Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
42 minuty temu, lukasz2623 napisał(a):

Dokładnie, poprzedni rok mieliśmy fatalny z zacieleniami. Powtarzały cały czas ale o dziwo w tym roku wydaje się naprawdę znacznie lepiej. Zarówno krowy jak i jałówki, ostatnio badaliśmy jałówki to większość zacielonych.

 

Nikt nie bada azotan czy tam azotyn w trawach a każdy na potęgę sieje nawozu, a druga sprawa szybko kosi, to też podobno ma znaczenia, kolega kiedyś miał mocznik po 400, zabrał wszystko białko i dołozyl energii i były nadal 300, już nie było co dołożyć a zrobił badanie sianokiszonki gdzieś na te azotany i wyszło że wysoki poziom.

Opublikowano
8 godzin temu, Karol6130 napisał(a):

Też mam sztuki co doją po 270-280 dni

Dziś rejestracja cielaka i problem bo za krótki okres między wycieleniowy 

Stosuje już od paru lat na toksyny 

Kiedyś Bestermine MycoToxiClean 

Pozniej detoxal

Oba zawierały bentonit 

Teraz agrimos 

Teraz z wyników krwi były braki w wapnie, cynku 

Ciekło mleko, dostawały zapaleń

Teraz zwiększyłem dawkę witamin ze 175g na 250g

Wapna też idzie tyle samo 

Magnezu z 30g zwiększony na 70g

Przez parę dni dostawały tlenek cynku 

Myślisz że za dużo rzepakowej idzie?

Jedzą podstawy 5kg 

Co daje 1kg rzepaku i 1 kg soj na dobę 

 

Kiedyś jadły 1.250 kg rzepaku I 1.075 soj

I w kolektorze szło 0.8kg soj na sztukę 

Teraz idzie gotowy kolektor w granuli

A musisz stosować na te mykotoksyny? Jak przy byku było 100% to może nie wina krów tylko insyminatora...lub nasienia 

Opublikowano

W federacji zdaje się że to robią 

Tylko u mnie nie siałem dużo nawozów 

Czytając af to aż wstyd się przyznać ile

Okresy między nawozem a zbiorem też nie małe 

Myślałem nawet że kukurydza była winna, było rozsiane 300kg mocznika, plus polidap, obornik

Ale żywieniowiec po szerokich konsultacjach uzyskał wiedzę że kukurydzy nie da się przeazotować

Może problemem jest też to że za późno była koszona

Opublikowano
Teraz, Soltys85 napisał(a):

A musisz stosować na te mykotoksyny? Jak przy byku było 100% to może nie wina krów tylko insyminatora...lub nasienia 

Na oko toksyn nie widać, nie grzeje się, nie jest zepsuta 

Sianokiszonka też narazie jest ok

Bele się nieraz trafiły co było gorzej, ale odrzucałem 

Inseminator w tamtym okresie też miał dużą skuteczność 

Niejednokrotnie było tak że najpierw Inseminator, później byk 

Cielęta się rodziły też i po inseminacji przy tego typu kryciu 

Jeden żywieniowiec stwierdził że mam fatum w oborze, między czasie kazał zmienić krowy, kupić sobie nowe stado

Skończyłem z nim współpracę po 3 krowach które wyjechały i dwóch bardzo dużych odwapnieniach 

 

 

Wycielenia styczeń, czerwiec, sierpień

Ruje czyste, śluz nawet na drugi dzień nie mętny 

Opublikowano
20 minut temu, Soltys85 napisał(a):

A musisz stosować na te mykotoksyny? Jak przy byku było 100% to może nie wina krów tylko insyminatora...lub nasienia 

Najlepiej wziąć sprawy we własne ręce 🤭

Opublikowano
1 godzinę temu, krzychu121 napisał(a):

Pisałem już. 
Za dużo azotu 

To ile sypać dasz mało to znów mało się zabierze za dużo nie dobrze. Na pierwszy może trochę za dużo bo poszło 18 kg z polidapu jakieś 180 kg saletosanu 26 i później jeszcze ze 130 kg saletry.pod drugi i trzeci po 200 saletry 

Opublikowano
Godzinę temu, Kubson190 napisał(a):

Nikt nie bada azotan czy tam azotyn w trawach a każdy na potęgę sieje nawozu, a druga sprawa szybko kosi, to też podobno ma znaczenia, kolega kiedyś miał mocznik po 400, zabrał wszystko białko i dołozyl energii i były nadal 300, już nie było co dołożyć a zrobił badanie sianokiszonki gdzieś na te azotany i wyszło że wysoki poziom.

U mnie niestety mocznik jest bardzo wysoki, próbuje zbijać ale wychodzi jak wychodzi. Obecnie na poziomie 320-350.

