Faktem jest, że słyszałem o nich dobre opinie, ale nie sprzedawałem tam nigdy. Mam kolegów co sie dobrze tam znają z nim, a oni też sprzedają do Wialanu, nie do niego, więc pewnie jednak ta cena jest niższa. Mniejsza o to… Każdy robi jak uważa.
Kiedyś już o tym pisałem. Trzeba by wogóle szukać czegoś, co jest z nimi „tak”… Najbardziej uderzającym dla mnie był fakt, że z tego samego pola było auto wtedy do Osadkowskiego, auto do Agroloku, w pierwszym przypadku jak zbadali, wyszło chyba okolo 1% zanieczyszczeń, nie pamietam dokładnie ile, strzelam, ale rozbieżnosc była duża, natomiast w Agroloku wyszło sporo powyżej normy 2% i było potrącenie… Na płatność też długo sie tam czekało, w Wialanie nie dłużej jak 7 dni.
Zaznacze, że bazuje tylko na temacie rzepaku, zboża nie sprzedaje w ten sposób, wszystko mam na kontrakt w materiale siewnym.