A z ziemią to rozumiem, choć w sumie nie ma skutecznego mechanizmu który całkowicie zablokuje wykupywanie ziemi przez obcokrajowców. Tu też do powiedzenia ma głupota Polaków którzy w takich transakcjach są słupami.
Co do podatków od sklepów i banków to co jak co ale one z koryta sobie nie odejmą, lekko podniosą ceny i wyjdzie to samo jakby wprowadzili np większa akcyzę na paliwo. Państwo nigdy nie daje, państwo tylko zabiera i i dlatego ja nie chce żeby państwo coś mi dawało, ja bym chciał żeby państwo zabierało mniej, a jak narazie to słyszy się tylko o podwyżce podatków.