Skocz do zawartości
trq

Ketoza- zapobieganie i leczenie

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
trq    1

Ketoza to coraz częstrza choroba dotycząca wysokomlecznych krów. Czy agrofotowicze też mieliz nią doczynienia?? Jeśli tak, to jak z nią walczycie, jak leczycie itp. ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Luke16    144

A bo to raz już krowa miała u mnie ketoze... :) Glikol wystarczy we wczesnej fazie tej choroby :) A później podawanie odpowiednich witaminek i git...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

ja nawet nazwałem jedną sztukę kjetoza, problem w tym że nawet na stanowiskowej oborze jedna żre osypkę szybciej inna wolniej i jedna drugiej moze podjadac no i odpowiednie pasze treściwe i w odpowiednich ilościach to podstawa, profilaktycznie stosuje od jakiegoś czasu środek "energia plus" wlewam do poidełka i widze ze ma to bardzo dobre efekty żadnych problemów z rujami wstawaniem po porodach i mleczność skoczyła, wlewam wydajnym krowom do poidła poidła po szkalnce, "jak krowa dostanie kielicha to i mleka da :) "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

trq    1

Ferdek07 powiedz mi, czy ty ten preparat "energia plus" podajesz przez cały rok?? Ile za niego płacisz??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Witam

Kupiłem 3 jałówki rasy HF (około 80%) wycielenie: kwiecień, maj. Co zrobić żeby zapobiec ketozie?

Chodzi mi o jakieś witaminki albo coś innego, bo teraz przy moich krowach nie było to potrzebne, a te jałówki powinny być bardzo wydajne, bo średnia wydajność matek od których pochodzą to około 6500 litrów.

I jeszcze jedno, nie jestem pewien ale to co daję teraz moim krowom to tym HF-kom chyba nie starczy, możecie napisać co mam zmienić żeby dawały minimum 20l mleka dziennie. I co im dać jeśli pójdą na pastwisko, bo kiszonek to na 80% zabraknie.

Teraz moje krowy dostają to (nie piszcie tylko że to mało i ile od tego dają mleka, bo dają bardzo mało po wycieleniu góra 15 litrów, a po paru tygodniach spadek jest drastyczny, właśnie dlatego kupiłem te jałówki).

 

pełnoporcjówka De Heus KROWIMIX 18 BASIC (18% białka) 1.5kg

osypka: pszenżyto + mieszanka (jęczmień, owies, pszenica) 1kg

kiszonka z kukurydzy 14-15kg

sianokiszonka 6kg

siano 3kg

słoma 2kg

to wszystko to przybliżona dawka dzienna na sztukę

 

p.s.

odnośnie ketozy, jeśli dam im to co napisałem powyżej złapią ketozę, czy będą miały tylko słabszą wydajność?

i jeśli raz jałówka zachoruje to jest prawdopodobieństwo że w przyszłości też dopadnie ją ketoza?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

6,5 tys wydajności to nie za dużo.nie wiem po co stosujesz pełnoporcjówkę. jest temat "nonsensy ekonomiczne" i to akurat by tam pasowało.15 l. na dzień dadzą i na swojej paszy. Poprawa genetyki to chyba słuszna decyzja. Na twoim miejscu nie bał bym się tak bardzo o ketozę bo przy takiej wydajności nie powinna wystąpić nie zatuczać krów i jałówek i jak by co dodatki na bazie glikolu w okresie okołoporodowym powinny załatwić sprawę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomCase    1

Racja z tym glikolem. Możesz dwa lub raz na tydzień wlać po szklance glikolu do poidła przed i po porodzie. Lepiej zapobiegając niż leczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

@wojtas napisałeś że przy takiej wydajności (15litrów) to ketoza nie grozi, ale te jałówki będą dawały więcej bo to hodowlane są powyżej 80% HF, a pełnoporcjówkę im będę dawał bo chciałbym żeby dawały minimum te 20 lirów (jeśli oczywiście coś ona pomoże), a co do tych dodatków na bazie glikolu to możesz napisać dokładniej o jakie chodzi i ile się ich daje na sztukę?

 

@TomCase ten glikol to lepszy od "dodatków na bazie glikolu" i gdzie go można kupić?

 

i najważniejsze, jak będę dawał to co napisałem + jakieś witaminki (możecie napisać co wy dajecie dla swoich krów) to ketaza im nie grozi (od czego to zależy że krowa zachoruje na ketozę?)

 

Proszę nie używać czerwonego koloru.

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arniormo    0

Z własnego doświadczenia wiem ze lepiej zapobiegać niż leczyć.Jeśli to wydajne krowy to lepiej częściej stosować glikol ja lałem 3razy w tygodniu tak na2 miesiące przed wycieleniem, stosowałem dodatki paszowe i zastrzyki (nie pamiętam jakie) i problemu nie było. pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    593

Ketoza jest to choroba tłustych jałówek my kupiliśmy krowę [po pierwszym cielaku] wycieliła się nam po paru dniach i na 4 dzień mleko nie mieściło się już w konwi a po tygodniu ketoza , dawaliśmy jej duże ilości wysłodków melasowanych koncentraty wysokoenergetyczne i glikol no i wyszła z tym że zacieliła się nam dopiero po roku od wycielenia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Może ktoś w końcu napisać o jakie dodatki chodzi, i czy lepiej je stosować czy dawać ten glikol do poideł?

