Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam podłącze sie do tematu

w moim mtz 82 w małej kabinie strasznie słychać pompe do podnośnika podczas podnoszenia oleju jest tyle co powinno być

Opublikowano

Mtz 82 95r. Zero reakcji na podnośniku, ani w górę, ani w dół. poprzedniego dnia cały dzień orałem i było bez żadnych problemów. Rano po 6 godzinkach postoju już bez reakcji. Wcześniej kilka razy się zdarzyło, że nie chciał podnieść, ale docisk działał i po dociśnięciu wszystko wracało do normy.

Opublikowano

dziwne że tak nagle ni z gruszki ni z pietruszki może się hydraulika wyłączyła u mnie tak się kiedyś zrobiło szukałem nie wiadomo czego a to tylko to włącznie pompy się rozłączyło nie wiem czy samo od drżenia czy mi ktoś psikusa zrobił i wyłączył, tez postawiłem go jak działało a rano nic     

Opublikowano

witam prosze o pomoc i porade a mianowicie moj mtz w malej kabinie po rozgrzanym oleju podnosi w miare ładnie ale gazu trzeba dac dodam ze założyłem nową pompe ale od razu widać jak opada nie zdąże nawrócic i musze kilka razy podnosić co jest z tym co robić może ktoś doradzi?

Opublikowano

A ja mam taki problem, że czasami coś się stanie i podnośnik podnosi z wielkim oporem i baaaardzo pooowoooli. Sytuacja może trwać nawet i cały dzień, później ni z tego ni z owego wszystko wraca do normy.
Zawór bezpieczeństwa przy rozdzielaczu czysty, nie wiem co jeszcze możnaby sprawdzić.
Wydaje się że ma to jakiś związek z pracą po nierównym terenie z ciężka maszyną (kosiarka 800kg). Jakieś sugestie koledzy?

Opublikowano (edytowane)

Zaworek przelewowy? Ten wykrecany od dołu rozdzielacza? No jeśli ten, to właśnie wczoraj go wyciągnęliśmy, wyglądał w porządku, nie zauważyłem żadnego syfu, a sytuacja się nie zmieniła. Chyba, że syf jest gdzieś wyżej.post-42907-0-41253100-1500095748_thumb.jpeg Właśnie traktor podjechał, wczoraj wieczorem podnośnik chodził normalnie, dziś ledwo, ledwo. Przejechał z miejsca na miejsce 3km.

Edytowane przez panmino
Opublikowano (edytowane)

Temperatura raczej nie ma związku, bo wczoraj był gorący, ale dzisiaj to chodził z 10 minut jazdy asfaltem, więc się nie zagrzał. Nie wykluczam jednak, zobaczę, jak całkiem zimny będzie.

To u góry wykręciłem, ale nic tam nie widziałem. Wkręciłem go ale może odrobinę inaczej na głębokość. Czy pół obrotu odgrywa jakąś rolę?

Mechanik dzisiaj przyjedzie, zobaczymy co zrobi, ja wymienię filtr, bo kiedyś kupiłem, a nigdy nie wymieniłem...

...No dobra, okazało się, że poluzowana była obejma na tłoku, która w skrajnym położeniu wyłącza bezpiecznik położony nad wyjściem tłoka z cylindra siłownika. Przesunęła się w kierunku cylindra i po podniesieniu wyłączała siłownik. Później wskutek drgań bezpiecznik sam wyskakiwał, więc problem znikał...Taka historia. Mam nadzieję, że to to:)
Ktoś już pisał o tym bezpieczniku, ale mówił o bezpieczniku "na" siłowniku, więc szukałem u góry, pod siedzeniem...W dodatku siłownik był wymieniany i myślałem, że u mnie tego nie ma, bo nowszy...

Edytowane przez panmino
Opublikowano

Panowie mam problem. Jeszcze msc temu podnosnik dzialal bez prbolemu. Ale od wczoraj nie moge podniesc pługa ok 450kg. Jak juz zalapie to podniesie ale tylko troche. Na pusto podnosi ramiona ale nie za kazdym razem jakby cos sie przycinalo. Ktos cos podpowie

Opublikowano

Witam, mam taki problem w mtz 82 rocznik 1997, nagle przestał mi działać podnośnik, tur. Nie chce podnieść nic, nawet na sucho bez żadnej maszyny nie podnosi, to może być wina tego zaworka czy nie za bardzo? Pompa byla wymieniana rok temu, rozdzielacz tak samo byl wymieniany 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v