zetorem 115 km, po sipmie ponad 25 bel by było/ha  , ważą 700-750 kg ważone. Pszenżyto z  wsiewką jesienną Dsv 2013 dało 18 bel/ha zetor na 100% możliwosci przy 5- 6 km/h

Edytowane przez marcinffff
Opublikowano

Miałem napisać opinię na temat Milk Taxi jeżeli ktoś się zastanawia nad zakupem to naprawdę warto. Jestem bardzo zadowolony zarówno zmieszania preparaty mlekozastępczego jak i pasteryzacji mleka od krów. Dużo problemów z cielętami rozwiązało się samoistnie jednak bardzo ważna jest temperatura podawanego mleka No i jednocześnie higiena też ulega poprawie

Opublikowano (edytowane)

Kurczę, powiem Wam, byłam dziś na tej konferencji w Starych Jabłonkach...

Kto z Was robił badanie całego stada na obecnosc BVD i szukał osobników trwale zakazonych (PI), a potem wyeliminował je ze stada? Czy ktos po zbadaniu spulowanych probek krwi odpuscił szczepienie BVD? czy jest ktoś kto nie szczepi, "bo nie"??

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Czyli należysz do stad "naiwnych", taki wykład powinien posluchac każdy hodowca, w tamtym roku też o BVD, IBR byly tematy, ale szczerze powiem dopiero w tym roku naprawdę przemówiły do mnie wykłady. Czasem warto wyjść z obory.

Opublikowano

Czyli co nawet jak ktoś nie ma to powinien szczepić "bo tak"? ja szczepię na ibra bo jedną zarażoną znalazłem i też nie wiadomo skąd to. Lekarz odradził mi szczepienie na bvd bo jak nie mam to po co generować dodatkowe koszty, chyba że ktoś co roku coś dokupuje do stada to na wszelki wypadek można szczepić...

Opublikowano

Już kiedyś pisałem - sprawdzałem swoje stado pod kątem neosporozy, gorączki Q, BVD i jeszcze czegoś (były poronienia w 6. miesiącu) i wyszło BVD. Szczepienie co pół roku, koszt 20-22zł/szt i generalnie jest ok. Nawet cielaki mają mniej problemów z płucami, a raczej wcale. Zdarzyły się jeszcze 2 poronienia od czasu szczepienia ale jedna raczej po korekcji racic porzuciła, a druga... cholera wie...

Opublikowano

Ja jestem po prostu ciekawa jak to jest w stadach, bo wychodzi na to, że nawet jak myślisz, że masz stado wolne od BVD to nie daj boże w momencie przyciągniecia wirusa (przeciez to nie tylko zwierzęta z zakupu) nieszczepione stado ponosi tak duże straty, że często nie jest sie w stanie podnieść. 

Opublikowano

Mówi się, że 70% krów w Polsce ma BVD (tylko nie u każdego daje o sobie znać)- nie sprawdzałem, ktoś "mądry" tak twierdzi. Nawet pies może przynieść do gospodarstwa, jeśli tylko wychodzi w teren.

Opublikowano

Tak, ja powiedziałabym, że nawet 80%.

Objawy są tak nieswoiste, że tylko badania krwi są w stanie potwierdzic lub wykluczyć. IBR w porównaniu do BVD do bułka z masłem 😓 

Najlepsze, że do niedawna powtarzana byla teoria, że PI same się "zlikwidują", bo zdychają do wieku 24miesiaca nawet przed wycieleniem. Okazuje się, że te sztuki mogą przezyc kilka laktacji dajac na swiat kolejne PI. A te osobniki nie reagują na szczepienie, sieją wielkie ilości wirusa, a my szczepimy resztę, aby się nie zarażała od nich. Najlepsze, że przecież nie wszystkie sztuki "odpowiedzą" immunologicznie na szczepionkę z roznych wzgledow (ketoza, zapalenie wymienia, anemia itd), wiec mimo szczepienia mogą się od PI zarazić.

Jeden z lekarzy praktyków na codzien prowadzący stada w terenie, opowiadał jak jedno ze stad nagle zaatakował beztlenowiec, jednego dnia padło 6 sztuk. Z badania histopatologicznego (sekcja i analiza tkanek) wyszedł beztlenowiec, ale okazało się,że zrobił takie spustoszenie dlatego, że BVD zaatakowało stado. Czasem zadajemy sobie pytanie "dlaczego nagły spadek mleka u krow, dlaczego nagle tyle zapaleń lub spadek wskaźnikow rozrodu"(pomijam aspekty żywieniowe) bo BVD to nie tylko poronienia, biegunki i choroby błon śluzowych. Sorry za przydługie wypowiedzi. Już się zamykam 😁

Opublikowano

Ja będę chciała teraz pulowac krew, bo za duze stado na robienie kazdej sztuki pojedynczo, ale jeśli w którejś puli wyjdzie wirus to trzeba bedzie badać dokladniej. Przy stadach teoretycznie "uwolnionych" co roku wskazane jest i tak badanie pulowane albo szczepienia przypominające. Ciekawe, że tylko w Belgii zakazane jest handlowanie sztukami PI. Wszędzie indziej mogą sobie wędrować.

Opublikowano

Ja bede robic po 20 szt, chociaz maksymalnie niby do 50. ale wtedy ciezej znalezc trwale zakażonego.

Opublikowano (edytowane)

No wlasnie mi jeden wet 60+, chyba najlepszy w promieniu 50km odradzil wyszukiwanie PI, tylko szczepienie. Twierdzi , ze wlasnie te pulowanie nie daje 100% odnalezienia PI. A o tym ,ze trwale zarazone zyja w kolejnych laktacjach to mówił pół roku temu jak z nim rozmawialem.

Edytowane przez Primula94
Opublikowano

Szczepienie bez wyszukania PI mija się kompletnie z celem, bo jak mowilam, ze wszystkie osobniki reagują na szczepionkę i wtedy klops. A PI rodzi kolejnego PI, wystarczy niedotrzymac terminu szczepienia, nie zaszczepić jalowek przed kryciem i już BVD zaszaleje.

Pulowanie daje 100% szansy na znalezienie, ale nie tak wielkie pule jak 50sztuk. Doradzają badac po 20sztuk PCRem, jeśli w ktorejs 20stce wyjdzie to wtedy każda sztuka Elisą. 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v