myślałem że chodziło Ci o to że to dzięki pisowi jest to dofinansowanie🤣 ostatnio sąsiadka tłumaczyła że kupiła węgiel bardzo tanio na pgg i to że właśnie dzięki pisowi bo dotacje daje dlatego taki tani węgiel jest na pgg🤦także propaganda na każdym kroku Pany a składał ktoś podanie o przesunięcie terminu zakończenia prac inwestycji? bo ja w umowie mam do końca października i napewno się nie wyrobię.
wg mnie 900g pendimetaliny, 90g chlomazonu i 100- 150g metrybuzyny. ok 100roślin na m², ja w tym roku na borowinie siałem 280kg i plon rekordowy dla mnie. Grunt to wczesny siew.
Ja sobie darowałem sprzedaż dla agroloku. Ile czekałeś na wynik wilgotnośći?
Ja też podpisałem kontrakt z agrolokiem, miałem mieć awizację na piątek do Hrubieszowa ale dzisiaj dzwonili że jednak na wtorek. W ubiegłym roku też tam woziłem to próbę robili od ręki. A i biorą też powyżej 13% tylko 1,5% z ceny za każdy 1% czyli dla mnie ok. A jak robią zanieczyszczenie? bo rok temu nie robili wcale.
Drobne fasolę właśnie wyrywają się z korzeniami, nawet rotacyjną zdarza się że wyrywa je razem z korzeniami. Jak ktoś pamięta czasy ręcznych wycinej to kto miał drobną często ją wyrywał ręcznie bo lżej szło wyrwanie niż ścinanie ścinaczem. I to że z korzeniami musi schnąć przynajmniej 3 tygodnie to jakaś abstrakcja, w drobnej fasoli jest tak że ona dosycha praktycznie na pniu co innego jaś kupa lisci i duży krzak. Fakt faktem na tym filmiku jest pięknie czyste pole więc albo mają jakieś opryski typowo pod fasolę że jej nie szkodzą a chwasty palą, albo faktycznie w grę wchodzi GMO.
wczoraj orałem po soi to sucho że młotkiem bodaj grudy rozbijać, długo stała i wyciągnęła wodę z ziemi ile się da, myślałem że zaoram przed deszczem i w poniedzialem ładnie się wyrobi a tu UJ deszczu nie było🤕 taaa Fendt dla ubogich🤣
Drugi sezon u mnie, mechanicznie ok, wydaje mi się że pali dużo, widoczność słaba tj. robiąc 3m talerzówką to trzeba się wyginać żeby zrobić blisko przeszkody np słupa. Nie mam porównania do innych dużych. Ogólnie jest wygodny bo po dniu pracy normalnie się czuje już nie wychodzę z ciągnika na czworaka. Czuć moc, ogólnie spoko tylko po przesiadce z mtz ciężko się przyzwyczaić. Ja oram i zaraz sieję bo jak zaschnie ta gruda to ciężko rozbić, borowiny w tym roku leciałem bezorkowo bo jakbym zaczął orać to grudy wielkości koła samochodowego by wychodziły. mam jedno miejsce w dołku przy łące to w bruzdzie stanęła woda ale tam inna sytuacja bo bobry w rowach grasują.