Skocz do zawartości
jaro

Auta terenowe

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Auta
jaro    163

Niestety @brzozak presja rodzinki i te sprawy-też z przyjemnością kupiłbym to o czym pisałeś-a tak niestety-ogólnie rzecz biorąc nie ma czego gratulować bo miałem jutro naginać na granicę a tu zonk-Niemiaszek sprzedał auto i wystawił mnie (a jeszcze bardziej mojego szwagra <_< ) do wiatru-nawet nie raczył oddzwonić (od Polaków się nauczyli ? :D )-a może ktoś ma takie auto ? 2.6 lub 2.8 quattro i w automacie (webasto mile widziane ) ale taki naprawdę bezwypadkowy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Troche to poskracałem pierwsze modele jeszcze w fazie opracowań nie miały mechanizmu różnicowego doszło do uszkodzeń układu napędowego i o to mi chodziło pisząc że dali sobie z tym spokuj. Modele produkcyjne miały mechanizm między osiowy. Co do tarcia wewnetrznego w torsenie odpowiadają za to przekładnie ślimakowe umieszczone w koszu satelitów. Napęd ewoluował był np wersje z 2 torsenami w v8 czy blokadami mechanizmu tylnego w końcu lat 90. Jeśli chodzi o te auta mój ulubieniec to krótkie sport quattro.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ok nie bardzo wiem jak mogl byc na sztywno spiety na asfalt czy nawet szuter, ale niech bedzie, ze masz racje, byc moze konstruktorzy w audi byli totalnymi debilami.

 

co do 2 torsenow to nie wrzucaj wszystkiego do jednego worka, bo dobrze wiem, ze w audi V8 bylo takie rozwiazanie, ale to nie konkurs wypowiadania sie "wszystko co wiem", na dodatek nie w temacie.

 

byc moze wiesz, ze dopiero od tego roku jest oferowane quattro, ktore mozna nazwac na serio sportowym, poprzez zastosowanie tylnego mostu z prawdziwego zdarzenia, dostepne jako opcja w rs5, to tak na marginesie co do ewolucji. dotychczasowe wersje nie dorownywaly japonczykom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skrzypek    2

Posiadam Nive 1.7 MPi 4x4 z 2004r.Niva od samego początku produkcji ma miedzyosiowy mechanizm różnicowy i posiada blokade tego mechanizmu,ale nie posiada blokady mostów,bo to nie ciagnik rolniczy.Ma stały naped na cztery koła i jak ktoś nie wierzy to niech wymontuje wał napędowy od przedniego lub tylnego mostu,auto wtedy nie jedzie.Niva dobrze sobie radzi w terenie,części są tanie i dostępne,natomiast jej wady to troche już przestarzałe i kosmiczne kształty,lubi paliwo i nie polecam jej na dłuższe wycieczki po szosie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

W latach 70 budowało się samochody troche inaczej niż teraz nie było tylu komputerów więc często robiono to z wykorzystaniem dostępnych części przy ograniczonym budżecie metodą prób i błedów czasami idąc na skróty np (pierwszy pojazd sportowy jensen 4wd miał części napedu od ciągnika mf). Zreszta nie tylko samochody tak robiono. Histroia ta nie jest jakoś specjaleni rozpowszechniana przez audi (był to pojazd testowy) to też może budzić zdziwienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

bo się uczę to robić,a nie mam od kogo i kombinuję jak koń pod górę. coś tam teraz wchodzi,kurczę jak było ciężko to połapać.

Edytowano przez wiesmag

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Powiem szczerze, że jak patrzę na ten samochód to już bym chyba wolał dopłacić i kupić jakiegoś Forda czy coś japońskiego lub kupić używkę. Wygląda jak taki niedopracowany, samochód terenowy dla ubogich.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

widać oferta bogata i moim zdaniem warfama kokosów na nim nie zbiję,podobnie jak TATA,sporadycznie można na ulicy spotkać i to w dodatku z opisami dilera,ale serwisanci z warfamy będą mieli czym jezdzić.brzozak2 z tymi końmi co w prospekcie piszą to też różnie w praktyce bywa(moment i przy jakich obrotach,itp),a wersje silnikowe przecież można wybrać,a który lepszy?to się każdy dowie jak spróbuje samemu i to w praktyce.w salonach to one wszystkie śliczne,najbogaciej wypasione,najbardziej wszechstronne,tylko brać-i wtedy to nas mają,na przeglądzie 500zł za kawę płacić każą.tyle moich wypocin.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Panowie co z "terenówek" będzie najlepsze do 10k? Zastanawiam się głównie nad Vitarą i Ferozą z silnikami 1,6. Może ktoś z forumowiczów ma takie autka? Chętnie bym zaczerpnął jakieś info, bo moja wiedza o nich ogranicza się do tego co na necie wyczytałem :D .

