Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, mirekcich napisał:

przezuwaczka, co myslisz o podawaniu mocznika wysokowydajnym krówkom?

Też dawałam z ręki kiedyś i ładnie na białku można było zaoszczędzić. Od kiedy cielaki razem karmię, to na ich nierozwinięte żwacze uważam😉

Dzisiaj prof. Kowalskiego wypytałam na szkoleniu, czemu wysłodki mam dalej białe i mało kwaśne. Mówi, że już technologia na takim poziomie i cukru mało. Trzeba zakiszacz lub chociaż melasę dawać.

Do tego kukurydzę kazał kosić już przy 35% sm przy takiej suszy. Zabezpieczać ścianę po wycięciu propionianem i ograniczać straty w paszach. 

Co do braków paszy polecał robić GPS i poplony ciąć. Siać sorgo dla jałowizny i uważać na przenawożenie pasz.

Radził zmniejszyć obsadę o 20-30% lub słabo karmić krowy po szczycie, a te do 100 dni tylko dopieszczać, żeby się zacieliły.

Czy ktoś z was pod belami na ziemi folię kładzie? Mówił, że to ważne, bo zielskiem się nie dziurawią, ale gryzonie nie wiem czy nie chętniej tam idą.

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano
29 minut temu, przezuwaczka napisał:

Też dawałam z ręki kiedyś i ładnie na białku można było zaoszczędzić. Od kiedy cielaki razem karmię, to na ich nierozwinięte żwacze uważam😉

Dzisiaj prof. Kowalskiego wypytałam na szkoleniu, czemu wysłodki mam dalej białe i mało kwaśne. Mówi, że już technologia na takim poziomie i cukru mało. Trzeba zakiszacz lub chociaż melasę dawać.

Do tego kukurydzę kazał kosić już przy 35% sm przy takiej suszy. Zabezpieczać ścianę po wycięciu propionianem i ograniczać straty w paszach. 

Co do braków paszy polecał robić GPS i poplony ciąć. Siać sorgo dla jałowizny i uważać na przenawożenie pasz.

Radził zmniejszyć obsadę o 20-30% lub słabo karmić krowy po szczycie, a te do 100 dni tylko dopieszczać, żeby się zacieliły.

Czy ktoś z was pod belami na ziemi folię kładzie? Mówił, że to ważne, bo zielskiem się nie dziurawią, ale gryzonie nie wiem czy nie chętniej tam idą.

Ja daje folię i posypuje z dwóch stron wapnem budowlanym i nie ma ani gryzoni ani chwastów 😀

Opublikowano

U mnie 12kg mocznika na 1tone treściwej, ale bez podania całej receptury to troche bez sensu. Max na 1 krowe idzie 8kg. 25% białka w paszy. Karmione z ręki. 

Właśnie chce karmić jałówki 6 msc do zacielenia tą paszą i boje się czy im nie zaszkodzi.

przezuwaczka

przecież pod belami nic nie rośnie, a przy samym ustawianiu na pewno warto zwrócić uwage na co kładziemy, ale na łące zwykła trawa na pewno nie uszkodzi tylu warstw foli.

Sam się zastanwiam co zasiać po jęczmieniu ozimym na poplon żeby ładnie sprzątnąc we wrześniu/październiku i na wiosne kuku. Żyto jare + słonecznik+ peluszka?

  • Like 1
Opublikowano
1 minutę temu, Gorzupiak napisał:

przecież pod belami nic nie rośnie

Mógłbyś się zdziwić, co potafi wyleść😝  U nas tylko pryzmy, ale siatkę mi na wylot poprzerasrała komosą i trawicą na jesieni. Zdziwiłam się przy zwijaniu.

Opublikowano
1 godzinę temu, przezuwaczka napisał:

Też dawałam z ręki kiedyś i ładnie na białku można było zaoszczędzić. Od kiedy cielaki razem karmię, to na ich nierozwinięte żwacze uważam😉

Dzisiaj prof. Kowalskiego wypytałam na szkoleniu, czemu wysłodki mam dalej białe i mało kwaśne. Mówi, że już technologia na takim poziomie i cukru mało. Trzeba zakiszacz lub chociaż melasę dawać.

Do tego kukurydzę kazał kosić już przy 35% sm przy takiej suszy. Zabezpieczać ścianę po wycięciu propionianem i ograniczać straty w paszach. 

Co do braków paszy polecał robić GPS i poplony ciąć. Siać sorgo dla jałowizny i uważać na przenawożenie pasz.

Radził zmniejszyć obsadę o 20-30% lub słabo karmić krowy po szczycie, a te do 100 dni tylko dopieszczać, żeby się zacieliły.

Czy ktoś z was pod belami na ziemi folię kładzie? Mówił, że to ważne, bo zielskiem się nie dziurawią, ale gryzonie nie wiem czy nie chętniej tam idą.

