Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
AXE

Jaki zestaw do bez orkowej uprawy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Zestaw
AXE    0

Witam wszystkich jestem nowy na tym forum więc jak powiem coś głupiego to proszę się ze mnie nie śmiać bo w ogóle to jestem nowy w tym temacie :). W przyszłym roku chciałbym skorzystać z dotacji dla młodych rolników podobno można dostać 50 tyś zł nie wiecie jakie trzeba spełnić warunki ?. Za te pieniądze planuje kupić ciągnik Ursus 1014 najlepiej gdyby udało się w wersji De Luxe zobaczymy może się trafi taki powiedzmy za ok. 35 tyś zł. A za resztę planowałem kupić agregat podorywkowy KOS 2,6 S Uni Grudziądz a jeżeli coś w ogóle zostanie to pewnie będzie potrzebne na „mały” remoncik przy ciągniku :) jak myślicie czy da rade ten ciągnik temu gruberowi oraz jakie macie zdanie na temat bez orkowego systemu uprawy ziemi. Bo w przyszłości planuje kupić siewnik talerzowy Poznaniak lub Polonez 3m zależy od kasy :) i do tego myślałem jeszcze dokupić agregat Ares L/R 3m Uni Grudziądz i podpiąć go na przedni Tuz do ciągnika żeby nie obciążać nie potrzebnie podnośnik, tu link do podobnej kombinacji nawet to fajnie wygląda :) -

YouTube - tillage for planting seedpotatoes

Co w ogóle myślicie o tym sprzęcie co wymieniłem czy warto go kupić, czy ciągnik da rade oraz czy po dwóch pod orywkach tym gruberem pierwszej po żniwach i drugiej przed sianiem będzie można już siać takim zestawem jak siewnik talerzowy + agregat pasywny na przednim Tuzie. Liczę na waszą pomoc, będę wdzięczny za każdą odpowiedź :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

To że jesteś nowy nie zwalnia Cię z przestrzegania zasad panujących na AF, ale myśle że można Ci wybaczyć... Jak piszesz jakiś temat to pisz konkretnie i na jeden temat a nie tak na pare na raz... :)

Jeśli chcesz cośnapisać znajdź konkretny temat i tam napisz... Dofinansowanie młodych rolników to co innego, temat o ursusach co innego i o kosie też... :)

Uważam że ten temat jest do zamknięcia bo ma się nijako do niczego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ferdek1    3

Kolega miał na myśli (tak sądzę) najpierw przelecieć pole "Kosem" a następnie z przodu "Ares L/R" a z tyłu ciągnika "Poznaniak T"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Głownie to zależy mi na waszej opinii na temat tego typu uprawy czyli czy ten sprzęt się sprawdzi w tego typu uprawie oraz czy ursus 1014 nadaje się do tego. Nie chciałem zakładać 2 tematów bo w sumie one się w pewien sposób łączą a co się tyczy dofinansowania to inna sprawa :) jeżeli jest to niezbędne to założę osobny temat ale nie chciałbym aby ten został zamknięty.

 

Kolega miał na myśli (tak sądzę) najpierw przelecieć pole "Kosem" a następnie z przodu "Ares L/R" a z tyłu ciągnika "Poznaniak T"

 

Właśnie nad takim czymś się zastanawiam co wy o takiej kombinacji myślicie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

to zrób jak ja robie najpierw głębosz Unii grudziądz Kret5 potem agregat scierniskowy KOS a na samym końcu brona wirowa i siewni Famarol z tym że takie coś robie najczęsciej na buraczyskach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

