Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moja gmina przystepuje do programu budowy kolektorów słonecznych dla mieszkańców imam do was takie pytanie:Czy u kogoś jes realizowany już taki program i czy warto w to wchodzić?

Opublikowano

U mnie z pół toku temu były zgłoszenia do tego programu bo musieli znaleźć x chętnych żeby przystąpić do programu na rzazie cisza a myślę że warto bo koszty wręcz symboliczne u mnie było mówione o kwocie ok 2tys.

Opublikowano

Witam. U nas w sąsiedniej gminie jest realizowany taki projekt , koszt to 1600 zl pierwsza tura , a teraz podobno 50% wartości wyjdzie gdzieś około 3500 zł . Kuzyn załapał się na pierwszą turę i sobie chwali .

Opublikowano

My mamy już założone z rok czasu i myślę że to niema nad czym się zastanawiać za takie pieniądze w lato jest spokój no a nieraz i zimą jak słoneczko zaświeci to i się włączą...

Opublikowano

W moim przypadku chodzi o ogrzewanie wody .Jeżeli dofinansowanie będzie tylko 50% to lepiej złożyć wniosek w Agencji na dofinansowanie do modernizacji kotłowni trochę się wiecej zyska , albo wziąć preferencyjny kredyt z BOŚ .

Opublikowano

kolektory ogrzewanie wody, u nas było 80% dofinansowania tylko krzyczeli że będzie 50% podajże wyszło 1600zł za 2 kolektory bo to uzależnione jest od ilości zameldowanych osób w domu

Opublikowano

Możecie szerzej napisać o tym programie? Można w jakiś sposób zgłosić gminę do tego? Z tego co wiem, to ogólnie panele słoneczne zwracają się przez 40-50lat...

Opublikowano

no tak mysle, tylko nie mam podgrzewacza z wezownicą, tylko bede musiał zastosowac wymiennik. i nie chce podłączac pod piec zbiornika. tylko tak z ciekawosci chce to sobie zrobić, sprawdzic jak one naprawdę grzeją. kolektory chyba wezme polskiej ekologii, nie chce zadnej chinszczyzny.

Opublikowano (edytowane)

tak, instalacja ma być za własną kasę :) jest to opacalne w przypadku gdy instalacja cie kosztuje 5-6 tys zł, a oczywiscie jst to spokojnie do zrobienia w tch pieniądzach tylko trzeba chcieć :)

i dobrze by było gdyby one tyle wytrzymywały, kolektory wytrzymają max 10 lat, i ich sprawność tez tyle czasu bedzie sensowna.

nie opłaca to sie pompa ciepła, a ludziei tak zakładają.

Edytowane przez pic2ek
Opublikowano

Nawet licząc z dotacją w małym jednorodzinnym domu to się nie opłaca , co innego jeśli to miałoby działać w jakimś lokalu gastronomicznym , hotelu czy zajeździe to wtedy może to mieć sens.Jeśli nie masz potrzeby zużywania dużych ilości ciepłej wody to taka inwestycja jest nieopłacalna.

Opublikowano

Z tym nie opłacaniem się to bym polemizował. Zestaw można kupic za 5 czy 6 tys. W domu rodzićów latem boiler był włączony non stop to za prąd co miesiąc po 300 - 300 przychodziło. Jest to dom mieszkalny bez żadnego gospodarstwa zakładu. Zaczeliśmy licznik sprawdzać i wyszło że boiler ciągnie na dobę 15 kw/h po 5 zł z czymś za 1kw/h. Teraz chodzi centralne problem jest z głowy ale się nad kolektorem zastanawiam. Co do dotacji liczylismy ze znajomym i to nie wychodzi tak różowo. System musi zaprojektować specjalna firma co podnosi koszt montażu, od dotacji trzeba odprowadzić podatek dochodowy. Róznica jest niewielka a komplikacji sporo.

Opublikowano

ke? 5zł za kWh? może 0,50zł.

owszem jeśli ktoś cacy czas podgrzewa wodę elektrycznie, to jakiś sens jest. U mnie w lecie wodę podgrzewa się w piecu CO i wystarczy dwa polana drzewa i woda jest gorąca w 30 min, a w trakcie letnich upałów to jeszcze szybciej.

Opublikowano

Z tą ceną faktycznie przesadziłem. A co do pieca latem za bardzo nikomu się nie chce palić. Zastanawialiśmy sie nad innym źródłem opału typu gaz czy olej. Ale przy podlaskich zimach i 3 h własnego lasu ogrzewanie drewnem jest śmiesznie tanie chociaż latem grzanie wody troche kłopotliwe. Pozatym myślę o wspomaganiu co w zimie mam dach na południowy zachód, poszły by 2 panele. Ale to narazie plany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v