Zaloguj się, aby obserwować  
sameSILVER130

Przebudowa drugiej strony obory

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

A więc tak: narazie przymierzam sie do przebudowy jednej strony w oborze. Narazie wygląda u mnie sprawa tak, że po lewej stronie mam 26 stanowisk, natomiast z prawej strony- kojce dla cielaków oraz pomieszczenie ze zbiornikiem na mleko miniej więcej na wysokości 17-nastego stanowiska licząc od góry.

I tak myślę nad przerobiem tej strony- realnie by sie zmieściło tam 16 stanowisk. Natomiast jest problem innej sprawy, że z tej strony odpada ewentualna budowa wyciągu-jest za blisko dom. I tutaj zwracam się z prośbą do Agrofotowiczów o ew. porady? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

no teraz to ciężko-nie mam jak (ew. za tydzien)

dodam że obora jest przejazdowa,

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Markus    22

Myślałeś nad rusztami ??

 

Ja w tym roku przedłużałem swoją oborę miałem 26 stanowisk, z jednej strony był wyciąg linowy do obornika a z drugiej była taczka. Dostawiliśmy jeszcze 16 stanowisk, założyliśmy na cało oborę zgarniacz hydrauliczny z Rolstaru z kanałem poprzecznym i nowa płytą obornikową z boku obory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o zgarniacz hydrauliczny to już go miałem-pojechał na złom-poprostu łyżka tłocząca sie połamała i siłownik poszedł bokiem... Teraz mam linowy wyciąg. Jeżeli chodzi o ruszta to by było najprościej,tylko że właśnie przeraża mnie odór jaki idzie od sąsiada obory-na rusztach. U mnie nie ma problemu ze słomą, także bym raczej zostawał przy oborniku. A jak wygląda sprawa turem? Bo jeśli miałby być właśnie tur, to raczej by odpadałlo zrobienie kanału- szerokość pewnie około3m-zetor z turem w każdym bądź razie przejedzie. A jak by wyglądała sprawa stanowisk w przypadku wypychania turem?? Bo chyba są takie typy stanowisk, w których elementy konstrukcji nie wystają w stronę kanału. Widziałem u sąsiada zatrzaskowe, ale to chyba inna bajka, bo u niego jałówki chodziły głównie luzem- tylko do zadawania paszy je zamykał. Chociaż chyba w tych stanowiskach jest możliwość otworzenia ew. zamknięcia zatrzasku dla pojedyńczej sztuki, poprawcie mnie jeśli się mylę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez Kera2772
      Witam, chciałbym się zorientować jaki jest koszt (oczywiście mniej więcej) wybudować oborę wolnostanowiskowa (na rusztach lub na ściółce) tylko dla krów dojnych. Myślę o oborze z hali łukowej albo murowanej, jaki koszt takiej i takiej z całym osprzętem dojarką rybia ość 2x3 lub 2x4, stanowiska  itd. I jakie firmy polecacie. I jak to wygląda z kredytem na młodego rolnika? 
      Z gór dziękuję za pomoc i zainteresowanie
    • Przez tupac12
      Witam ostatnio zrobiłem sobie wyciąg linowy do obornika i mam taki problem otóż na bębnie przekładni jeśli wyciąg chodzi to lina zachodzi na siebie wiecie może jak z tym sobie poradzić
    • Przez Wilkowski
      Dzień dobry, zastanawiam się z czego postawić oborę dla opasów. Ważne aby materiał był dość tani, ale dobrze spełniał swoją rolę. Wiem, że suporeks odpada ponieważ byki mogą mi ściany wylizać . 
    • Przez hodowcamlody
      Mam dojarkę przewodową, napędza to silnik 2,2kw 1430obr koło pasowe fi 130 i do tego jest spięta pompa alfa laval vp 76 koło Ori. Problemem jest to że pompa jest na tyle ciepła że ręki na niej nie utrzyma. Ciśnienie robi, 4 aparaty czy 5 idzie elegancko ale jest ciepło, co może być przyczyną, jak nie będzie mieć oleju to będzie się grzać czy jak będzie go mieć za dużo? rozebrałem ją, łożyska nowe włożone, sam wirnik był trochę taki brudny.Wczesniej nie zwracałem na to uwagi czy jest pompa ciepła czy nie.
    • Przez rolkam72
      Witam. Ogólnie jest na forum kilka podobnych tematów jednak mój jest jakby troche odmienny. Otoz kiszonki zawsze robię moim Orkanem zachonim firmy Taarup. Tnie on dość ładnie na w miarę krótkie kawałki. Kiszonki robię głównie z trawy, gorczycy, mieszanek zbożowych. 
      I tu zagadka. Kiszonka po ukisnieciu i odkryciu jest ok nie zepsuta wszystko jest jak najbardziej ok. Jednak po około 2tyg od brania pryzmy niesamowicie zaczyna się psuć. Jak już wejdzie tylko troszkę popsutej to tak się psuje ze czasami to pół rozrzutnika idzie na pole. 
      Pomocy co to się dzieje? Jakich błędów unikać aby tak się nie psuła. 
      Pryzmy robię już w miarę małe aby to powiedzmy w półtora miesiąca spaść ale i tak koniec kiszonki zawsze idzie na zmarnowanie. 
      Kładę folie pod spod na wierz idzie nowa folia plus na nią stara ochronna jak ja to nazywam. Po każdej przyczepie jest w miarę możliwości ubijane a pryzma przykrywana jest od razu po skończonym cięciu. 
      Zauważyłem że najgorzej się psuje z trawy i mieszanki. 
      Z gorczycy czasami jest kupa ze popsuje się pół taczki a czasem pół rozrzutnika. 
      Z góry dziękuję za udzielone rady. 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj