Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam ten sam kłopot. To ewidentnie wina wody. U mnie pryzma jest na górce ale nierównej. Więc mam z 2 stron dołek i jest to samo. Tylko że u mnie to ziemia taka że pół roku wyglądamy jak cygany z bagna. Pierwszego dnia wiadomo. Dostały z 5m2 bo cały przód wysoki na 20cm. To nabierałem i nabierałem. A i tak w sumie dużo odrzuciłem. Z 10 cm od spodu mokre, kapie z tego.  A śmierdzi jak gnojowa. Krowy jak to dostały to stały zdziwione o co chodzi. Ale w sumie ta pryzma już w połowie jest. Odpadu nie ma jakoś duzo na stole paszowym. 

Opublikowano
3 godziny temu, kampl napisał(a):

Mam ten sam kłopot. To ewidentnie wina wody. U mnie pryzma jest na górce ale nierównej. Więc mam z 2 stron dołek i jest to samo. Tylko że u mnie to ziemia taka że pół roku wyglądamy jak cygany z bagna. Pierwszego dnia wiadomo. Dostały z 5m2 bo cały przód wysoki na 20cm. To nabierałem i nabierałem. A i tak w sumie dużo odrzuciłem. Z 10 cm od spodu mokre, kapie z tego.  A śmierdzi jak gnojowa. Krowy jak to dostały to stały zdziwione o co chodzi. Ale w sumie ta pryzma już w połowie jest. Odpadu nie ma jakoś duzo na stole paszowym. 

U mnie to samo jest z ta pryzma. Jeden koniec jest niżej i tam podeszła woda i też kapie. Wybieram wyżej ale zastanawiam jak nisko mogę. Do mokrego czy wyżej bo przeszło ta woda. Już jedzą lepiej ale to jeszcze nie to. Dziś dodałem melasy i jest różnica na plus

Opublikowano

Nie. Ale też mają minusy. I też pleśnieją.  Ja jak przypomnę sobie jak miałem owijać te baloty to mi slabo. Tyle z tym fatygi, w nieskończoność się ciągły sianokosy, pryzmę łatwiej zbierać. Tylko to przykrywanie i ciągle stresy czy to się nie zagrzeje, czy nie podziurawiona.  Może czasem trochę żałuję że kupiłem przyczepę. Skoro jest to trzeba używać.

Opublikowano
Godzinę temu, xzibit0000 napisał(a):

Podstawa w pryzmach to ubicie i szczelne okrycie. W tym roku i ubieglym miałem problem z ptactwem U musiałem dodatkowo zainwestować w siatki ochronne. Od kiedy są problem znikł 

Ciężko jest dobrze ubić jak przyjeżdżają i sypią takimi kupkami zamiast rozścielać. Na TUZie przednim mam spych ale jak zaczynam spychać to mi się na boki wszystko rozjeżdża i nie jestem w stanie zrobić z tego co wysypią równej warstwy i żeby pryzma zachowała kształt. Ubijanie na dwa ciągniki w tym jeden pewnie ponad 7 ton z tym co ma zawieszone, do okrycia też się przykładam. A jeśli chodzi o siatki to mam i ostrzegam, dziurkę w tej siatce 2x2cm ptaszki znajdą i wykorzystają...

Opublikowano
11 godzin temu, KoneserOporu napisał(a):

Trawy nie robiłem, stwierdzam po kukurydzy że ciągle coś z tymi pryzmami nie wychodzi.

Lubię jak ktoś wypowiada się kiedy ma ogólne rozeznanie w temacie i doświadczył obu sposobów. 

 

Robienie pryzmy to nie jest technologia kosmiczna

Opublikowano

Oczywiście ze ciężko jest ubić dokładnie a tym bardziej jak masa towaru jest zbyt sucha. A czym dłużej jeździsz to bardziej sie rozjeżdża. Fajnie jest robić wąskie a długie pryzmy żeby szybko wybierać żeby sie nie psuło ale nie każdy też ma warunki żeby robić pryzme po X metrów 

Opublikowano

Z tego co u siebie zaobserwowałem to towar musi być mokrzejszy w pryzmę rok temu pierwszy pokos i gorzowska były zbierane oddzielenie i były mokrzejsze i zero odpadu. Drugi pokos był już niestety suchy i odpadu było dużo. Teraz daje gorzowska z jesieni jest mokra i zero odpadu 

Opublikowano

Ostatnio brałem taką że jej wysokość była połowę niższa od reszty, widać końcówka z pola lżej zbita, stała na dolnym rzędzie, na niej była druga bela. Myślałem że wyrzucę a tu wszystko ok było.

  • Like 2
Opublikowano
pawlak2507 napisał:

Tylko i wyłącznie dobrą folią owijam ale uwierz różnica jest szczególnie jak bele stoją długo, bo co innego jak skarmisz je np. po 2, 3 msc

jakiej foli używasz? muszę trochę bel w tym roku na zapas zostawić kilka łąk do przeorania...


a tak ogólnie jakie folię polecacie a jakie omijać 🤔

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v