I jeszcze jak sprawdzać taką terenówkę przy oględzinach? W okolicy znalazłem Vitarę za 7500, to chyba przejadę się ją oblookać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

po pierwsze napisz jakie masz co do niej oczekiwania, gdzie ma jezdzic i co robic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Boniek    1

Głównie to żeby bezstresowo przejechać zimą czy jak są błota koło 1 km do asfaltu. A jeździć będę w koło komina, długie trasy rzadko no i jakiś transport na przyczepce. Wiadomo, że dla takiego samochodu znalazło by się więcej zastosowań i dużo ludzi mówi, że jazda w terenie bardzo wciąga :lol: W domu mamy jeszcze 2 zwykłe osobówki, ale swoją fieścine planuje opchnąć. Najgorzej mnie dobija te ciągłe odśnieżanie, a wiosną można sobie czasami tłumiki rozpiąć itp :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo    0

My posiadamy Suzuki samuraja jest to auto nie do zajechania :D a w terenie idzie jak przecinak u nas nie jest pieszczony często chodzi w ciężkim terenie dodam że założone są opony terenowe i jest poniesiony. Znajomy ma samuraja w standardzie to też nim ostro kata (jest leśnikiem). Przed kupnem samuraja oglądaliśmy 2 ferozy ale ostatecznie wybraliśmy samuraja według mnie jest on bardziej rasową terenówką chociaż feroza też szła dobrze. Vitara jest bardzo podobna o samuraja może troche lepszy komfort ale do naszego nie miała polotu kiedyś na pewnym spotkaniu aut terenowych wjechałem w taki śnieg że wszyscy sie patrzeli jak na głupka :D ale przejechałem sobie spokojnie a cwaniaki z Pajero i podobnych posiadali potem ich wyciągałem :D (wiadomo on jest dużo lżejszy)jakbyś miał jakieś pytania pisz najlepiej na pw :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo    0

większy komfort tu sie zgodze płyta podłogowa samuraja też ale co do osiągów tego auta pozostawia wiele do życzenia wystarczy spojrzeć na prześwit... w sumie to zależy w jaki teren bd użytkowany.

 

EDIT: my za samuraja daliśmy ponad 8 tys rok temu ale już był podniesiony oraz zakonserwowane podwozie, odnowione nadwozie silnik 1,4 benz + gaz

Edytowano przez Przemo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

kolega @Boniek szuka samochodu do jeżdżenia na panienki w zimowe wieczory,żeby czasu i energii nie tracić na szuflowanie śniegu gdy dziewczyna czeka,a nie do OFF ROADu.jak go jazdy bezdrożami wciągną to co za problem podnieść na sprężynach i polibuszach,opony MT,dystanse na koła,za dwa tysiaki se już dużo zrobi samemu.

dla mnie osobiście jimny,samurai to za małe-takie zabawki(bez urazy).

do off roadu to lepsze są patrole,galendy,wranglery,cheeroke(dostosowane),ale samurai dużo ze względu na cenę samochodu.widziałem jimnyego przystosowanego,normalnie bajer.

pyta się jeszcze kolega jak sprawdzić stan techniczny-jak każdy samochód+plus działanie reduktora,włączenie i rozłączenie sprzęgieł przednich kół,no i pod plastikami jak jest z korozją(dużo terenówek ma je na drzwiach,nadkolach i tam może coś się dziać),no i blokady o ile je ma,reszta to tylko auto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemo    0

samuraj jest małą terenówką ale ja z kolei sobie to cenie po 1 niskie zużycie paliwa 12-14 l gazu w zimie z racji tego że jest lekki nie zapada się w śnieg tyko ubije wierzchną warstwe i idzie po niej auta które wymieniłeś są o wiele cięższe co czsaemi im pomaga ale z własnych doświadczeń wole lżejszego bardziej zwinny i sie nie topi. Ojciec chciał zamienić w tym roku na pajero ale odwiodłem go od tego pomysłu.

Edytowano przez Przemo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×