Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
25 minut temu, Leszy napisał:

Kaszel to czasem się pojawiał, ale teraz to niektóre zaczynają mieć problem z oddychaniem. 

Ok. Do tej pory szczepiłem tylko krowy kolibinem, a o tym co piszesz nie za bardzo słyszałem. Jakaś nazwę handlową możesz napisać? 

Będę w przyszłym tygodniu zamawiał, 30 zł na sztukę wychodzi. Kolejna partia dostanie. Tylko że warunkiem szczepienia są zdrowe zwierzęta. Chorych szczepić nie ma sensu

Opublikowano
1 minutę temu, Qwazi napisał:

Wyżej bo jakoś podwójnie wkleiło 

Dzięki wielkie. 

Ogólnie jeden poszedł pod nuż, przez problemy z oddychaniem(już zdrowy według weterynarza) , akurat nawet nie leczony antybiotykami wcześniej, (może przegapione jak miał gorączkę).

Płuca wyglądają tak. 

IMG_20240131_115740_795.jpg

IMG_20240131_115917_408.jpg

  • Like 1
Opublikowano

Można poddać też Draxxin ,albo przede porodem szczepić krowy betakarotenem ,słyszałem że cielata rodzą się odporniejsze ,ale chyba najważniejsze aby ściółka była sucha i ograniczyć przeciągi do minimum .

  • Thanks 1
Opublikowano
28 minut temu, Leszy napisał:

Dzięki wielkie. 

Ogólnie jeden poszedł pod nuż, przez problemy z oddychaniem(już zdrowy według weterynarza) , akurat nawet nie leczony antybiotykami wcześniej, (może przegapione jak miał gorączkę).

Płuca wyglądają tak. 

IMG_20240131_115740_795.jpg

IMG_20240131_115917_408.jpg

Wyczyść skrzynkę 

Opublikowano
25 minut temu, Eliot napisał:

Można poddać też Draxxin ,albo przede porodem szczepić krowy betakarotenem ,słyszałem że cielata rodzą się odporniejsze ,ale chyba najważniejsze aby ściółka była sucha i ograniczyć przeciągi do minimum .

Dzięki za wszelkie informacje. 

Opublikowano
5 godzin temu, ThePerkins napisał:

Prawda jest taka, że ko wy***przy ze stołków pisiorów i wsadzą swoich przydupasów i będzie dalej to samo a reszta będzie klaskać bo praworządność wróciła xD

To już się dzieje

obraz.png

https://skrotpolityczny.pl/100-konkretow/

2 godziny temu, slawek74 napisał:

jaką temperaturę macie w oborach? czy okna otwarte? wilgoć jest ? codziennie wieczorem usuwam obornik otwierając dzrwi na przelot obora bez stropu ale nie za wysoka czasem aż jest przeciąg podczas tej operacji trwa to kilkanaście minut mimo to kaszlu nie widzę ważne by było suche i świerze powietrze w oborach

 

używa ktoś podgrzewacza do siary?

 

https://lewmik.pl/podgrzewacz-mleka-i-pasz-z-regulacja-i-termostatem-easyheat-kerbl/ 🤔

Wilgoć jak to w każdej stropowej... Godzinę dziennie niezależnie od temperatury drzwi są otwarte. Temperatura zależy od miejsca mierzenia. Przy największych mrozach co były spadała do 0/+6. Okienka wszystkie otwarte przez cały rok, siatek brak, kaszlu brak

Podeślę Ci linka do lepszego podgrzewacza, ten to taki budżetowy :D Ale to dopiero pojutrze bo dziś nie mam czasu, jutro jadę w teren i też dopiero wieczorem...

Swoją drogą skoro i tak poisz preparatem to dla mnie zbędny wydatek na podgrzewanie samej siary. Ja podgrzewam w garnku na gazie i tyle

Opublikowano
danielhaker napisał:

5 godzin temu, ThePerkins napisał:

Prawda jest taka, że ko wy***przy ze stołków pisiorów i wsadzą swoich przydupasów i będzie dalej to samo a reszta będzie klaskać bo praworządność wróciła xD

To już się dzieje

https://skrotpolityczny.pl/100-konkretow/

2 godziny temu, slawek74 napisał:

jaką temperaturę macie w oborach? czy okna otwarte? wilgoć jest ? codziennie wieczorem usuwam obornik otwierając dzrwi na przelot obora bez stropu ale nie za wysoka czasem aż jest przeciąg podczas tej operacji trwa to kilkanaście minut mimo to kaszlu nie widzę ważne by było suche i świerze powietrze w oborach

 

używa ktoś podgrzewacza do siary?

