Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

ja mam w środku lasu, działke rolną, na której rośnie 30 letni las, dziadek posadził i nie przekfalikował, to o pozwolenie gdzie mam się zgłosić?

 

Ja mam taki 40sto letni las 2ha i w około tej działki wszyscy maja takie nieprzekwalifikowane lasy, i jak jeszcze w sąsiedniej wsi był leśniczy od lasów prywatnych dawał asygnate, bo może nie przekwalifikowane ale w końcu to jest gęsty sosonowy las, bo w przepisach odnośnie wydawania zezwoleń przez gminy jest napisane że nie jest wymagane zezwolenie na wycinikę plantacji drzew a las jako taki jest plantacją drzew problem tylko jak to przewieść bez ryzyka do domu, wyobraźcie sobie ekipe z ochrony środowiska chodzącą po lesie i mierzącą 300 sosenek he he, ale i przypadkek że gościu ma porośnięte 15 ha nieużytków drzewami samosiejami i zaszedł do gminy i dostał zezwolenie na wycinkę 150 drzew i leśniczy gdy sprawdzał to zezwolenie nieźle się uśmiał że może wozić i wozić a sztuki to niby kto ma liczyc?

Opublikowano

czy na "ogławianie" (polegające na ścięciu całej korony z pozostawieniem pnia) wierzb potrzebne jest pozwolenie na wycinkę? w moim UG nie wskazują na konieczność uzyskania pozwolenia, a z ustawy o ochronie przyrody wynika, iż drzewo musi przeżyć 3 lata po takim zabiegu, aby odstąpiono od ukarania , ale w ustawie znajduje się również odstępstwo dotyczące topoli, tylko nie mam pewności, czy to dotyczy właśnie wierzb

Opublikowano

odświeżę temat :)

 

Jeżdżąc drogą do pola, która jest jednocześnie drogą pewnego gościa do gospodarstwa( droga jest do pola obok jego gospodarstwa) Rozrosły się strasznie gałęzie które bardzo przeszkadzają w jeździe obdzierają ciągnik, mówiłem już gościowi żeby to obcinał, ale tylko się śmieje a z drugiej strony ma grzędy i dodatkowo prawie w drodze na wbijał kijów, metalowych rzeczy, także dopiero jest ciężko przejechać... ostatnio jak mu wmówiłem żeby po obcinał to stwierdził że ta droga nie jest na duży ciągnik tylko na mały ( jeżdżę zetorem proximą) zacząłem się śmiać i aby go wku*** :D warto to zgłosić na policję żeby wyciął te kszaczory ?? czy policja tutaj nic nie zdziała? ;) 

Opublikowano

Mam podobny problem z tym, że drzewo sąsiada rośnie na jego działce przy samej miedzy z moim polem. Gałęzie tego drzewa jednak znajdują się już nad moim polem i wszystko spada na moje pole oraz zawadzam o nie ciągnikiem. Muszę często chodzić i zbierać te gałęzie i patyki z pola, po dobroci z nim nie idzie tego załatwić raczej. Sam bym wyciął te gałęzie, ale raczej do tego nie mam prawa. Co w tej sytuacji robić? Iść do gminy? :huh:  Sytuacja podobna do kolegi wyżej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v