Skocz do zawartości

Nawożenie pszenicy ozimej


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeśli zrobila się brązowa nie jest powiedziane że pójdzie na zmarnowanie! To wszystko zależy czy węzeł krzewienia został uszkodzony. Jeśli wysiejesz nawóz azotowy to oczywiście trzeba się liczyć z pewnymi stratami związanymi z wymyciem azotanów w głąb profilu glebowego. Jednak jesli wczesną wiosną nie nastąpio gwałtowne podtopienia lub silne opady atmosferyczne to podsiąkanie kapilarne gleby pozwoli utrzymać w wiekszości azot w roztworze glebowym i kompleksie sorbcyjnym gleby.

Opublikowano

Nawożenie PK faktycznie porażające chyba że masz wysoką zasobność gleby. Przy takim nawożeniu PK przy niskiej zasobności nie masz co się spodziewać więcej niż 5 ton. Alternatywnie polecam nitrofoski z Yara. Radze przemyśl ich stosowanie pszy takiej agrotechnice. Nawożenie N w okolicy 120 kg wymaga stosowania natywylegacza. Zastosój najzwyklejszy chlorek chloromekwatu (CCC) w dawce 1,5l/ha jako dodatek do fungicydu T1. W fazie BBCH 31 (wyczuwalne pierwszo kolanko ). Drugą dawkę nawozu azotowego zastosój do końca fazy strzelania w źdźblo to jest liść flagowy, chyba że zaobserwujesz objawy niedoboru azotu.

Jeżeli drugą dawkę kolega planuje dać w formie mocznika to zdecydowanie wcześniej niż na liść flagowy

Opublikowano

Witam mam maly problem z moja pszenica. Bylem wczoraj na polu i jest troche za rzadka. Chcialem sie Was poradzic co zrobic zeby ja dobrze rozkrzewic??

Myslalem, zeby na poczatku marca jak tylko da sie wjechac w pole rozsiac 200kg/ha Saletry Pulawskiej a jak sie zrobi troszke zielona opryskac mocznikem w stezeniu 10% do tego siarczan magnezu i 0,7 litra CCC.

Co o tym myslicie?

Opublikowano

Witam mam maly problem z moja pszenica. Bylem wczoraj na polu i jest troche za rzadka. Chcialem sie Was poradzic co zrobic zeby ja dobrze rozkrzewic??

Myslalem, zeby na poczatku marca jak tylko da sie wjechac w pole rozsiac 200kg/ha Saletry Pulawskiej a jak sie zrobi troszke zielona opryskac mocznikem w stezeniu 10% do tego siarczan magnezu i 0,7 litra CCC.

Co o tym myslicie?

Za rzadka to jaka obsada? Dla jednego mało będzie 300, dla drugiego 600.

Jak rzeczywiście musisz dokrzewiać to 250kg saletry wcześnie, i w fazie krzewienie 0,5l CCC lub 0,1l moddusa.

Opublikowano (edytowane)

Kolego LOSTKOS a co Ty mi radzisz ? Panowie za porady zgóry dziękuję.

 

 

Powiem szczerze jestem laikiem i zaczynam dopiero przygodę na polu . Bawie się tylko w zboże głównie na sprzedaż bo ze zwierząt to tylko kurki dla własnej potrzeby gołębie pocztowe ale żeby sobie fruwały i na dooobry rosołek i aktualnie klacz zimnokrwista z zrebakiem ale to hobby mojego ojca pozdrawiam

Edytowane przez Mcfarmeros
Opublikowano

Za rzadka to jaka obsada? Dla jednego mało będzie 300, dla drugiego 600.

Jak rzeczywiście musisz dokrzewiać to 250kg saletry wcześnie, i w fazie krzewienie 0,5l CCC lub 0,1l moddusa.