 

https://lewmik.pl/podgrzewacz-mleka-i-pasz-z-regulacja-i-termostatem-easyheat-kerbl/ 🤔

Wilgoć jak to w każdej stropowej... Godzinę dziennie niezależnie od temperatury drzwi są otwarte. Temperatura zależy od miejsca mierzenia. Przy największych mrozach co były spadała do 0/+6. Okienka wszystkie otwarte przez cały rok, siatek brak, kaszlu brak

Podeślę Ci linka do lepszego podgrzewacza, ten to taki budżetowy :D Ale to dopiero pojutrze bo dziś nie mam czasu, jutro jadę w teren i też dopiero wieczorem...

Swoją drogą skoro i tak poisz preparatem to dla mnie zbędny wydatek na podgrzewanie samej siary. Ja podgrzewam w garnku na gazie i tyle

temat bardziej złożony niż myślisz tylko ludzie mało świadomi a co tam... 🤦 jak chcesz coś ruszyć to wiesz gdzie lub jak...

Opublikowano
11 godzin temu, slawek74 napisał:

jaką temperaturę macie w oborach? czy okna otwarte? wilgoć jest ? codziennie wieczorem usuwam obornik otwierając dzrwi na przelot obora bez stropu ale nie za wysoka czasem aż jest przeciąg podczas tej operacji trwa to kilkanaście minut mimo to kaszlu nie widzę ważne by było suche i świerze powietrze w oborach

 

używa ktoś podgrzewacza do siary?

 

 

https://lewmik.pl/podgrzewacz-mleka-i-pasz-z-regulacja-i-termostatem-easyheat-kerbl/ 🤔

 

 Ja  mam  starą  mikrofalówkę ,wstawisz na3min  spoko ,tylko że trzeba ,co chwilę zamieszać bo powstanie taki kożuch że jego nie rozpuścisz mieszając . Tylko czy ona nie tłucze odpornościowych przypadkiem to nie   wiem

Opublikowano
14 minut temu, danielhaker napisał:

"Podgrzewanie żywności w mikrofali może prowadzić do rozpadu pewnych witamin, zwłaszcza tych wrażliwych na ciepło, jak witamina C" z neta

 A jak się podgrzewa w garnku ,to  od spodu nie tłucze ?,najlepiej to wstawić w kilkanaście styopni cieplejszą wodę i ciągle mieszać ,ale to już dla zapaleńców,,No garnek ten z wodą w środku ,do grzania mleka dzieciom ,byłby najodpowiedniejszy ,ale ktotam/

5 minut temu, slawek74 napisał:

rozmawiałem wczoraj przez pół godziny z przedstwicielem pewnej firmy o tym grzaniu siary bylo to na zewnątrz aż zmarzłem 🤦 ale tyle inforacji co wyniosłem to warto było 👍

 Trochę wnieś i tu ,co nie legniesz pod ciężarem wiedzy  ;)szkoda tego przeziębienia by było😐 

Opublikowano

Według mnie w przypadku garnka to już zależy od ustawionego ognia i na małym ogniu działa tak samo jak podgrzewacz. Mikrofala działa trochę inaczej, bo ciepło wytwarza się przez ocieranie się atomów. Czy najmniejsza moc mikrofali zrobi to samo- wydaje mi się że nie, ale fizykiem nie jestem, nie wypowiem się

Opublikowano
kizak napisał:

 Trochę wnieś i tu ,co nie legniesz pod ciężarem wiedzy  szkoda tego przeziębienia by było😐

Kaziu jak tu po mnie jechali to nie warto 🙋‍♂️ ale najlepsze w tym wszystkim że informacjie od sprzedawcy jałòwe dosłownie ... już kiedyś mi coś powiedział ,,zadbaj o cielęta,, i przesałem od niego kupować zwierzęta a drogie nasienie 😉


podgrzewacz o tyle lepszy że można go po oborze przenosić zależnie gdzie ma się gniazdko i nie zajmuje miejsca jak kuchenka ... jest mobilny ja mam 4 gniazdka po rogach obory i tam gdzie cielèta...

Opublikowano

 Ja Ci powiem tak ,jak się ku... uda,to co byś nie robił to urwą zostanie ,a drugiego to i brudną siarą z brudnego wiadra nie załatwisz ,w przyrodzie te cycory też nie sterylne ,krowa lubi nasrać i na to się kładzie ,a cyców nikt nie myje 

Opublikowano
14 godzin temu, Leszy napisał:

A tak poza tematem. Macie problemy z zapaleniami płuc? Bo mam jakąś epidemię u cielaków i jałówek normalnie. Wszystko kaszle, leczenie co chwila. Zaś nawet po wyzdrowieniu powikłania zostają. Weterynarz mówi, że powszechnie występujące w okolicy. Co u was? 

