Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@poziomka 300ml na sztukę przed porodem i po porodzie. A do tego zaraz po wycieleniu dostają to samo wlane 500ml do wiadra i zalane ciepłą wodą plus Calbal z Overa jako pójło poporodowe.

Opublikowano (edytowane)

@norbert098 to daje się bodajze od 4 tyg przed wycieleniem . Wszystko pisze na etykiecie . Dajemy to do wycielenia + dwa tygodnie przed wycieleniem wchodzimy z pasza treściwa i energetyczna i cały czas zwiększając do 2, 3 tyg po wycieleniu. 

@marcinxxxx bo Paulina ma dużą wiedzę z zakresu bydla, i  ciesze sie ze jest na tym wiele wspanialych osob ktore mowia prawde , nie owijaja w bawelne i że możemy podyskutować na temat dziedziny która się zajmujemy i z której chcemy wyciągać jak największe zyski.  Pomimo że mamy zywieniowca to pytam się ludzi dopytuje tych najbliżej hodowli  bo wiąże swoje plany z hodowla i chce by było jak najlepiej ☺

Edytowane przez poziomka
Opublikowano

W ogóle moim zdaniem gadanie że tego czy tamtego nie można,, bo to naprawianie wcześniej popełnionych błędów" jest żałosne i chyba tylko profesorek czy żywieniowiec może tak powiedzieć. Jak się zapaslo jalowke albo Ze swojej czy nie swojej winy zrobiło partie dziadowskiej paszy to trzeba ratować laktacje czy całkiem zdrowie zwierzęcia i dopiero poprawiać ten błąd. A nie doic połowę mleka, wywalac kasę na leczenie albo całkiem wywozic zwierzęta do pieca albo na kotlety. W dobie uczonych którzy dorobili się na współpracy z firmami paszowym tytuł profesora już niewiele znaczy, przynajmniej dla mnie.

  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano

Z ketozą trzeba uważać bo może przejść w przemieszczenie trawieńca lub zgazowane jelito w lżejszej formie. A ja wreszcie wzięłam żywieniowca z Federacji i nieco mi rozjaśnił w głowie. :D

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
Dnia 18.09.2019 o 09:31, Slodki66 napisał:

To właśnie kexton to naprawianie błędów popełnionych wcześniej. 

Osobiście wypytałam o to Kowalskiego i tak powiedział. Kazał mi zapobiegać otłuszczaniu i używać kexxtonów w ostateczności. Uważam, że ma racje, ale boję się zejść z nich profilaktycznie. Mam teraz lepszy rozród i u tych ponad 11 tys.

4 godziny temu, DamianWilk napisał:

 Mowią bajki. itp które w rzeczywistosci nie maja miejsca.

 

Ja ci bajek nie opowiadam przecież, a napewno nie Paulina, więc nie uogólniaj tak sceptyku ty😜

Profesorkowie mają rację, żeby na łatwiznę nie iść. Dodatki energetyczne są super i z nich nie zrezygnuję😁

Edytowane przez przezuwaczka
  • Like 2
Opublikowano

Analizę kiszonki z trawy niedawno wstawiałem dostają jej 20kg i 20kg kiszonki z kukurydzy to wystarcza na 18 litrów. I tyle mi wystarcza, tą samą pasze dostają krowy zasuszone. Krowy przed wcieleniem na 4 tygodnie dostają jeszcze 2kg kiszonego ziarna kukurydzy i witaminy dla zasuszonych 

  • Like 2
Opublikowano

Moim zdaniem jak żywienie i zarządzanie jest dobrze ogarniete to zadne cuda typu gliceryna kexton itp sa zbędne. 

Kilka lat wcześniej przy wydajności 7tys kroplowki kupowalem kartonami bo ketoza byla norma. 

Teraz przy wydajnosci pow 11tys od 2 lat nie mialem ketozy. 

Jedyne co dostaja extra to pasza start od de heus z wozka do 3kg w 4 rozdaniach. 

  • Like 1
Opublikowano

A co w tej paszy jest takiego cudownego bo nie rozumiem. Też mogę zrobić własną mieszankę startową . może napisać skład tej paszy ? 

Z resztą daję ześrutowaną kukurydze i premiksem oraz dolewam do mieszalnika trochę gliceryny na zwiększenie koncentracji energii. 

Opublikowano

W magazynie mam pszenice ozimą i jarą ,jęczmień ozimy i jary, pszenżyto,żyto,owiec, kukurydze, suche wysłodki. 

Nie chodzi o to że z objętościowych pasz krowa może dać te 18l 

A powyżej premiuję paszą treściwą dobrze to zrozumiałem . 

