Może sąsiad głębiej robi🤔
Z pewnością zrobiło się lepiej ale jak to niektórzy mówili że podczas załączania napędu w siedzenie wciska to nie miałem takiego odczucia, w sumie w renault też nie mam chociaż czuję załączanie przodu.
Dokładanie turbo wiąże się z wymianą tłoków a jak silnik jest w porządku to bym nic nie ruszał. Ja miałem mtz bez napędu, dołożyłem napęd I kosmicznego przeskoku mi to nie dało w końcu po paru latach kupiłem jeszcze jeden ciągnik mocniejszy do ciężkich robót.
Ja pryskam 14lat c330 tylko zawieszanym i pomimo że mam jeszcze dwa inne ciągniki szykuję sobie opryskiwacz 1012 właśnie pod c330, dlaczego? bo nie lubię przeczepiać się z maszynami, bo c330 wącha paliwo, bo nie robi szerokich przejazdów(ścieżek). 4 fakt ciut wolna, ale ustawia się odpowiednie ciśnienie i jest git.
daj sobie spokój, miałem taki i cieszę się że trafił się jakis kamikadze i go kupił, a ten to cenę ma konkretną 1000 bym za to coś nie dał. To nie jest z kwasówki tylko ocynkowany.
bo w dzisiejszych czasach rdzeń ma największą wartość, sam już czasami się zastanawiam cena byle czego a koszt masakryczny. Przednie oponki do swojego brałem brałem indyjskie bo za markowe za jedną trzeba dać tyle co za dwie budżetowe i tak jak piszesz uzuć ciągnik to trzeba 30k wykładać.
na redzinach bezorka to piękna sprawa, przynajmniej jak się ma odpowiednie maszyny, jak się nie ma to trzeba kombinować roślinami. Ja jestem zwolennikiem odwracania ziemi jednak na rędzinie pod oziminy orka jest masakrą.
nawóz zamiast npk poszło pk, rzadszy siew I podwójna dawka szczepionki bakterii. I jeszcze jedno im mniej chodziłem zaglądać tym lepiej wychodzi, czyli siać jak najdalej od domu🤣
mi rok temu wyszła słabo w tym roku wyszła bardzo satysfakcjonująco, nie wiem czy to dlatego że zmieniłem odrobinę agrotechnikę czy po prostu trafiłem na dobry rok. I teraz się waham (niczym góral z dowcipu) siać czy nie bo miało jej już nie być za rok.
To dlaczego taką małą Renatę kupiłeś? było brać 155.54. Jak ja kupowałem tą talerzówkę to kosztowała jedną przyczepę pszenicy a dzisiaj trzeba 3🤕 ogólnie myślę że warto kupić budżetową tylko pierwsze ją dotknąć palcem a nie brać na pałę. Jak maszyna przyjedzie to z miejsca sprawdzić wszystkie łączenia i dokręcić no i oczywiście nasmarować.
Moja poszła do agroloku po 1700netto wilgotność 11,8 (sam nie wiem jak oni to zmierzyli ale jak im tak pasuje to mi jeszcze bardziej) waga to 3940 z 1,1ha w trzech kawałkach.
Ja kupiłem z nazwą Agrostal ale chyba już nazwę zmienili na farmstal. Kupiona od producenta bez pośredników, zalezalo mi na czasie wtedy i przyjechała w 4 dni. Mi chodziło o szeroki rozstaw między rzędami talerzy i taki jest, tylko od razu z miejsca wszystko, kompletnie wszystko trzeba było dokręcać, no i parę godzin smarowania, i jeszcze jedno jak myłem ją myjką po pracy żeby zakonserwować to wszystkie naklejki obleciały miejscami z farbą🤣
Bo producenci tych budżetowych maszyn lecą w uja, w ubiegłym roku też kupiłem talerzówkę i z miejsca trzeba było szystkie śruby dokręcać, a tu gdzie piastę się przykręca jest tak mało miejsca a nakrętka dużą. A smar to chyba nie wiedzą że w ogóle istnieje, piasty składają na sucho. Pierwsze smarowanie 3m talerzówki poszło mi 4kg smaru.
do pochwy nie da ale do półosi tak, jak wyciągniesz półoś to albo nie będzie trzeba wyciągać pochwy albo pochwa lżej pójdzie. grzanie palnikiem nie pomoże jak zapieczona jest półoś.
Jest śrubka zabezpieczającą łożysko chyba nawet ja widać na zdjęciu, ale bardzo możliwe że zapiekło się na wielofrezie półośki, a to już ciężka sprawa.
jak na zgaszonym opada to coś z rozdzielaczem, może nie jest przystosowany do jednostronnych siłowników, spróbuj wpiąć w inna szybkozłaczkę. A może to co jest na silowniku jest zalekkie?