za cytowanie posta wyżej możesz dostać %

a tak poza tym to mam wszystkie maszyny o których piszesz,i aby zasiać po 2 gruberowaniu to pole powinno być bez roślinności czyli czyste, bo zapchasz Aresa ,chyba że będziesz siał samym siewnikiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Zacytowałem dlatego że wyprzedziłeś moją odpowiedź :). Czyli po 2 gruberowaniu lepiej siać samym siewnikiem bez agregatu?. Zastanawiałem się też nad agregatem aktywnym ale podpiętym tradycyjnie czyli przed siewnikiem a na przodzie jakiś wał ale wydaje mi się że ursus 1014 jest za słaby, obawiam się czy w ogóle da rade podnieś siewnik 3m wraz z broną aktywną 3m. To jakie rozwiązanie mi proponujecie zależy mi na tym żeby oszczędzić przede wszystkim na paliwie dlatego chciałbym zredukować ilość przejazdów ciągnika do minimum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Aresa jak będziesz chciał zapiąć z przodu to będziesz musiał poobracać wszystkie zęby żeby działał prawidłowo ,gdyż Aresa się ciągnie a nie pcha tak jak ty to chcesz zrobić .Jak chcesz siać po ścierniskowym to dobrym rozwiązaniem jest przykład kolegi @Lexion430 lub sam siewnik,bo agregat bierny będzie miał ciężko(może się zapychać jak będzie dużo zieleniny). Ares 3L/R (3 rzędy łapek) waga 750kg ,Poznaniak T waga 750kg(pusty bez nasion) w sumie 1,5 tony jest na pompie i ja to ciągam MF 101 koni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

jak na jego wymagania to wystarczy agregat scierniskowy a potem brona wirowa z siewnikiem brona napewno sie nie zapcha wiec smiało może gonic w pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Więc może wam powiem czemu chce podzielić ciężar maszyn na przód i tył ciągnika dlatego że mam zamiar kupić siewnik Polonez 3/900 D ten z powiększoną skrzynią z 550 do 900 litrów dlatego że mam oddalone od siebie pola i chce ograniczyć ilość dojazdów a po drugie jest to trochę wygodniejsze bo nie trzeba uzupełniać skrzyni w trakcie pracy. Standardowo ten siewnik z skrzyniom 550 litrów waży 815 kg a ten powiększony 870 kg(oczywiście pusty)a to tylko 55 kg różnicy więc wydaję mi się że lepiej kupić ten większy. Tylko jest problem z podnośnikiem bo o ile z samym siewnikiem myślę że ursus 1014 nie będzie miał problemu to już z agregatem i siewnikiem razem może być ciężko :). Mam jeszcze trochę też inne pytanie czy według was lepszy jest agregat uprawowy aktywny czy bierny bo gdzieś czytałem że aktywny dosyć mocno obciąża silnik przez WOM a dodatkowo zmniejsza prędkość siania a tym samym wydajność. A co do tego agregatu co planuje go planuje przypiąć do przedniego Tuza ciągnika to mam na myśli Ares L/P 3m z wałem Parcker dwurzędowy o masie 800 kg choć jak przyglądam się zdjęciom to mam wątpliwości czy aby da się zamienić kolejność tych wałów :) no chyba że taka kombinacja jak tu - Agrofoto.pl Forum -> Galeria -> Wyświetlanie obiektu -> Lamborghini R5 130 + wał + Ares + Famarol

Ale ursus już raczej tego nie pociągnie :) no chyba że macie inne propozycje na ciągnik do 40 tyś zł bo więcej nie jestem w stanie zapłacić :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

ciągnik moge Ci doradzić CASE 5130 110KM taki miałbyś w sam raz do twoich kombinacji i z broną wirową nie miałbys żadnego problemu ten ciągnik kupisz za 55tyś dołuż 15tyś i bedziesz miał wporządku sprzęt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Fajny ciągnik komfort pracy jest na pewno lepszy ale ja nie wiem co myśleć o używanym zachodnim sprzęcie tam jak się coś po psuje to boję się że na remonty może mi nie starczyć a po 2 on jest 6 cylindrowy więc na pewno sporo więcej pali. Wiem coś za coś :) zastanawiam się na ursusem 1014 bo z tego co wiem nie pali dużo jak na ciągnik tej wielkości przynajmniej tak słyszałem :) a po 2 jest to produkt polski łatwo o części i są tanie a po 3 drobniejsze usterki myślę że sam będę wstanie naprawić bo jest prosty w budowie nie "naszpikowany" elektroniką i każdy warsztat mechaniczny sobie z nim poradzi. Teraz już sam nie wiem myślałem że jak na moje potrzeby to mi wystarczy myślicie że nie poradzi sobie z tym siewnikiem Polonez 3m/900 litrów i agregatem Ares 3m na przodzie ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

jak na moje oko w całej polsce masz dostęp do czesci zamiennych różnych zachodnich marek a wiec nie powinno byc problemu z tym napewno bedzie więcej palił ale zato robote zrobi jesli chcesz to możesz wydac 100 tyś lub więcej na ciągniki czterocylindrowe o mocy nawet do 150 KM.