 

12 godzin temu, Qwazi napisał:

U mnie spokój. Marek z Karolem mieli to samo. Mój brat też. Karol miał nawet więcej chyba

U mnie poniekąd doszedłem przyczyny 

Stado jest zarobaczone

Niby odrobaczałem ale źle 

Kolejna przyczyna to jest taka że jałówki ze stodoły przyszły do obory 

Tu jest ciepło i łapią zapalenia płuc 

Druga sprawa nie umią się kłaść na stanowiskach 

Leżą wymieniem w kanale, a że są miękkie to popuszczają mleko i się robi zapalenie wymienia 

Liczyłem się z tym co jest, ale pogoda i robaki dodatkowo nie pomagają 

Co ciekawe w 21r zrobiłem dużo profilaktyki

Na jesieni zbadałem odchody i było czysto

Teraz wyszły nicienie żołądkowo jelitowe

Opublikowano
Karol6130 napisał:

14 godzin temu, Leszy napisał:

A tak poza tematem. Macie problemy z zapaleniami płuc? Bo mam jakąś epidemię u cielaków i jałówek normalnie. Wszystko kaszle, leczenie co chwila. Zaś nawet po wyzdrowieniu powikłania zostają. Weterynarz mówi, że powszechnie występujące w okolicy. Co u was? 

 

12 godzin temu, Qwazi napisał:

U mnie spokój. Marek z Karolem mieli to samo. Mój brat też. Karol miał nawet więcej chyba

U mnie poniekąd doszedłem przyczyny 

Stado jest zarobaczone

Niby odrobaczałem ale źle 

Kolejna przyczyna to jest taka że jałówki ze stodoły przyszły do obory 

Tu jest ciepło i łapią zapalenia płuc 

Druga sprawa nie umią się kłaść na stanowiskach 

Leżą wymieniem w kanale, a że są miękkie to popuszczają mleko i się robi zapalenie wymienia 

Liczyłem się z tym co jest, ale pogoda i robaki dodatkowo nie pomagają 

Co ciekawe w 21r zrobiłem dużo profilaktyki

Na jesieni zbadałem odchody i było czysto

Teraz wyszły nicienie żołądkowo jelitowe

jak to źle odrobaczałes? ja odrobaczałem 2 dni temu i teraz się zastanawiam czy dobrze to zrobiłem skoro da się źle

Opublikowano

Słuchajcie jalowica ma ladnie zrobione wymie ale mi podpada, rękę wkładam a tam nic nie czuć zeby był cielak, odkupiona od wuja bo likwiduje stado. Powinna się niedługo cielic. Jutro ma wet przyjechac zbadać. Wymie naprawdę ma ladnie zrobione ale woda leci jak się pociągnie. Ktoś coś takiego widział?

Opublikowano
Karol6130 napisał:

Kolejna przyczyna to jest taka że jałówki ze stodoły przyszły do obory  Tu jest ciepło i łapią zapalenia płuc  Druga sprawa nie umią się kłaść na stanowiskach  Leżą wymieniem w kanale, a że są miękkie to popuszczają mleko i się robi zapalenie wymienia 

Na ile przed wycieleniem przeprowadzasz do obory?

Opublikowano

Ja widziałem bez cielaka a z mlekiem 

Żałuję że nie miałem wtedy wolnego stanowiska 

Bym sprawdził ile można z takiej pociągnąć 

Druga dwa miesiące przed ocieleniem wymie zrobiła 

Było mleko ale nie doiłem

Teraz doi 37  38 na dzień 

Przed chwilą, danielhaker napisał:

Na ile przed wycieleniem przeprowadzasz do obory?

No właśnie tu leży problem

Jedna co prawda przyszła miesiąc przed porodem, ale odrazu leżała w kanae

Druga w dniu wycielenia przy -10

Leży w kanale

Trzecia też w dniu porodu

Ta leży normalnie

Zapalenie płuc teraz ma, narazie przechodzi lekko

Ale to raczej moja zasługa bo poroztwierałem obore 

No i już efekty są 

Wczoraj 400 dziś 640

A te co stoją po boku i nie wiało narazie ok

 

Zarośnięte są i też przez to się pocą, a fryzjer teraz nie czasowy żeby obciął 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v