Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Trawa nie jest jeszcze zwiedła, dzis nie było za ciepło i słonca nie bylo to nie wiedla. Moze jutro bedzie swiecic slonce to to przejade

Edytowane przez Wacek21
Opublikowano

Mam takie jeszcze pytanie odnośnie zbioru trawy na sianokiszonkę a mianowicie skosiłem ok 1ha łąki i w tej skoszonej trawie miejscami sporo jest piachu z ,,kredowin'' i nie wiem czy lepiej zrobić siano w kostkę czy sianokiszonkę w baloty. Proszę o pilna odpowiedź

Opublikowano

witam, czy kupuje ktos z was cała palete foli do sianokiszonki jakaś dobra i po ile, może byc 50 lub 70? ja potrzebuje z 2 palety tylko zeby była tania i dobra. W zeszłym roku kupiłem soliette po 215 ale wtym jest po 230-240 a potrzebuje tanszej i wydajnej i tak dobrej jak ta.

Opublikowano

Witam mam pytanie zostala mi jedna łaka i chcial bym zrobic na probe kiszonke w workach i kieruje moje pytanie do was czy trawa po przekwitnieciu bedzie dobra na kiszonke ?

Opublikowano (edytowane)

Może już ktoś zadał takie pytanie w tym temacie, jednak nie mam cierpliwości i czasu aby przeczytać wszystkie posty, więc jeśli dubluje wypowiedź to przepraszam.

Przechodząc do sedna sprawy, mam problem z kotami chodzącymi po belach sianokiszonek. Tak sobie upodobały tam leżeć, biegać oraz drapać pazurami po belach, że już nie daje im rady. Samo to, że chodzą po tych belach powoduje często pozostawienie śladów po pazurach przez co dostaje się powietrze do środka. Z jednej strony to może chociaż wyłapią myszy, jednak mimo wszystko wyrządzają większe szkody.

Miał/ma ktoś podobny problem i jak sobie z nim radził/radzi?

Edytowane przez FlashForward
Opublikowano

Zastanawiałem się nad taka siatką podłączana pod prądem, jednak mam pewne obiekcje.

Taka siatka musiałaby być praktycznie przy samej ziemi, więc teren wokół musiałby być pozbawiony zieleni, załóżmy że oprysk załatwił by sprawę(chociaż wątpię bo zawsze coś pozostanie,a kot pod małą przerwą między ziemią a siatką przejdzie) . Jednak co zimą? U mnie koty lubią chodzić także zimą na myszki, między belki sianokiszonki także, a w słoneczne dni wygrzewać się na belkach. Taka siatka byłaby w śniegu, co z pewnością dobrze nie wpływałoby na przewodzenie prądu a co za tym idzie - szybkie wyładowania akumulatora.

Ktoś może stosował taką siatkę?

Opublikowano

Myślisz że kotek zdecydował by się jeszcze raz dotknąć siatki. U mnie pies jak widzi drut na słupkach to albo obniża podwozie, albo częściej woli nadłożyć drogi. Z kotami nie eksperymentowałem, bo nie mam jak dotąd z nimi kłopotu, bele układam ściśle i w 2 piętrach.

Opublikowano

Może zgnić do zjedzenia to napewno nie będzie się nadawać. Sianokiszonka po upływie roku traci sporo swoich właściwości. Nie powinno się porzechowywać kiszonki dłużej niż 1,5 - 2 lata.

Opublikowano

Mi kuzyn mówił że jak ma dwa lata to jest lepsza i lepiej bydłu smakuje lepiej ją jedzą tak mi mówił. Zależy pewnie jaką folią owijane. Ile razy bele owijasz?

Opublikowano

Są folie 50, 70 i 90? czy coś pokręciłem? Czemu akurat tyle razy owijacie a nie więcej albo mniej. Czy wielkość folii ma się jakoś do ilośći owinięć beli?

Opublikowano

witam

mam pytanie odnośnie sianokiszonki w belach bo w tamtym roku na jesieni miałem 9 bel i kupiłem od sąsiada folię (bo już późno było i sklepy pozamykane) tylko ze podczas owijania folia albo się rwała albo była za luźno i zastanawia mnie czy to może być przyczyną pleśnienia beli?po otwarciu prawie każda bela była zapleśniała a folia na niej się rozklejała(po nocy same pojedyncze paski foli się wiewały)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v