Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
10 godzin temu, pedro2 napisał:

A to starsza. 

Ale zasada działania taka sama. Ładuj podkładkę i robota złoto 

Trzeba jeszcze wiedzieć w którym miejscu ją podłożyć,  Druga sprawa że ta prasa jak trochę się zechce lepszego zbicia to lubi urywać ośki w wałkach, te malutkie łożyska na ośkach też sporo padają, wszystko tam jakieś takie delikatne, do suchego sianka nie za mocno zbitego ta prasa, a nie do materiału koszonego dzień czy dwa wcześniej.

Opublikowano
1 godzinę temu, niesamowity90 napisał:

Trzeba jeszcze wiedzieć w którym miejscu ją podłożyć,  Druga sprawa że ta prasa jak trochę się zechce lepszego zbicia to lubi urywać ośki w wałkach, te malutkie łożyska na ośkach też sporo padają, wszystko tam jakieś takie delikatne, do suchego sianka nie za mocno zbitego ta prasa, a nie do materiału koszonego dzień czy dwa wcześniej.

Śruba na klucz 32 u mnie. nr6 na rysunku 

Wyciągasz że sprężyną i grzybkiem, ale trzeba uważać bo wodzik potem wypadnie, z początku olej go trzyma. 

Dajesz podkładkę 0.5mm M6 przed sprężynę nr 5 na rysunku i skręcasz. 

Moja grubo ponad 10 tys zrobiła, dwa komplety łańcuchów zużyte i żadne łożysko nie wymienione, a walce raczej takie same 

Screenshot_20240515-102031.png

  • Thanks 1
Opublikowano

Dzięki za podpowiedź, postaram się to ruszyć w wolnej chwili. Może Ty masz nowszą prasę i co za tym idzie polepszyli konstrukcję widząc, że takie jak moje zbyt delikatne są. Zbieram się do zmiany prasy, ale wygląda na to że albo wytrzyma mi jeszcze 2-3 lata, albo jak się rozsypie do końca to trzeba będzie inne plany przesuwać i coś przyzwoitszego szukać...

500 bel rocznie robię i w tej prasie chyba jeden sezon był bez awarii, a tak zawsze coś...

Opublikowano

Mam pytanie, nabyłem zgrabiarke kuhn ga380. Problem jest w kontrze, nakrętce od karuzeli. Do tej pory miałem 280 która miała wbijany trzpień w sworzen od góry. Na nierówych kawałkach nakrętka się luzuje. Czy to tak musi działać, czy przewiercić dziurkę i wbijać kołek rozporowy ? 

 

Opublikowano

Nie mam pytań. Mam 1ha skoszone. Na luzie sobie zostawiłem wczoraj. Dzisiaj tak rozrywkowo o 9 idę skosze kolejny ha żeby nie mieć tak mało do zbierania. Zajeżdżam na pole. 1 sztukę ukręciłem.  A teraz powódź mam

Opublikowano
7 minut temu, ThePerkins napisał:

Byłem w qq po gorzowskich sianych tydzień temu, póki nie spadnie coś z nieba to nie ma po co jeździć ...

Trochę wpadka z ta gorzowska. U mnie minęło 15 dni do pierwszych wschodów. Teraz przyszły deszcze więc chyba się ruszy

Opublikowano

 U kolegi 8 mm chodziło grom wie ile lat ,i to używane kupił . Od dżwigów są mięciutkie i od suwnic . Oni tam często wymieniają . Jak się ma znajomości to i taniej wychodzi  . Znajomości nie mam kupowałem miękką polską  bodaj 14  ,ale to wyciąg że lina obornika nie tyka ,to wytrzymuje dłużej . Wcześniej miałem ,,szmacianą'' 16 ,to się szybko wyciągala ,ale za to cicho było .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v