Skocz do zawartości

Co grozi za jazdę bez kategorii T z przyczepą jednoosiową lub dwuosiową?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zależy od policji jaka u ciebie jest...
jeśli ciągnie się przyczepę z wozu czyli bez resorów to nic nie mówią raczej
a z rozrzutnikiem jednoosiowym możesz jeździć bez bo to jest jako maszyna a dwuosiowy to już wdg nich jako przyczepa
chore ale cóż :D

Opublikowano

resory nie resory itp to bez znaczenia, ogólnie wszystko co ciągnik ciągnie i ma koła to jest traktowane jako przyczepa czy to rozrzutnik czy pług półzawieszany, a policja nie czepia się pod warunkiem że jeździcie w koło komina czyli przy budynkach

Opublikowano

wojtek026 maszyny typu prasa rozrzutnik i pług półzawieszany nie są przyczepami tylko maszynami rolniczymi i można jeździć na kat.B i druga sprawa B+E nie uprawnia do jazdy ciągnikiem z przyczepami tylko C+E

Opublikowano (edytowane)

Głupoty opowiadasz a było to wałkowane. Kat. B+E uprawnia do poruszania się ciągnikiem w takim samym stopniu jak T bez jakichkolwiek ograniczeń wagowych czy gabarytowych. 

E+B tylko upoważniało do kierowania ciągnikiem 22 lata temu jak ja robiłem prawko. 

Edytowane przez seweryn20
Opublikowano (edytowane)

wojtek026 maszyny typu prasa rozrzutnik i pług półzawieszany nie są przyczepami tylko maszynami rolniczymi i można jeździć na kat.B i druga sprawa B+E nie uprawnia do jazdy ciągnikiem z przyczepami tylko C+E

 

http://mord.krakow.pl/egzaminowanie/szczegoly/a,13,prawo-jazdy-kat-be.html

 

"ciągnikiem rolniczym z przyczepą (przyczepami) lub pojazdem wolnobieżnym z przyczepą (przyczepami)."

 

http://www.agrofoto.pl/technika-rolnicza/maszyny-rolnicze/prawo-jazdy-kategorii-b-8211-zobacz-czym-pojedziesz,53639.html

Edytowane przez Kos_pl
Opublikowano

Ehh...temat poruszany wiele razy. Macie informacje z pierwszej ręki : Miesiąc temu zdałem prawko na B+E, w tym tygodniu odebrałem dokument. Mam podbite B+E i T. Nie ma żadnych ograniczeń w tonażu przy B+E bo jest to to samo co T więc podbijają od razu. Na B możesz jeździć z przyczepą lekką (bodajże 750 kg DMC) i maszyny zawieszane.

Tu macie to fachowo opisane "Bez przeszkód natomiast, posiadacz kategorii B może korzystać z dróg publicznych w sytuacji, gdy ciągnik wyposażony jest w rolniczy sprzęt podwieszany np.: pług, siewnik, kultywator, rozsiewacz nawozów itp. Do innych, większych narzędzi, takich jak np. kołowy opryskiwacz, roztrząsacz obornika, kombajn ziemniaczany, wymagane jest posiadanie kategorii T lub E (np. B+E). Ta ostatnia kategoria może być stosowana jako odpowiednik kategorii T. Główna różnica polega na tym, że o kategorię T można się ubiegać w wieku 16 lat, zaś o kategorię B+E w wieku 18 lat.

Ogólna zasada w przy korzystaniu z narzędzi rolniczych jest taka, że do wszelkich urządzeń podwieszanych wystarczy prawo jazdy kategorii B. Podobnie zresztą, jak w przypadku samochodów osobowych –  do korzystania z tylnego bagażnika rowerowego nie są wymagane dodatkowe uprawnienia. Narzędzia rolnicze, które posiadają koła, należy traktować jako przyczepy, zgodnie z Ustawą prawo o ruchu drogowym: „przyczepa – pojazd bez silnika, przystosowany do łączenia go z innym pojazdem”.  Jeżeli jednak masa narzędzia kołowego będzie mniejsza niż 750 kg, wtedy będziemy mieli do czynienia z przyczepą lekką.  W takim przypadku kierowcy ciągnika rolniczego wystarczy kategoria B. Jeżeli narzędzie wraz z ciągnikiem nie będzie ważyć więcej niż 3500 kg, wtedy również wystarczy kategoria B."

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez kingway
      Witam , u kolegi usługodawca robił usługę można powiedzieć nową maszyną i zawalił w taki jakby to powiedzieć wysoki murek , fundament - wysokość około 1 m  . Który nie był ani zarośnięty no był mega widoczny i no każdy go widział  i to też nie był na pierwszym przejezdzie tylko już parę razy go mijał . No i trochę sobie tam uszkodził . Oczywiście trochę to będzie kosztować naprawa . Kierowca twierdzi , że się zagapił . Mało tego jeszcze prawie skosiłby słup elektryczny ( widoczne obtarcie lakieru na słupie ) . I teraz ten właściciel maszyny niby ma te ubezpieczenie na maszynę , ale nie chce wziąć na swoje ubezpieczenie tego - nie wiem czemu .... I teraz wmawia temu koledze , żeby on winę wziął na siebie , że mu o tym nie powiedział i że to jest jakby jego wina . No ale to  nie był jakiś kamień mały tylko metrowe coś co widoczne jeszcze w dzień . Podejrzane to wszystko , kolega się trochę obawia bo to trochę no sami przyznajcie śmierdzi .... przyznać się do czegoś czego nie zrobiłeś ?  i nie chce mieć problemów tylko dlatego , że ktoś jest nieostrożny i wql ...  Druga sprawa to też mu mówię , że jak to wezmą to chyba z OC gospodarstwa to zniżki zaraz mu pójdą .... Co o tym myślicie ? 
    • Przez ema
      Witam czy opłaca się założyć firmę usługową?? W jakich rodzajach usług najlepiej można zarobić?? Co o tym sądzicie?
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez Bizonekk
      Dzień dobry.
      Jestem posiadaczem przyczepy Autosan D46, w dowodzie mam przeznaczenie jako ciężarowa.  Byłem u Pani w starostwie, która powiedziała mi, aby zmienić przeznaczenie wystarczy opinia rzeczoznawcy oraz przegląd techniczny. Mile widziane również jest faktura,  od firmy która dokonała zmian konstrukcyjnych w przyczepie ( chociaż nie jest to konieczne ) Załatwiłem opinie rzeczoznawcy oraz fakturę o zmianach konstrukcyjnych, ale niestety obijam się o przegląd techniczny bo  diagnosta twierdzi, że nie można tego już tak zrobić. Gdy byłem ponownie w urzędzie, u tej Pani, powiedziała mi to samo co za pierwszym razem, i że diagnosta jest w błędzie.  I podobno można tak cały czas robić. Więc mam pytanie czy ktoś ostatnio może załatwiał taką sprawę? Bo nie ukrywam, że trochę już zgłupiałem i nie wiem kogo mam słuchać.  Może jest tutaj jakiś diagnosta który podpowie jak to w końcu jest ? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v