Rzadka to znaczy ze od 200 do 250 roslin na metrze. Wlasnie tez rozwazalem zeby sypnac wiecej saletry i opryskac samym CCC, ale mam troche slabe ph i mysle ze azot podany na lisc bedzie lepszym rozwiazaniem.

Co o tym myslicie??

Opublikowano (edytowane)

Panowie proszę o radę,

jesienią był wysiany nawóz(ABS P69 5-10-20) w dawce 200kg/ha i teraz nie wiem czy dać do tego jeszcze fosforan amonu + sól potasową w dawce po 150kg/ha czy polecieć tylko azotem w formie RSM-u 32?

 

Dodam że pola są sąsiadujące łącznie 3.5ha, na 2.84 wysiany został SALIOR a na reszte SKAGEN. Pierwszy znacznie gorzej przezimował i ma bardziej pożółknięte liście, a także mniej się rozkrzewił.

Edytowane przez mlodociany17
Opublikowano

Kolego LOSTKOS a co Ty mi radzisz ? Panowie za porady zgóry dziękuję.

 

 

Powiem szczerze jestem laikiem i zaczynam dopiero przygodę na polu . Bawie się tylko w zboże głównie na sprzedaż bo ze zwierząt to tylko kurki dla własnej potrzeby gołębie pocztowe ale żeby sobie fruwały i na dooobry rosołek i aktualnie klacz zimnokrwista z zrebakiem ale to hobby mojego ojca pozdrawiam

Ja poradze podobnie jak inni. Na start 200-250 kg saletry i w fazie krzewienia 0,5 l CCC. Jako że masz niskie pH to podaj dolistnie jakiś nawóz NPK - zniweluje to w pewnym stopniu szczególnie niedobór fosforu który przy niskim pH często występuje (zrób np. 2 takie zabiegi)

Opublikowano

Panowie proszę o radę,

jesienią był wysiany nawóz(ABS P69 5-10-20) w dawce 200kg/ha i teraz nie wiem czy dać do tego jeszcze fosforan amonu + sól potasową w dawce po 150kg/ha czy polecieć tylko azotem w formie RSM-u 32?

 

Dodam że pola są sąsiadujące łącznie 3.5ha, na 2.84 wysiany został SALIOR a na reszte SKAGEN. Pierwszy znacznie gorzej przezimował i ma bardziej pożółknięte liście, a także mniej się rozkrzewił.

 

Jesienne nawożenie naprawdę skromne! Ostatecznie możesz zastosować zaproponowane przez ciebie nawozy jednak licz się z małym ich wykorzystaniem przez rośliny. Jeśli jeszcze nie kupiłeś RSM to zastanów się nad zastosowaniem nitrofosek, powinny przynieść lepszy efekt. Polecam nitrofoski YaraMila np. 24-6-12.

Na plantacji bardziej uszkodzonej przez mrozy określ najpierw obsadę i zdrowotność węzłów krzewienia. Być może kwalifikuje się ona do przesiania więc z nawozem bym się wstrzymał.

Opublikowano

Rzadka to znaczy ze od 200 do 250 roslin na metrze. Wlasnie tez rozwazalem zeby sypnac wiecej saletry i opryskac samym CCC, ale mam troche slabe ph i mysle ze azot podany na lisc bedzie lepszym rozwiazaniem.

Co o tym myslicie??

No to sytuacja jest zła... Na niskim pH krzewienie jest słabe. Masz 2 wyjścia, albo próbować to ratować, dać 250kg saletry i 0,5lCCC albo przesiać np owsem, który w takich warunkach sobie poradzi.

Panowie proszę o radę,

jesienią był wysiany nawóz(ABS P69 5-10-20) w dawce 200kg/ha i teraz nie wiem czy dać do tego jeszcze fosforan amonu + sól potasową w dawce po 150kg/ha czy polecieć tylko azotem w formie RSM-u 32?

