Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ma ktoś jakiś sposób żeby antybiotyk szybciej wyszedł z mleka? Zasuszylem krowę jakieś 10 dni temu. Dziś się wycielila 35 dni przed terminem. Cielak wielkości psa ale żyje. Zasuszona antybiotykiem na 42 dni jak dobrze pamiętam. Pierwszy raz mi się zdarzyła taka sytuacja. Idzie jakoś szybciej ,, wypłukać '' ten antybiotyk?

Opublikowano

Na litrach aż tak bardzo nie zależy jak na wygodzie. Chodzą w oborze wolnostanowiskowej więc wganiane są na hale. A akurat to sztuka która musi być jedną z pierwszych więc trzeba ją odganiać bo krowy z antybiotykiem doi się na końcu. Nie widzi mi się ponad miesiąc z nią walczyć rano i wieczorem. 

Opublikowano
5 minut temu, krzychu121 napisał:

Na litrach aż tak bardzo nie zależy jak na wygodzie. Chodzą w oborze wolnostanowiskowej więc wganiane są na hale. A akurat to sztuka która musi być jedną z pierwszych więc trzeba ją odganiać bo krowy z antybiotykiem doi się na końcu. Nie widzi mi się ponad miesiąc z nią walczyć rano i wieczorem. 

Krowy z antybiotykiem doisz na końcu? Nie masz możliwości podłączyć konwi na hali udojowej? To rzeczywiście sytuacja strasznie niewygodna. 

Opublikowano

Mleko ma więc jest nadzieja. Kiedyś coś mi się kojarzy że wet podawał coś na wątrobę żeby szybciej antybiotyk wyszedł 

 

1 minutę temu, Leszy napisał:

Krowy z antybiotykiem doisz na końcu? Nie masz możliwości podłączyć konwi na hali udojowej? To rzeczywiście sytuacja strasznie niewygodna. 

Mam możliwość. Ale to dodatkowe mycie konwi dochodzi i wnoszenie i wynoszenie jej z kanału. Jak nic nie poradzi i nie da się odganiać to trzeba będzie tak zrobić. Do tej pory to 4 dni i było po antybiotyku i się nie zwracało uwagi na daną sztukę 

Opublikowano

Był wet i ją oglądał. Wszystko ok z nią. Podejrzewam że mogła się poturbować podczas przepychanek z innymi sztukami jak poszła do sztuk zasuszonych. Taka sztuka że musi być na samej górze hierarchii  w stadzie 

Opublikowano
11 godzin temu, krzychu121 napisał:

Na litrach aż tak bardzo nie zależy jak na wygodzie. Chodzą w oborze wolnostanowiskowej więc wganiane są na hale. A akurat to sztuka która musi być jedną z pierwszych więc trzeba ją odganiać bo krowy z antybiotykiem doi się na końcu. Nie widzi mi się ponad miesiąc z nią walczyć rano i wieczorem. 

Mi ostatnio 3 tygodnie przed terminem i dostala jeszcze antybiotyk bo miała problem z macicą i po 5 ciu dniach mleko bez antybiotyku.

Opublikowano
Dnia 14.07.2022 o 18:07, robert1226 napisał:

Siewnik zbożowy we własnym zakresie nie ma w okolicy żadnego jako takiego sprzętu a nie chce ciągnąć nikogo 20 km by 3 ha zasiał .

Po samym talerzowanie chodzi czy nie będzie za płytko .

da radę. Przy siewie rzutowym palce wyciągnął ci wszystkie kępy itp. a tak ładnie przejdą redlice 

Opublikowano (edytowane)

 

Próbował ktoś może malować ściany w oborze farbą epoksydową? https://allegro.pl/oferta/farba-epoksydowa-do-chlewni-obory-stajni-3kg-szara-10030855687

Szukam alternatywy dla płytek żeby można było myjką umyć ściany. No i jest jakiś wynalazek do bielenia obór, farba która niby odstrasza muchy i chroni przed zagrzybianiem ścian przez 12 miesięcy, ciekawe jak to w praktyce wygląda. Jakieś farby olejne i chlorokałczuki przy myjce się niszczą.

Edytowane przez niesamowity90

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v