Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
29 minut temu, robert1226 napisał:

Alfa jak zwykle odleciał. 

Z czym odleciał? U nas takie rejony, że jest usługodawców jak psów we wsi... sieczkarni i odwozow każdy kto świadczy takie usługi ma oporowo z zapasem. Mało jest takich co po jednej sieczkarni mają. 

I zazwyczaj nie trzeba czekać w kolejce. Dzwonisz jutro -pojutrze są 

Opublikowano

To naprawdę jest czego zazdrościć. U mnie sieczkarnie ma średnio jeden na 4 dużych gospodarzy co mają po 30ha i robi u każdego. Z dowozem też problem, bo jak zbiorą to sieją itd

Opublikowano
5 minut temu, pedro2 napisał:

Z czym odleciał? U nas takie rejony, że jest usługodawców jak psów we wsi... sieczkarni i odwozow każdy kto świadczy takie usługi ma oporowo z zapasem. Mało jest takich co po jednej sieczkarni mają. 

I zazwyczaj nie trzeba czekać w kolejce. Dzwonisz jutro -pojutrze są 

Nawet od was adiagro do mnie się zapuszcza oni chyba też 7 majs i po 3 odwozy . Teraz multicco zaczyna szaleć narazie 2 nówki jaguary 3 zamówiony  i chodzą Fendty nowe 936 z przyczepami . W tamtym roku jedna prawie 1000 ha ciapneli 

Opublikowano
24 minuty temu, pedro2 napisał:

Z czym odleciał? U nas takie rejony, że jest usługodawców jak psów we wsi... sieczkarni i odwozow każdy kto świadczy takie usługi ma oporowo z zapasem. Mało jest takich co po jednej sieczkarni mają. 

I zazwyczaj nie trzeba czekać w kolejce. Dzwonisz jutro -pojutrze są 

Jest jeden czy dwóch ale nie każdy ma po 7 sieczkarni . U nas też są tacy co mają po dwie i nawet trzy sieczkarni i odwozy do nich .

  • Like 1
Opublikowano
1 godzinę temu, alfa napisał:

Nawet od was adiagro do mnie się zapuszcza oni chyba też 7 majs i po 3 odwozy . Teraz multicco zaczyna szaleć narazie 2 nówki jaguary 3 zamówiony  i chodzą Fendty nowe 936 z przyczepami . W tamtym roku jedna prawie 1000 ha ciapneli 

Bebłowski to rekin się robi tak jak tafiły kiedyś, 12 sieczkarni latało nawet pod Suwałki 😉 

A Siemion to nie gdzieś od Ciebie? W agrotechniku się zaopatrują grubo. 

Opublikowano (edytowane)

@pedro2Siemion nie . On z brzozowa z pod Kolna lachowa to będzie do mnie z 45 km  . Ale znam go Krone ma nową 3 valtry na raz wziął . Kombajn nowy też szaleje chłopak. U mnie teraz te multicco lata już . Piękne zestawy mają . Mi kosi taki spod Augustowa kilka lat już . 

Edytowane przez alfa
Opublikowano

W styczniu latałem do Grajewa co drugi dzień i na trasie Grajewo -Guty za każdym razem trafiałem na zestawy z obornikiem, Fendt, Claas, cnh, z dwuosiowymi przyczepkami, ale to masa tego jeździła non stop. Nie wiesz kto to? Czy to może jakieś odpady organiczne na pola wozili... No w ciul tego jeździło i wszystko konie 150+, a przyczepy 10-12t dwuośki takie bidne 

Opublikowano

Zapewne rozwozili z oczyszczalni te cholerstwo nie wiem jak to nazwać . Faktycznie ciągali to non stop . A to firma spod rajgrodu świadczyła usługi tego wożenia . Bo wszystko przewożą ziemię obornik co tylko kto chce 

Opublikowano

Mam pytanie czy jest sens się pchać w folię podkładową do kiszonki jeżeli włażą mi w kiszonkę myszy ? W tamym roku przykryłem już przysypaną kiszone 2 folią z pozostałości i miejscami gryzonie porobiły dziurki. Teraz czy z podkładówką nie będzie jeszcze gorzej ? 

Opublikowano

 Podkładowka ladnie się przykleja do pryzmy i szybciej obcina tlen. Ja wam powiem ze ten poferment z oczyszczalni to bajka może i smierdzi ale pod qq idealny. U nas płacisz za transport tylko ale kolejka na 2 lata do przodu. Rok dobrej dawki pofermentu i 2 lata nawożenia z glowy

Opublikowano
28 minut temu, tomislawwitow napisał:

Mam pytanie czy jest sens się pchać w folię podkładową do kiszonki jeżeli włażą mi w kiszonkę myszy ? W tamym roku przykryłem już przysypaną kiszone 2 folią z pozostałości i miejscami gryzonie porobiły dziurki. Teraz czy z podkładówką nie będzie jeszcze gorzej ? 

Daj folię podkładową i dobrą folię nową na to i żadnych używek już nie dawaj

Opublikowano
tomislawwitow napisał:

Mam pytanie czy jest sens się pchać w folię podkładową do kiszonki jeżeli włażą mi w kiszonkę myszy ? W tamym roku przykryłem już przysypaną kiszone 2 folią z pozostałości i miejscami gryzonie porobiły dziurki. Teraz czy z podkładówką nie będzie jeszcze gorzej ? 

ale dlaczego te gryzonie tam włażą? coś jest nie tak od tego zacząć..

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, tomislawwitow napisał:

Mam pytanie czy jest sens się pchać w folię podkładową do kiszonki jeżeli włażą mi w kiszonkę myszy ? W tamym roku przykryłem już przysypaną kiszone 2 folią z pozostałości i miejscami gryzonie porobiły dziurki. Teraz czy z podkładówką nie będzie jeszcze gorzej ? 

Lepiej poszukaj gdzie siedzą te myszy i dlaczego włażą w kopiec. W zeszłym roku szczury mi się zalęgły w stercie drewna kilka metrów od pryzmy i sobie chodziły na zabawy u dołu jeden bok ścięły. Podwójna folia to jeszcze gorzej bo mają raj pomiędzy. A podkładowa przed myszą nie zabezpieczy. 

Edytowane przez pedro2
Opublikowano

Kolega pedro ma rację. Ja dałem druga warstwe z zużytej zeszło rocznej żeby ziemia nie zjezdzala. No i ziemia nie zjechała, nawet przy intensywnych deszczach, ale pomiędzy folie wlazl szczur no i napierdala dziurę co metr. Te siatki ochronne chyba lepsze rozwiązanie bo widzę ze sąsiad ma i nic nie odwala.

Co do cięcia qq to u mnie, czyli powiat wse, 1300 bez deptania. Upustow nie będzie bo części zamienne zdrożały

 U nas to max dwie sieczkarnie mają i to dopiero od dwóch sezonów a ci co mnie tną to jeżdżą aż pod Molawe czyli dobre 60 km a tam niby po 1500 liczą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v