 

Dodam że pola są sąsiadujące łącznie 3.5ha, na 2.84 wysiany został SALIOR a na reszte SKAGEN. Pierwszy znacznie gorzej przezimował i ma bardziej pożółknięte liście, a także mniej się rozkrzewił.

Oj skromnie. Fosforu nie ma sensu teraz dawać, potas słabo migruje szczególnie na glebach ciężkich i wiosną tez może być mało efektywny.

Na przyszłość zaplanuj sobie wszystkie zbiegi jeszcze przed siewem, już wtedy można wszystko zepsuć.

Opublikowano

Do tej pory robił to mój tata, nie ingerowałem w jego decyzję. Teraz będę się starał uratować co się da, no i w miarę normalnie wystartować z jarymi, ziemniakiem i burakami. Dziękuję za porady.

Opublikowano (edytowane)

mam pszenicę Bogatkę siana pod koniec września 180kg/ha, ładnie się rozkrzewiła i jest dość gęsta, przedsiewnie dałem 300kg polifoski 6 + 150kg kizerytu i zastanawiam się ile dać saletry na start czy może lepiej mocznik ? Stanowisko po pszenżycie, klasa ziemi IV i jaką ochronę polecacie tak aby było dobrze nie koniecznie tanio najlepiej w II zabiegach

 

Znalazłem coś o stosowaniu nawozów azotowych, może komuś się przydać:

Wczesną wiosną należy stosować pod zboża ozime: saletrę amonową lub mocznik, który działa najdłużej, co wczesną wiosną jest wskazane. Niskie temperatury i powolny jeszcze wzrost zbóż, a w związku z tym powolne pobieranie azotu powodują, że azot z mocznika jest dłużej dostępny dla roślin. Jeżeli zboże bardzo słabo przezimowało, wówczas w pierwszej dawce stosować saletrę amonową, a w drugiej - mocznik. Stosowanie saletrzaków (obecnie o różnych nazwach) uzasadnione jest wtedy, gdy można wymieszać je z glebą, by ograniczyć straty azotu. Tak więc w uprawie zbóż saletrzak jest nawozem przedsiewnym.

Na glebach lżejszych lub w warunkach niedoboru wody bardzo dobre efekty uzyskuje się stosując przedsiewnie pod zboża jare mocznik w ilości nawet do 70-80% planowanej dawki azotu. Wówczas zboża jare bardzo dobrze i harmonijnie rozwijają się już od wczesnych faz rozwojowych, wykorzystując zapasy wody zimowej i lepiej znoszą późniejsze niedobory wilgoci. Saletrzana forma azotu stosowana przedsiewnie w dużej dawce powoduje słaby wzrost i rozwój korzeni.

Edytowane przez marcin2057
  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nic dodać nic ując tu jest zawarte wszystko i to mi wystarczy

Opublikowano

Daj 150-200 kg saletry i nie kombinuj z żadnym mocznikiem. Mocznik daj na 2 raz, jak na I dawke 150 saletry to na II 200 mocznika

Co do ochrony to tak:

T1 Wirtuoz 1,2 + Gwarant 0,5 l T2/T3 Amistar 0,6 l + Areta 0,4

T1 Duet Star 1 l + Atak 0,8 l T2/T3 Soligor 1 l

T1 Input 1 l T2 Prosaro 1 l

 

Ostatni wariant chyba najdroższy ale nie koniecznie najskuteczniejszy (aczkolwiek słyszałem dobre opinie o nim). Bardziej stawiałbym na 1 i 2 wariant zaleznie od stanu plantacji: jezeli będzie widoczne spore porażenie przed choroby to wariant drugi, jezeli rośliny będą dosyć zdrowe to może być wariant pierwszy

Opublikowano

Daj 150-200 kg saletry i nie kombinuj z żadnym mocznikiem. Mocznik daj na 2 raz, jak na I dawke 150 saletry to na II 200 mocznika

Co do ochrony to tak:

T1 Wirtuoz 1,2 + Gwarant 0,5 l T2/T3 Amistar 0,6 l + Areta 0,4

T1 Duet Star 1 l + Atak 0,8 l T2/T3 Soligor 1 l

T1 Input 1 l T2 Prosaro 1 l

 

Ostatni wariant chyba najdroższy ale nie koniecznie najskuteczniejszy (aczkolwiek słyszałem dobre opinie o nim). Bardziej stawiałbym na 1 i 2 wariant zaleznie od stanu plantacji: jezeli będzie widoczne spore porażenie przed choroby to wariant drugi, jezeli rośliny będą dosyć zdrowe to może być wariant pierwszy

 

Zamiast Prosaro to Fandango z strobiluryna, Prosaro bliżej ochrony kłosa.

Opublikowano

Daj 150-200 kg saletry i nie kombinuj z żadnym mocznikiem. Mocznik daj na 2 raz, jak na I dawke 150 saletry to na II 200 mocznika

Co do ochrony to tak:

T1 Wirtuoz 1,2 + Gwarant 0,5 l T2/T3 Amistar 0,6 l + Areta 0,4

T1 Duet Star 1 l + Atak 0,8 l T2/T3 Soligor 1 l

T1 Input 1 l T2 Prosaro 1 l

 

Ostatni wariant chyba najdroższy ale nie koniecznie najskuteczniejszy (aczkolwiek słyszałem dobre opinie o nim). Bardziej stawiałbym na 1 i 2 wariant zaleznie od stanu plantacji: jezeli będzie widoczne spore porażenie przed choroby to wariant drugi, jezeli rośliny będą dosyć zdrowe to może być wariant pierwszy

Słuchaj a nie jest tak że pierwsza dawka powinna być większa jak druga. gdzieś czytałem że na pierwsza dawkę trzeba wnieść 60%azotu planowanego na uprawę

  • Like 1
Opublikowano

Niby tak, ale saletra szybko znika, przez co zwiększenie dawki, to jakby wyrzucić pieniądze. Jeżeli jest dość ciepło, żeby dać mocznik, to można dać te 60%, bo mocznik dłużej zachowuje się w glebie.

Opublikowano

No ale teraz jest też ta saletra że ma azot w dwóch formach czyli już tak szybko nie znika. Dłużej tzn później zaczyna działać a jeśli się chce szybo dostarczyć azot to saletra.

ja będę siał 250 saletra a na drugą 100kg mocznik i niech się dzieje co chce

Opublikowano

kiedyś sie tak mówiło że większość dawki idzie na pierwszy strzał, ale teraz jest troche inaczej, wszystko zależy od stanu roślin.

Na plantacjach dobrze rozwiniętych nie ma sensu walenie dużej I dawki by jeszcze pobudzać rośliny do krzewienia bo nie wiadomo ile pędów roślina nie wykarmi, i warto jest wtedy dać mniejszą pierwszą dawke a zwiększyć drugą która tak jakby ograniczy naturalną redukcje pędów.

Co innego na plantacjach słabszych, gdzie pierwsza dawka musi być prawdziwym je***ęciem aby pobudzić rośliny do nadrobienia krzewienia

  • Like 1
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

.

