Najprawdopodobniej jest to fito toksyczność jeśli były robione przed tymi objawami jakieś zabiegi to tak się dzieje czytałem artykuł na ten temat i tak będzie sam też tak mam bo też robiłem zabiegi i to przed zmianą pogody ponoć nie ma wpływu ten objaw na plon .
Też tak mi się wydaje że coś jest mniejszy w tym roku ,i zastanawiam się czy jest sens jeszcze go skracać ,standardowo R1 0,6 i też 110N w jakiej fazie rozwojowej może być u ciebie.
A coś więcej powiedział oprócz tego że za głęboki siew co się dzieje z rośliną czy tylko tak sobie powiedział pytam bo mam u siebie też braki i nie wydaje mi się żeby z głębokości siewu znikała roślina tylko z jednego miejsca bo struktura gleby jest jednakową.Nawet mam działki w lżejszej ziemi co poszło głębiej i roślinom nic nie jest,ciekawy temat.
początkowo miał być 100 na 60 ale waga przypuszczalna takiego trochę mnie zdziwiła więc trochę go zrobiłem krótszy o 6cm muszę go jeszcze dokładniej zważyć.Jak tu wstawić nowe zdjęcie.
wysokość 42cm szerokości od czoła 100cm szerokości z boku 54cm zwężenie na tuza 68cm wgłębienie 20cm i rozszerzony po obu stronach od tuza 16cm waga takiego przy tych wymiarach to grubo 400kg
Fajna sprawa te zbiorniki sam mam tylko mniejszy ,wygoda z tankowaniem tylko cena ON żeby była tańsza.Znajomy ma do sprzedania zbiornik z pompą tylko metalowy przystosowany do ON dwu płaszczowy przywieziony z Niemiec.
Weź za to 100zl i ty nie stracisz i znajomy nie powinien marudzić,i każdy powinien być zadowolony ,jeśli by to była usługa nie po znajomości to też bym wołał 150.
To u mojego kuzyna stoi 3 elektryczne i 6 telefonicznych na 5ha tak więc też ma wesoło do tego działka w trapezie sama radość orać to jak nie klin to słup
Też jestem zdania że sztuka polega na ustawieniu łopatek trzeba praktycznie każda musi być ustawiona pod innym kątem ja swojego ustawiałem wsypując do lejka pszenicę i rozscieliłem plandekę pod spodem wtedy widać jest gdzie sypie więcej może śmieszny eksperyment ale sypie równo i daleko bo nawet widzę po sianiu poplonów jak daleko sypie mi na 10m wystarcza .
To chyba zależy od ziemi ewentualnie od nawożenia bo mam porównanie z zeszłego roku gdzie miałem i swój materiał i z centrali w dodatku doprawiony sistiwią i tak sponiewierało go że plon kiepski był a miejscami nie było co zbierać i wszystko było tak samo robione.
Jak nie spróbuję to się nie przekona że w mokre się nie jedzie , też czasami uprawiam mokre ale wtedy wał podnoszę wyżej bo mimo sama wirówka z wałem i dostęp jest do wału to wydłubać ziemię z tego wału to trzeba się o robić bo czasami tak potrafi zabić że ręce opadają.
Mam taki tylko 3m podobna waga do poznaniaka .Udało się kupić rok temu fajna sprzęt nie odbiega jakoś zasiania od lepszych siewników.Mogli by więcej że czy zrobić z metalu a nie z plastiku ogólne jestem zadowolony z niego.
A jaka tam idzie uszczelka głowicy jednolitą czy dzielone , jakiej mocy silnik . Mi też poszła uszczelka już 2 raz ale mam mniejszą Renatę i głowice dzielone ,jakiej firmy zakładał będziesz uszczelkę głowicy.