Zależy czy to opinie rolnika czy konkurencji. Jak konkurencji to lepiej to w ogóle nie brać pod uwagę. Od rolnika też opinia może nie być prawdziwa, bo z Gruzji w ubiegłym roku chyba 2 lub 3 firmy zaczęły sprowadzać. Widziałem saletry węgierskie, litewskie, ukraińskie, yara itd i zawsze sprawdza się teoria że jak będzie dziurawy worek to każda saletra się zbryli i to wynika z higroskopijności nawozu.