Ale jak tam uwarzasz w sumie 1014 dałby rade podnieść ten skłąd z tyłu przeciesz ma 5,5 tony udźwigu z przodu mozna go dociązyc czymś aby nie tańczył na drodze i Hajda w pole .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Czyli powinien sobie dać rade siewnik + agregat na tylnym podnośniku :) przecież w sumie tej 900 litrowej skrzyni nie muszę napełniać po brzeg mogę nasypać tyle ile będzie w stanie podnieś to jest jakiś pomysł. A jeżeli chodzi o agregat uprawowy to według was lepszy jest aktywny czy bierny ?. Za aktywnym przemawia na + to że się nie zapycha ale kosztuje sporo więcej i podobno sieje się woniej za biernym to że kosztuje dużo mniej i można siać szybciej ale za to przy słabo uprawionym polu się może zapychać dlatego chciałbym znać wasze zdanie co według was jest lepszym wyborem. Czy dla ursusa 1014 będzie miało to jakiś wpływ czy będzie pracować z agregatem biernym czy aktywnym z czym będzie mu łatwiej ?.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

aktywnym możesz siac szybko i wolno wolno na gorszej ziemi jeśli widzisz że niedowirowywuje brył a jak jest i lżejsza ziemia to możesz siac z prędkościa nawet do 14KM/H więc niema tutaj żadnych nowości

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Wyszło mi że siewnik Polonez 3m/900 l (870kg) + brona aktywna Hermes 3m z wałem Packer (1310Kg)obie maszyny Uni Grudziądz ważą 2180 kg + do tego pszenica niby ursus 1014 teoretycznie na tylnym podnośniku może podnieś 4125 kg (5500kg podobno było w opcji)ale przy wadze 4570 kg bez obciążników (a z obciążnikami max 5440 kg) mi się wydaje to sporo i nie jestem pewien czy on sobie poradzi kurde muszę gdzieś do kogoś pojechać kto ma ten ciągnik i zobaczyć z jakim obciążeniem sobie radzi ten ciągnik no chyba że ktoś się może wypowiedzieć na ten temat kto widział ten ciągnik w pracy lub ma go byłbym wdzięczny. Czy brona wirnikowa uni Grudziądz Hermes z wałem Packera to dobry wybór bo krążą różne opinie o nich bo o ile na bierne maszyny tej firmy ludzie nie narzekają to o aktywnych ludzie się różnie wypowiadają wiecie coś może na ten temat?. Wiem mieszam, zadaje masę różnych pytań ale chciałbym dowiedzieć się jak najwięcej a to forum wydaję się najlepszym źródłem informacji wśród polskich portali internetowych tej tematyki bo wypowiadają się tu ludzie z doświadczeniem i dużą wiedzą jestem tego pewien bo przeglądałem już wiele tematów i na prawdę tu można się sporo dowiedzieć. Mam nadzieje że mnie rozumiecie bo chciałbym uniknąć błędów wynikających z mojej nie wiedzy i małego doświadczenia, mam nadzieje że pomimo że ten temat jest trochę pomieszany :) to mi pomożecie podjąć właściwą decyzje ,liczę na waszą wyrozumiałość :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ferdek1    3

Rozmawiamy tutaj czy ciągnik da rade z takim sprzętem lub innym ,no ale mamy trochę mało danych na jakiej ziemi mają pracować maszyny czy ciężka czy lekka bo wiadomo że bierny na ciężkiej nie doprawi ziemi tak jak aktywny .Do Hermesa potrzebujesz 100 koni a do siewnika Polonez 80 koni ,to chyba trochę za dużo do Ursusa 1014 nie sądzisz .Na ilu hektarach miałby ten sprzęt pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

