Skocz do zawartości
wandryskowski

Rozsiewacz poplonów

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam !

Poniżej przedstawiam sposób wykonania siewnika poplonów do brony talerzowej, agregatu itp. Zbiornik 500 l mieści do 400 kg rzepaku, żyta itp. Napęd elektryczny - prądnica z malucha. Otwieranie i zamykanie zasuwy silnikiem elektrycznym z pochodzacycm z Mazdy 323 - otwieranie reflektorów. Przykręcany obejmami do ramy siewnika. Zasuwa sterowana tylko w skrajnych położeniach. Regulacja ilości wysiewu poprzez wstawianie w otwór wysypowy specjalnie wytoczonej płytki z otworem. Po zasypaniu możliwości regulacji jest nieco utrudniona. Aby zmienic muszę włozyć lub wyjąć plaskikową tulejkę w wspomnianą plytkę z otworem. np. otwór ok. 10 mm = 30 kg rzepaku/godzinę. Ciągnik MF 3095 przeciążony broną RAZOL 4 m 36 + 2 talerze. Wydajność ok. 2 ha/h. Czyli rozsiew ok. 15 kg/h. Szerokość rozsiewu ok. 6 m regulowany ekranami. Ilość obrotów talerza rozsiewającego ok. 80 obr/min. Mocowanie na przykręcanej kontrukcji. Zadnych spawów na ramie itp. Umożliwia to szybki demontaż siewnika, a do jego rozladowania wystarczy jedynie zdemontować przednie cięgło i przechylić maszynę do przodu. Nasiona wysypią się do podstawionego worka. W rozsiewazu unikałem wykonywania jakihkolwiek trwałych przeróbek i zmian. Koło napędowe dokręcane 1 śrubą. Mieszadło fabryczne usunięte i zastąpione cienkim drucikiem dla zmniejszeniqa oporów. Dorobiona plandeka umozliwia pracę podczas złej pogody, uniemozliwia wysypywanie się nasion podczas pracy na pochyłościach.

KOSZTY: siewnik 1000 zł, prądnica, plandeka zrobiona na zamówienie 120 zł, silnik otwierający zasuwę - 30 zł - szrot samochodowy. Reszta pochodzi z punktu skupu złomu ok. 50 zł. 2 dni pracy. Maszyna została już sprzedana przesiadlem się na Vaderstadt-a 300 C. Proszę nie zawracać mi głowy pytaniami, "a jak zrobić" - Proszę mysleć samemu !!!

Jestem inżynierem mechanikiem, użytkuję hobbystycznie 100 ha, zawodowo na razie zajmuję się niestety poważną odpowiedzialną pracą której nie lubię.

post-1002-1211790289_thumb.jpg

post-1002-1211790308_thumb.jpg

post-1002-1211790332_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    62

Super pomysł sam się nad czymś takim zastanawiałem, tylko czy przy takim typie rozsiewania poplonów nie marnuje się część nasion bo to pada i przed talerzami i jest stalerzowane, czy część nasion nie trafia za głęboko i nigdy nie wzejdzie? Sam myslałem również nad siewnikiem poplonów ze starego konnego siewnika wyrzucić wszystko zostawić tylko skrzynię i napęd do koła zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pioter    44

możecie zobaczyć zdjęcia???bo mi wyskakuje Wiadomość forum "Nie masz uprawnień pozwalających na używanie tej opcji. Jeśli nie jesteś zalogowany, zrób to korzystając z formularza poniżej" :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
stasio1    2
możecie zobaczyć zdjęcia???bo mi wyskakuje Wiadomość forum "Nie masz uprawnień pozwalających na używanie tej opcji. Jeśli nie jesteś zalogowany, zrób to korzystając z formularza poniżej" :)

U mnie to samo wyskakuje. Chyba są jakieś błędy no bo przecież chyba wszelkie uprawnienia do oglądania tych zdjęć mamy. Proszę o rozwiązanie tego problemu Z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coffey23    16

Dobry pomysł z tym siewnikiem :)

Myślę nad takim siewniczkiem ale z napędem na silnik hydrauliczny i zamykanie też na siłownik hydrauliczny ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gustlikus    1

Podobny to maż w temacie:P Bo one mało czym się różnią;) No może ceną:P I tym że ten z aukcji ma mniejszy pojemnik;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciastek12    32

ciekawe...a wie ktoś może jak przekładnia została do tego użyta?? jaki talerz?? i łopatki wysiewające??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gustlikus    1

Przekładni jako tako byś nie musiał mieć tylko silnik elektryczny o znośnych obrotach czyli prawie każdy tarcze możesz zrobić;) ciężko się wyważa ale da się;) Tylko łożyskowanie tarczy osobne nie prosto na wał silnika bo 90% silników nie jest przystosowane do takich obciążeń;) Ewentualnie silnik np z wentylatora chłodnicy by to wytrzymał;) Jako dozownik nasion mała dziura;) i jakieś mieszadło lub walec i nawiercone w nim dziury;) napęd od koła dodatkowego które się porusza po ziemi;) Któraś firma z tymi dziurami nawet praktykowała i walcem;) Jako regulacje dawki wysiewu - łańcuch z roweru i zębatki z przerzutkami;) Potem próby kręcone ci tylko zostają i liczenia ilości na ha;) A gdybyś już koniecznie szukał przekładni;) Złomy kryją skarby;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ksys    2

Chyba coś mała moc,lepiej kup od wentylatora samochodowego np.vw.Moc ok 90 w i spokojnie obróci tarczę rozsiewającą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziomek1994    3

Tez przymierzam się do zrobienia takiego rozsiewacza.Do napędu tarczy wysiewającej posłużyłaby prądnica od c330.tylko nie wiem jak ja podłączyć aby chodziła jako silnik.Byłbym wdzięczny jakby ktoś powiedział jak to zrobić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
izydor6280    464

z tego co sie dowiedzialem w innym temacie, to wystarczy zmostkowac te dwie sruby obok siebie i tu dajesz minus, no i plus na szczotki, czyli ten dekielek,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×