7 minut temu, dantur96 napisał(a):

To ile sypać dasz mało to znów mało się zabierze za dużo nie dobrze. Na pierwszy może trochę za dużo bo poszło 18 kg z polidapu jakieś 180 kg saletosanu 26 i później jeszcze ze 130 kg saletry.pod drugi i trzeci po 200 saletry 

To u mnie nawet więcej, dobry rok trzeba było korzystać. A kupować dobrą kiszonkę po 250-300zl bela to masakra 

Opublikowano
13 minut temu, dantur96 napisał(a):

To ile sypać dasz mało to znów mało się zabierze za dużo nie dobrze. Na pierwszy może trochę za dużo bo poszło 18 kg z polidapu jakieś 180 kg saletosanu 26 i później jeszcze ze 130 kg saletry.pod drugi i trzeci po 200 saletry 

Duzo zależy od tego ile w tej glebie jest azotu. Jak w poprzednich latach było sucho a też dawałeś podobne dawki to zawsze coś w glebie zostanie. Duży wpływ też ma okres od rozsypania azotu, deszczy który ten azot rozpuści i przemieści w glebie i później cięcie trawy. Jest wiele zmiennych. 
Opisywalem juz jak w tamtym roku mialem tez taki problem. Mocznik praktycznie cały czas 400 w mleku. A dawałem tylko 150-200 kg saletry na ha plus coś tam z dapu. No i z gnojowicy. I oprócz mocznika co chwila jakaś kulawizną.  W tym roku dawałem 100-130 kg i jest lepiej. Mocznik przez jakiś czas przekraczał 300 ale udało się to w miarę ogarnąć i teraz jest 240-280. Odpukać na stado 65 krów kulawizna trafia się bardzo rzadko. Żeby tylko w złą godzinę tego nie powiedziec . Dorzuciłem teraz mielonego jęczmienia i zobaczę czy się unormuje na tych 220-250. 
I u mnie krowy są na oborze wolnostanowiskowej na rusztach więc też większe ryzyko jakiegoś urazu. 

Opublikowano

Tylko widzisz to jednak nie idzie w parze z krowami wykorzystasz rok na walisz to zaoszczędzisz bo zbierzesz towaru ale znów tracisz na zdrowotności krów. Trzeba by mieć duży zapas hektarów żeby na plon nie patrzeć 

Opublikowano
37 minut temu, Karol6130 napisał(a):

A jak ktoś nie ma czucia w palcach to jak ma sprawdzić twardość pęcherzyka?

Ktoś Ci głupot na gadał... żadnych pęcheżyków nigdy nie sprawdzam 😁😁🤦

Opublikowano
15 minut temu, dantur96 napisał(a):

Tylko widzisz to jednak nie idzie w parze z krowami wykorzystasz rok na walisz to zaoszczędzisz bo zbierzesz towaru ale znów tracisz na zdrowotności krów. Trzeba by mieć duży zapas hektarów żeby na plon nie patrzeć 

Trzeba dopasować wszystko. Co z tego że masz towaru jak nie masz z tego zysku a tylko problemy. Więc nie dość że duże koszta się robią żeby zebrać tą paszę to później kolejne koszta bo nie ma mleka i krowy trzeba leczyć. W takim roku jak ten to lepię kupić tą paszę. I w ten sposób zrobić zapas. Kiszonkę po 150 zł to można przebierać do woli. 

Opublikowano

Tylko te kupne to też loteria dwa lata temu ojciec kupił jakiś towar to cała obora zasrana była i mleko uciekły z dnia na dzień i to konkretnie. Można kupić i dobre ale można i się na ciąć na dziadostwo. Trzeba lucerny siać tam się azotu nie sypie 😃

Opublikowano
6 godzin temu, Karol6130 napisał(a):

W federacji zdaje się że to robią 

Tylko u mnie nie siałem dużo nawozów 

Czytając af to aż wstyd się przyznać ile

Okresy między nawozem a zbiorem też nie małe 

Myślałem nawet że kukurydza była winna, było rozsiane 300kg mocznika, plus polidap, obornik

Ale żywieniowiec po szerokich konsultacjach uzyskał wiedzę że kukurydzy nie da się przeazotować

Może problemem jest też to że za późno była koszona

Za późno koszona trawą, za mało azotu. Za późno koszona kukurydza. I wydajności po 40l od sztuki. Chciałbym miec takie problemy. Ją staje na głowie, sypie tego nawozu, jedynie za łąki stare. I co. Białko 13%. z tym nie podskocze na wydajności. I muszę nadganiac treściwymi 6kg i soja rzepak po 2kg. I jak ja mam się bardzo dobrze to nie wiem czemu masz tutaj bankrutowac. Bo że krowa się zacieli za 2 czy 3 razem, albo nie Pogoni się to  nic niezwykłego.

Opublikowano
19 minut temu, kampl napisał(a):

Za późno koszona trawą, za mało azotu. Za późno koszona kukurydza. I wydajności po 40l od sztuki. Chciałbym miec takie problemy. Ją staje na głowie, sypie tego nawozu, jedynie za łąki stare. I co. Białko 13%. z tym nie podskocze na wydajności. I muszę nadganiac treściwymi 6kg i soja rzepak po 2kg. I jak ja mam się bardzo dobrze to nie wiem czemu masz tutaj bankrutowac. Bo że krowa się zacieli za 2 czy 3 razem, albo nie Pogoni się to  nic niezwykłego.

no dokładnie, po 60 litrów na dobę tam sztuka. w życiu nie miałem 50

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v