Opublikowano (edytowane)

Wydajność wydajnością, ale dobre kiszonki to podstawa. Jeśli coś nie pójdzie w fermentacji, to i najlepszy bilans nie pomoże. Też myślałam 3 lata temu, że wiem wszystko i kexxtony niepotrzebne. 2 tyg grzania się końcówki qq i takie ketozy podkliniczne u sztuk w szczycie wyszły przypadkiem z krwi glukometrem, że głowa mała. Od tamtej pory dmucham na zimne i śpię spokojnie. Kowalski by mnie pogonił za to😂😂😂

Edytowane przez przezuwaczka
  • Like 1
Opublikowano

W trakcie laktacji nigdy nie spr ale w okresie startu czasem mierze glukometrem wyrywkowo to 0.8 zadna nie przekracza. A kiedys rekordzistki dochodziły do 5. 

U mnie oprucz zmiany zywienia, grupowania i wozka zlotym srodkiem okazalo sie skrócenie zasuszenia di 40dni

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez eMWu
      Jestem zmuszony do kupna agregatu ścierniskowego.
       
      Ze względu na konieczność pracy na zakamienionych glebach mam 3 typy z odpowiednimi zabezpieczeniami talerzy:
      - Bury KBT talerze 560/4,5 z wałem pierścieniowym ze zgrzebłem (właśnie ten wał nie wiem czy będzie się dobrze spisywać).
      - Mandam TAL-C talerze 560mm wał kołeczkowy.
      - Akpil Tiger talerze 560mm wał segmentowy. - nie wiem czy ta maszyna to nie jest przerost formy nad treścią, liczę na opinie użytkowników. Zabezpieczenia też nie wyglądają, aby miały spory skok - na bardziej wystającym z gleby kamieniu maszyna myślę może stanąć na talerzu.
      Do każdej z nich regulacja kata nachylenia talerzy. Nie wiem czy dopłacać do talerzy 610mm - duża jest różnica w jakości pracy? Mocno wzrasta zapotrzebowanie na moc? Postaram się załatwić coś na próbę, może akpila...
       
      Głównym kryterium przy wyborze jest jakość pracy i jakość elementów roboczych. Nie interesują mnie talerzówki z talerzami na zabezpieczeniach gumowych. Nie interesuje mnie także ściąganie używanej maszyny z zachodu, cena używki porównywalna do polskiej nówki, a elementy robocze wyeksploatowane. Dzięki z góry za wszystkie odpowiedzi!
    • Przez Lukas85
      Koledzy zastanawiam sie nad zakupem ładowarki Manitou MLT z serii 5xx lub 6xx. Czy ktos moglby z praktycznego punktu widzenia napisać na co zwracac uwagę przy ogladaniu? Interesują mnie modele do 60 tys zł.. Oglądałem 524 z 1996 roku u kolegi .  Ładowarka miała elektrohydrauliczny rewers przy kierownicy. W róznych ogłoszeniach widziałem podobne modele w tym 626 ktore tez miały przy kierownicy dzwignie rewersu ale taka w formie wajchy, czy to oznacza że jest to rewers mechaniczny i wymaga sprzegła do zmiany kierunku jazdy? Biegi chyba wszystkie maja taka samo 4 główne przełozenia. z tego co mi kolega pokazywał u niego na dzwigni zmiany biegów była taki przycisk - chyba sprzegla do zmiany przelozen. Cala obsluga hydrauliki była mechaniczna bez joysticka. 
    • Przez Grinion
      Witam.
      Mam pytanie dla fermerów którzy mają obory dla krów mlecznych. Jak działa u państwa kontrola temperatury / klimatu w waszych obwodach, macie może jakiś system który kontroluje wszystkie procesy związanie z klimatem, może macie również do tego systemu jakiś zarzuty i planujecie może zmienić na coś innego (może znacie jakiś lepsze rozwiązanie które są na rynku). A może wszystko robicie ręcznie (n.p włączacie i wylączenie wentylatory)
       
    • Przez xxpawlusxx
      Witam Was tu wszystkich zgromadzonych
        Jestem z województwa Podlaskiego i nie wiem kompletnie gdzie można zakupić dobre krowy, mleczne. Mam na myśli pierwiastki, które można kupić albo od rolnika który wyprzedaje bydło, bądź od firmy ktora sie tym zajmuje. Może ktoś kupuje i chce zrobić reklamę z cenami.
       Z góry dziękuje za wszelką pomoc, pozdrawiam.
    • Przez Kuba150
      Czy w nowoczesnych chlewniach w specjalnych kojcach  prosięta po porodzie od 2-3 dnia życia mleko od loch pobierają samodzielnie kiedy chcą czy o określonej porze po ingerencji człowieka? Nie jestem do końca w tym obeznany.  
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v