 

No i co mam jeszcze dodawać do tej mojej "skromnej" dawki pokarmowej, może jakieś witaminki (napiszcie jakie)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Jest taka zasada. Krowy bez lub z małym dolewem HF-a jak nie otrzymają odpowiedniej paszy to dadzą mniej mleka, ale HF-ka te braki zacznie uzupełniać z siebie, wpadnie w ketozę i.... zdechnie. Glikol najlepiej podawać we wlewce po 300-500 ml na dzień w dwóch dawkach. Jednak glikol ma być tylko uzupełnieniem energii w miarę zbilansowanej dawce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

I co myślisz że jak maja 80% hf to od razu zaleją mleczarnie. Być może tak a być może nie. Glikol jest składnikiem wielu dodatków i dlatego napisałem na bazie glikolu. Czyli glikol +witaminy+dodatki smakowe glikolak agroglikona energia i wiele wile innych dostępne są w każdym sklepie z paszami lub u weterynarzy(sam glikol nie jest zbyt apetyczny) na 20 l. Na dzień tez wystarczy pasza swojskiej roboty. Pełnoporcjówka pochłonie dodatkowe koszty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

@SIEWCA więc załóżmy że te jałówki będą dawały 6500l rocznie, to co mam zmienić w tej dawce co napisałem na początku (bo pewnie jest nie za bardzo jeśli chodzi o taką wydajność)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Glikol- też tak każdy gada, a u siebie praktykowałem i co "sraczka tylko po tym u krowy"

Od 2 lat nie daje i też nie ma ketozy. Moja recepta krowa dostaje "normalnie" od momentu jak jej zaczyna wymie rosnąć lub tak ok przed 2tyg. Zawsze po ocieleniu krowa ma problemy z pobieraniem paszy więc trzeba ją rozpieszczać. Ja daje trochę siana, sianokiszonki (z różnych skosów), kuku śrute, ziemniaki, itd.- co mam dostępne, a ona wybiera sobie co tam woli i tak przez tydzień, a później je już normalnie

 

U mnie krowa dostaje:

-przy 30l 6kg paszy treściwej (mieszanka+pszężyto+witaminy)

-przy 25l 4-5kg

-przy 15l 3 kg

-niżej to już zależy od postawy krowy

-Kukurydzy nie wiem bo nie ważyłem ale na 30 sztuk dorosłych (17 krów) dostaja 1m3/dzień

-Sianokiszonka 1 bela/dzień

-Siano raz na tydzień

(wszystko zadawane 2 razy dziennie; sposób to: kuku na to śruta i jeszcze dochodzą wysłotki- dawniej jak zadawałem wszystko osobno- "czekałem aż zjedzą jedno dawałem drugie" i to był błąd. Po zjedzeniu dostają sianokiszonkę)

Dodam że moje krowy to żadne HF z najlepszych wyciągnę 30l a z mięsnych góra 25l. U mnie białko jest na poziomie 3.6-3.7 a tłuszcz trochę wysoko 4.9-5.2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Dlatego że zawsze dawałem na sam początek osypkę później kuku to nigdy a to nigdy do zera kuku nie zjedli. A jak teraz daje wszystko razem nie ma problemu (wymieszają osypkę pyskami z kuku i zejdą, korci mnie jedno aby spróbować TMR ale nie ma wypożyczalni wozów paszowych ;):) ) . Po zadaniu czekam 1godz. i idę dać sianokiszonki, to nie ma nic

Nawet ojciec się przekonał odrazu do tego zadawania- a jego, ręczę wam, ciężko do czegoś przekonać, nie lubi eksperymentować musi zobaczyć na własne oczy czy to się sprawdza czy nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TomCase    1

Marcin87 przy tak wysokim białku i tłuszczu krowy są bardzo podatne na ketozę sam o tym się przekonałem. Bo tez miałem takie wysokie wyniki. Zacząłem stosować ziarno kukurydzy mielone i widać różnice białko spadło i nie mam problemu z ketoza. A z tym karmieniem przed wycieleniem to prawda najlepiej tak 2tyg przed wycieleniom normalnie karmić tylko z treściwymi to trzeba tak ostrożniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Czyli żeby zapobiec kekozie trzeba zbytnio nie zatuczać jałówki, dawać jej mało pełnoporcjówki (żeby dostawała mniej białka), i można dać ten glikol, tak? A co z tym "dopalaczem" jak się tylko ocieli, bo słyszałem że można jej coś dać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzymek    15

Białkiem krowy wychudzasz a nie tuczysz

Polecam przed ocieleniem i po kraftsan z sano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Kupiłem ten glikol, ale jak możecie napiszcie jak go dawkować bo to co tu na opakowaniu pisze to mi się wydaje że to trochę za dużo będzie, nie wiem może się mylę.

 

TomCase napisał że daje po szklance glikol raz lub dwa razy w tygodniu przed i po porodzie, ale na tym co ja kupiłem (GLIKOL PLUS od Jfarm) pisze żeby dawać 150-200ml dziennie tydzień przed porodem i 200-300ml dziennie po porodzie przez 3-6 tygodni.

 

Możecie mi napisać jak to dawać i czy jak dam za dużo to nic krowie (jałówce) nie będzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dominik1882    1

Ja daje tak jak pisze na bańce i podaje tak długo aż krowa zacznie normalnie żreć; jak darz za dużo to nic się nie stanie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dex1988    7

Nie będę zakładał nowego tematu, więc "wznawiam" ten.

Jałówki są u mnie już od tygodnia, z początku nie chciały jeść, ale tak na trzeci dzień kiszonkę z kukurydzy jadły już normalnie, siano i sianokiszonka im zbytnio nie idzie (podejrzewam że u gościa od którego je kupiłem, miały siano cały czas, a u mnie jak skończą kukurydzę to dostają siano). Teraz znowu z kiszonką są kłopoty, więc mam coś robić czy poczekać aż się same przyzwyczają.

Nie wiem co mam im dać żeby zaczęły jeść siano normalnie, może GLIKOL?

Aha jeśli chodzi o glikol to jak go najlepiej dawać, lać w poidełka, mieszać z paszą czy wlewać prosto w krowę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×