Wiem o czym mówisz sam się nad tym zastanawiam ale jeżeli chodzi o sam siewnik to powiem ci tak że ten co ja planuje kupić różni się od wersji mniejszej tylko tym że ma powiększoną skrzynię z 550 do 900 litrów masą prawie w ogóle bo 55kg więc wole kupić większy i zaoszczędzić później na dojazdach bo w moim wypadku nie ma 2 osoby która mogła by podrzucić zborze na pole i tu właśnie jest problem a jeżeli ciągnik nie będzie dawać rade w połączeniu siewnik + agregat to mogę z siewnika zrobić mniejszą wersję która potrzebuje 20 km mniej wsypując zborze do połowy skrzyni i już :). A co do agregatu no to sam widzę że jest problem aktywny by się przydał bo ziemie na tych terenach raczej ciężkie są i ze wzniesieniami ale 95 km ursusa 1014 może nie wystarczyć. To co mi radzicie, obszar to na razie ok. 20 h ale planuje więcej więc większy siewnik by się przydał, ciągnik zawsze można wymienić jak będzie kasa ale cały sprzęt na raz to ciężko i w ogóle szkoda znowu pieniądze wydawać na to samo tylko „większe” sami chyba mnie rozumiecie :) a tak swoją drogą nie wiecie jaka jest różnica w cenie pomiędzy tymi siewnikami Polonez 3/550 D i 3/900 D ?. I dodatkowo takie małe pytanie czy ten zespół dogniatająco kopiujący który można dokupić jako opcja do tych siewników w wersji talerzowej jest warty zachodu czy to tylko taki bajer ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lexion430    0

hm hm hm siewnik jak siewnik traktor jak traktor ale co Ci powiem to wszystko byś obsiał zwykłym 80 Konnym ciągnikiem no dobra nawet tym 110 konnym jesli chcesz robić uprawe bezorkową wiec Głebosz potem scierniskowy i do 110 konnego ciagnika 3 metrową brone wirowa z hydropakiem na hydropaku siewnik i cały problem z głowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
AXE    0

No to mam nad czy teraz myśleć, macie jakąś propozycje na ciągnik za ok 50 tyś spełniający według was te wymagania i który sobie poradzi z agregatem 3m aktywnym i tym siewnikiem co wymieniłem razem w sianiu tylko proszę jakiejś takiej marki żeby mnie części później majątku nie kosztowały i nie palił nie wiadomo ile wiem marzenie ale może coś się znajdzie ;). A że tak znowu namieszam mam kolejne pytanie czy warto dołożyć więcej pieniędzy i kupić siewnik Polonez talerzowy czy jednak Poznaniak talerzowy Uni Grudziądz równie dobrze będzie się sprawował, pytam dlatego że sąsiad sobie nie dawno kupił Poznaniaka talerzowego i mówi że nie warto dokładać więcej pieniędzy bo i tak nie ma różnicy, mi znowu zależało na tym żebym nie musiał włóczyć po sianiu jak się okaże że ziarno słabo się przykryło ziemią i dlatego pytałem was czy czy ten zespół dogniatająco kopiujący który można dokupić jako opcja do tych siewników w wersji talerzowej jest warty zachodu czy to tylko taki bajer ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez borsuk1891
      Witam Wszystkich.
      Mam pytanie , czy agregat uprawowo-siewny z hydropakiem (wał strunowy, dwa rzędy zębów i wał rurowy ) i siewnikiem Fiona o szerokości 2,5m będzie odpowiedni do ciągnika o mocy 95KM?
    • Przez dawca936
      Witam forumowicze. Zastanawiam się nad zakupem agregatu bronowego.  Mam okazyjnie możliwość zakupu agregatu z 2 polową broną ciężką i pojedynczym wałem strunowym na końcu o szerokości 2.1 m. Mam ciężką rędzinę do uprawy jak myślicie jest odpowiedni do C 330 ? 
    • Przez Wojtek026
      Czy ktoś posiada brony woprol mega 4 polowe 5,6m jakie opinie czy warte tej ceny czy pola bron o szerokości 130cm są dużo lepsze od standardowych bron na mój gust szersze pole zostawia równiejsze  pole czy warte tej ceny
    • Przez stasiex
      Bardzo jestem ciekawy jakie agregaty uprawowe dobieracie do swoich ciągników.
       
       
      U mnie jest tak:
       
      Unia Grudziądz Kombi B 2,8 m - pracuje z Zetorem 7211. (Uważam, że z 3 m też dałby radę, ale kupiliśmy węższy ze względu na transport po ulicach w mieście).
       
      Kiedyś mieliśmy agregat Uni 2,8 z jednym wałem i ciągnęła go 360.
    • Przez Wojtek026
      http://www.bomet.pl/oferta_tekst-24.html
      jakie Wasze zdanie na temat tego agregatu warto się w to pchać? cenowo są jakieś promocje na to zawsze to na hydraulice po szosie wygodniej ganiać i masa większa, a jak oceniacie robotę takiegi agregatu bez przedniego wałka 4 rzedy zębów i 2 wałki na łańcuszkach, ziemie mam lekkie
×