Skocz do zawartości

misio3p

Members
  • Postów

    5503
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez misio3p

  1. Tak jak koledzy piszą, jak nie ma 20% lub więcej pszenżyta to kosić jęczmień nie przejmując się resztą. Podczas wysypywania ze zbiornika nie będzie za ciekawe w dotyku, ale jak poleży dzień, dwa to będzie odpowiednie.
  2. Z tego co pamietam, to budynki są na współwłasność z wujem yacentego, więc szefu w tej kwestii nie jest w pełni decyzyjny. Poza tym bardzo małostkowe jest czepianie się o stan budynku, gdy tematem przewodnim jest opryskiwacz na sprzedaż.
  3. Jak temperatury się nie zmienią i opady nie pojawią to 4-5 tygodni max do żniw
  4. Ja zawsze na wiosnę pszenicę pryskam randapem i spokój do kolejnych zasiewów. Na kombajnie zaoszczędzę i nie muszę się przejmować czy zastosowanie tebu sprawi, że będę miał tonę mniej czy tonę więcej.
  5. W czarnkowsko-trzcianeckim ta sama sytuacja. W maju 0.
  6. Zbyt wysokim biegiem jeździsz lub trzymasz zbyt niskie obroty na womie
  7. misio3p

    Pszenica Depot

    Do Choroszczy?
  8. misio3p

    Trawa

    Trochę większy niż u ciebie z gorzowskiej
  9. Ale na którym etapie jesteśmy? Z tego co pamiętam to u mnie wiosenny sezon wegetacyjny 2016 był bardzo suchy, po czym od końca września 2016 do kwietnia 2018 były nieustanne zapasy w błocie. Następnie w 2018 spadło kilka mm deszczu w maju i kilkanaście w czerwcu co poskutkowało tym, że w 2018 w pierwszym tygodniu lipca w okolicy koszono pszenżyta i pszenice.
  10. Tak jak jeden kolega już pisał tribenuron metylowy załatwi sprawę, a dodatkowo jest bezpieczniejszy dla pszenicy. Pryskałem dwa tygodnie temu i już widać bardzo dobrze, że już się nie rozwija.
  11. Te ostatnie zdanie dopisałeś tylko po to żeby poprawić sobie humor? Dziś robię zabieg T2. Deszczu nie było od dwóch tygodni, ale rośliny nie pokazują braków wody.
  12. misio3p

    Żyto 12.05.2024

    To warunki takie same jak u mnie. Północno-zachodnia część Wielkopolski.
  13. misio3p

    Żyto 12.05.2024

    Ale żółty rzepak, u mnie dziś już są tylko pojedyncze kwiaty.
  14. misio3p

    Mieszanka Gorzowska

    Gościu piąty raz piszesz to samo. Człowiek na błędach się uczy.
  15. Wstawiałem w tygodniu, ale mogę jeszcze raz. Gdzieniegdzie już widać przepały. Na zdjęciu V klasa w papierze, na IIIb dopiero kłosy wychodzą. W tle widać pszenicę o bardziej „standardowych” fazach rozwojowych.
  16. Nie, ale może tak być, że początek numeru seryjnego ma coś wspólnego z rokiem produkcji:
  17. 1997. Numer seryjny też mam dzięki czemu w internetowym sklepie Kuhna da się zamówić byle pierdołę do tej przetrząsarki. Według danych z internetu 5m szerokości i 530kg wagi. Nie ukrywam, że Casem ta robota idzie wygodniej, ale by dotrzeć silnik w 3P to trzeba coś nim robić , więc padła decyzja, że perkinsem rozrzucę.
  18. Niewiele widać, ale w tym co widać nie zauważam nic niepokojącego. Aweni z dzisiaj. U mnie pszenica usycha wykłoszona, u sąsiadów usycha w fazie podflagowego/flagowego
  19. 2812 jest w rodzinie - na gospodarstwie które należało do mojego dziadka. U mnie ostatnio pojawia się rzadko tzn. używam go kilka dni w ciągu roku. GF 5001 MH. Jestem bardzo zadowolony z tej maszyny.
  20. Pole po zaoranej łące (2/3 pola to chyba mursz - podczas orania przykleja się do odkładnic pługa) Jaką odmianę pszenżyta ozimego możecie polecić na takie gleby? 4 lata temu miałem na tym polu odmianę Orinoko, sprawdziła się, ale nie wiem czy jeszcze ją dostanę, więc szukam alternatywy.
  21. Do dziś nie mogę zapomnieć jak gościu sprzedając nieszczególnej jakości pszenżyto po 1600 brutto narzekał, że to i tak się nie opłaca, bo saletra jest po 3800.
  22. misio3p

    Kuhn Lexis

    To u Was pada deszcz?
  23. Jak dobrze pamiętam to odmiana Kosmos, jak ją miałem to kłosiła się dobry tydzień później niż odmiana Zenek. Podobna sytuacja jest z odmianą Sandra i Aleksandra. U sąsiada Sandra już od kilku dni w pełni wykłoszona, moja Aleksandra dopiero w połowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v