Wszystko fajnie tylko teoria jedno praktyka drugie. Kukurydze kosi sie jak jest sieczkarnia. Na poplony w podlaskim za bardzo miejsca nie ma bo tylko kukurydza i trawy a sorgo bez wody też nie rośnie 🤷 zmniejszenie obsady to już kompletnie abstrakcja ale chyba nie ma wyjścia. 

Opublikowano

zaczynalem z mocznikiem przy zawartosci mocznika w mleku na poziomnie 50 ...strasznie niski...maksymalna dawkie jaka dawalem to 50 g/szt.Mocznik w mleku 200-250.Z roku na rok sianokiszonki coraz lepszej jakosci wypychaly mi mocznik z dawki az do calkowitej rezygnacji.

Opublikowano
10 godzin temu, kr9292 napisał:

Kukurydze kosi sie jak jest sieczkarnia. Na poplony w podlaskim za bardzo miejsca nie ma

U mnie wybór jest sieczkarni, więc nie narzekam, a poplony sieje się i po kukurydzy, jeśli pogoda pozwoli. Jak trawa nie rośnie, warto 2-3 razy zboże na GPS zebrać. Sorgo ma 20% mniejsze zapotrzebowanie na wodę i potrafi w suszę 50% więcej masy dać. Białko ma lepsze niż GPS. Dla chcącego nic trudnego. Trzeba sobie tylko wszystko dobrze zaplanować.

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich. Może ktoś mi poradzi, co mogę zmienić, bo w kale krów jest sporo ziarna kukurydzy. Krowy dostają około 15 kg qq (piękny agro polis, dużo ziarna), ~25 sianokiszonki średniej jakości, do tego około 2 kg śruty zbożowej, 2 kg rzepaku i 2 gotowej 16-staki z de heus. Wcześniej miałem 18 Red, ale zmieniłem, bo przez nią somatyka mi mocno wzrosła. Mocznik 130-200. Kał raczej gęsty. Białko-3,4 tł-4,5. Można zwiększyć rzepak? Krowom nie zaszkodzi? 

Edytowane przez Travolta
Opublikowano

Drożdże żywe i witaminy daję, a ziarno ogólnie jest dobrze zgniecione. W kale są fragmenty ziaren. Jednak te 2 kg rzepaku się gdzieś strawi, bo mówię, średni mocznik, to zazwyczaj 150, a próby mam codziennie z mlekpolu. Dodam jeszcze, że wydajność raczej słaba, bo 22 litry dziennie.

Opublikowano
3 godziny temu, mirekcich napisał:

mówisz o GPS ,przed kłoszeniem zbóż czy o fazie mleczno woskowej?

Lepiej przed kłoszeniem, ma to pewnie mniej energii ale wiecej białka.(poprawcie mnie jak się mylę). Jak skosisz już jak są kłosy to na bank gryzonie będą dziurawić folię. Trzeba to oddzielnie stawiać(bo wlazą w resztę balotów ) i skarmiać w pierwszej kolejności.

Opublikowano

to ze przed kłoszeniem to masz racje,tyle ze to taka "sianokiszonka" ze zboza.  Robi sie jeszcze w fazie mleczno-woskowej,czyli 2-3 tyg przed żniwami i to chyba ten powinien sie nazywac GPS ...

Opublikowano

Jeśli ci zależy na skrobi, to robisz póżniej. Chcąc mieć więcej, bardziej strawnego materiału, można ciąć wcześniej. U nas, gdy zbieramy trawę w pryzmę, tniemy do niej jeszcze poplony. Co w czasach suszy pomaga nadrobić ilość.

Opublikowano
Dnia 26.02.2020 o 14:19, przezuwaczka napisał:

Faceci to mają pomysły. Mój woli do mieszania melasy piełaczkę ogrodową niż moją profesjonalną rózgę ze stali nierdzewnej😝

Chociaż raz widziałam znajomą, jak wiertarką mleko dla cielaków miesza😉

A to nie można mieszać preparatu mlekozastępczego wiertarką?

Opublikowano (edytowane)

"Można" czym komu wygodnie😂

Żebym preparatu używała, to bym mikser wzięła, bo lżejszy, ale dla ponad 10 cielaków bez wiertarki ani rusz😉

Z dzisiejszych wykładów TROUWa o żywieniu mineralnym. Korelacje na wchłanianie się mikro i makroelementów.

 

20200228_105315.jpg

Edytowane przez przezuwaczka
Opublikowano
21 godzin temu, Travolta napisał:

Drożdże żywe i witaminy daję, a ziarno ogólnie jest dobrze zgniecione. W kale są fragmenty ziaren. Jednak te 2 kg rzepaku się gdzieś strawi, bo mówię, średni mocznik, to zazwyczaj 150, a próby mam codziennie z mlekpolu. Dodam jeszcze, że wydajność raczej słaba, bo 22 litry dziennie.

jak masz proby na mocznik codziennie to dodaj troche soi i zobaczysz czy cos sie zmieni ,niby mocznik masz niski, ale nie zawsze brak białka jest tego wynikiem 

a ja mam pytanie do ekspertów w podobnej sprawie,czyli niski mocznik, dodaje białka i krówki wchodza w zasadowice a mocznik wciaz niski ???? białko 3,6 tłuszcz 4.5  Nie jestem w stanie wywołac  luznego kału u krówek.... objetosciówki kuku 60%  trawa 40%  tresciwa pszenzyto 30% jęczmien 20% kukurydza mielona 20 % (rzepak,soja 50:50) 30% i witaminy.Dodam ze legowiska na wapnie ...