Edytowane przez e1leex
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Zapraszam do dyskusji poświęconej uprawie pszenicy w roku 2025.
      W tym temacie będziemy poruszać zagadnienia związane z nawożeniem pszenicy, ochroną fungicydową pszenicy, zwalczaniem chwastów w pszenicy jak również wiele innych ogólnych tematów dotyczących pszenicy, zarówno pszenicy jarej jak i pszenicy ozimej.
      Najpopularniejsze pytania z poprzednich lat, na które na pewno znajdziesz odpowiedz w roku 2025:
      1. Jaką ochronę fungicydową pszenicy wybrać?
      2. Czym zwalczać chwasty w pszenicy ozimej a czym w pszenicy jarej.
      3. Jak nawozić pszenicę? 
      4. Ile kilogramów azotu zastosować? Ile razy w ciągu sezonu nawozić pszenice?
      5. Kiedy i czym regulować pszenicę ozimą?
      6. Jakie nawożenie dolistne mikroelementami zastosować w pszenicy?
    • Przez Alio
      Witam.
      Zakładam nowy temat bo ma duży problem z uprawą pszenicy i od lat nie mogę sobie z nim poradzić.
      Ten problem to gęstość ziarna.
      Uprawa w zasadzie wg ksiązki. Płodozmian tak ustawiony, że nie mam pszenicy po zbożu tylko wyłącznie po buraku lub rzepaku. Nawożenie w przybliżeniu K-150 P-110.
      Ph wyregulowane. Wapnowanie regularnie co 4 lata w odpowiedniej ilości .
      Pełna ochrona: dobra zaprawa, T1,T2,T3, żadnych problemów z  chwastami.
      Antywylegacz zwykle w 2 dawkach w odpowiednim momencie
      Siew 100-115 kg/ha, materiał siewny regularnie zmieniany lub odświeżany.
      Nawożenie azotem może zbyt ambitne, bo 2x100 kgN w formie RSM i "na kłos" 25-35 kg N w saletrze.
      Gleby w większości od 3b do 4a.
      Plon w miarę stabilny od lat 8-9,5t/ha
      I od lat stały problem: Bardzo wysokie białko 14-15,5, gluten nawer do 33 ale za to zupełny brak gęstości. Zwykle 71-74 sukcesem jest 76.
      Tydzień temu wysłałem pierwsze auto na młyn i białko 15.1 gluten 32,6 a gęstość 71.6. Cena zamiast 770 netto ledwo 700 netto. Gdy odjąłem transport wyszło taniej jak paszowa z podwórka.
      Gdzie popełniam błąd, że mam tak niską gęstość?
      Pytałem wielu osób i nikt nie był i w stanie doradzić.
    • Przez bazalt50
      Problem nie mój, tylko sąsiada - posiał pszenicę (chyba odmianę Wilejka) dość późno, gdzieś pod koniec października, na poplonie z rzepaku. Niby zaczęła mu wschodzić. Dziś byłem zerknąć na swój zasiew, i uderzyło mnie że jego pole jest golusieńkie. Nie ma absolutnie nic. Te ziarna które są na wierzchu wypłukane przez deszcz, to niby jest maleńki kiełek, ale brązowy i martwy. Natomiast ziarna które są głębiej nawet nie zakiełkowały. I wszystkie ziarna - i te płytko i głębiej - po naciśnięciu rozłażą się w palcach. U nas mówi się na to że się "skrochmaliły". Zadzwoniłem po niego żeby podszedł i zobaczył. Trochę się załamał. Gość jest trochę niekompletny intelektualnie. Szkoda mi go bo mimo wszystko poczciwy chłop. Ale nie wiem co mu powiedzieć i poradzić, bo osobiście nigdy nie spotkałem się z czymś takim z pszenicą. Jak wspomniałem - siał późno, było dość mokro i zimno, śnieg ostatnio też dostarczył sporo wody, mokro jest cały czas, pszenicę siał zaprawianą. Na moje oko zasiał stanowczo za głęboko (+/- 5 do 7cm). Czy coś z tego będzie miał? co mu poradzić?
    • Przez jarekvip99
      Jakie odmiany pszenicy jarej siejecie i jak wam plonuja? Nie siałem juz z 6 lat a bede chyba zmuszony na wiosne bo burak dopiero co wykopali i jeszcze popadało ze nie ma szans orac a co dopiero siac
    • Przez Challenger
      Czy uprawia moze ktos ta odmiane pszenicy paszowej???Prosze mozliwie jak najszybciej o opisanie tej odmiany,jej plonowanie wymagania itp.Z gory dzieks :rolleyes:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v