Opublikowano (edytowane)

badam mocz paskami,bo doszedłem do takiego momentu,ze zaczołem dawac tresciwą prawie 30% białka a kał był nadal zwarty i zalatywało ostro amoniakiem. a mocznik wciaz niski,dodam jeszcze ze absolutnie nie przekładało sie to na wydajnosc. obecnie daje około 20% białka i chyba jest to najbardziej optymalne,jesli chodzi o wydajnosc i parametry(11 parametrów na paskach) ale mocznika w mleku niski(sredni 100) ,a dodając białka wydajnosc sie nie zwiększa ani mocznik, tylko ph moczu rosnie...

Edytowane przez mirekcich

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez eMWu
      Jestem zmuszony do kupna agregatu ścierniskowego.
       
      Ze względu na konieczność pracy na zakamienionych glebach mam 3 typy z odpowiednimi zabezpieczeniami talerzy:
      - Bury KBT talerze 560/4,5 z wałem pierścieniowym ze zgrzebłem (właśnie ten wał nie wiem czy będzie się dobrze spisywać).
      - Mandam TAL-C talerze 560mm wał kołeczkowy.
      - Akpil Tiger talerze 560mm wał segmentowy. - nie wiem czy ta maszyna to nie jest przerost formy nad treścią, liczę na opinie użytkowników. Zabezpieczenia też nie wyglądają, aby miały spory skok - na bardziej wystającym z gleby kamieniu maszyna myślę może stanąć na talerzu.
      Do każdej z nich regulacja kata nachylenia talerzy. Nie wiem czy dopłacać do talerzy 610mm - duża jest różnica w jakości pracy? Mocno wzrasta zapotrzebowanie na moc? Postaram się załatwić coś na próbę, może akpila...
       
      Głównym kryterium przy wyborze jest jakość pracy i jakość elementów roboczych. Nie interesują mnie talerzówki z talerzami na zabezpieczeniach gumowych. Nie interesuje mnie także ściąganie używanej maszyny z zachodu, cena używki porównywalna do polskiej nówki, a elementy robocze wyeksploatowane. Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi!
    • Przez Lukas85
      Koledzy zastanawiam sie nad zakupem ładowarki Manitou MLT z serii 5xx lub 6xx. Czy ktos moglby z praktycznego punktu widzenia napisać na co zwracac uwagę przy ogladaniu? Interesują mnie modele do 60 tys zł.. Oglądałem 524 z 1996 roku u kolegi .  Ładowarka miała elektrohydrauliczny rewers przy kierownicy. W róznych ogłoszeniach widziałem podobne modele w tym 626 ktore tez miały przy kierownicy dzwignie rewersu ale taka w formie wajchy, czy to oznacza że jest to rewers mechaniczny i wymaga sprzegła do zmiany kierunku jazdy? Biegi chyba wszystkie maja taka samo 4 główne przełozenia. z tego co mi kolega pokazywał u niego na dzwigni zmiany biegów była taki przycisk - chyba sprzegla do zmiany przelozen. Cala obsluga hydrauliki była mechaniczna bez joysticka. 
    • Przez Grinion
      Witam.
      Mam pytanie dla fermerów którzy mają obory dla krów mlecznych. Jak działa u państwa kontrola temperatury / klimatu w waszych obwodach, macie może jakiś system który kontroluje wszystkie procesy związanie z klimatem, może macie również do tego systemu jakiś zarzuty i planujecie może zmienić na coś innego (może znacie jakiś lepsze rozwiązanie które są na rynku). A może wszystko robicie ręcznie (n.p włączacie i wylączenie wentylatory)
       
    • Przez xxpawlusxx
      Witam Was tu wszystkich zgromadzonych
        Jestem z województwa Podlaskiego i nie wiem kompletnie gdzie można zakupić dobre krowy, mleczne. Mam na myśli pierwiastki, które można kupić albo od rolnika który wyprzedaje bydło, bądź od firmy ktora sie tym zajmuje. Może ktoś kupuje i chce zrobić reklamę z cenami.
       Z góry dziękuje za wszelką pomoc, pozdrawiam.
    • Przez Kuba150
      Czy w nowoczesnych chlewniach w specjalnych kojcach  prosięta po porodzie od 2-3 dnia życia mleko od loch pobierają samodzielnie kiedy chcą czy o określonej porze po ingerencji człowieka? Nie jestem do końca w tym obeznany.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v