Skocz do zawartości

Rowan

Members
  • Postów

    3521
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Rowan

  1. Najwyżej niech napisze do mnie na whatsapp, może zdalnie naprawimy ten traktor😉
  2. Valtra robi do dziś w Active praktycznie te są skrzynie, ale jej zestopniowanie pozstawia według mnie wiele do życzenia. Seria 51xx Case to fajne ciagniki, ale juz mocno leciwe i maja czasy swojej świetności już raczej za sobą i wiekszosc egzemplarzy widziala wiele rąk i wiele awari. Co do awarii tego Twojego kolegi… Jeśli stanał całkiem, nie rusza wogóle, to na pewno ta diagnoza, że „padł któryś kosz” jest błędna. Potrzebna jest diagnostyka, zaczynając od błędów jakie wyrzuca, przez pomiar ciśnień, po pomiary elektryczne. W tych skrzyniach akurat dosyć uporczywym, w szczególności w Claasie, mniej w MFach jest część sterująca obwodem rewersu, włączając w to czujniki sprzęgła, elektrozawory rewersu i całe zasilanie tego układu. Najczęściej któryś element szwankuje i ciągnik nie jeździ. Ten układ lubie diagnozować i naprawiać.
  3. Jeśli hexa, to jest dyna6 w mf, ale jak 270km, to raczej cmatic, bo przy tej mocy chyba już nie dawali hexy, ale sam nie wiem. A co dokładnie mu sie stało? Jeśli tak odrazu po kupnie sie tak stało, to raczej ktoś wiedział co sprzedaje.
  4. O ile jestem zwolennikiem kombajnów DFa, to ciągnika bym nie chciał. Generalnie według mnie to są jakieś takie niewygodne do jazdy, musisz sie chociaż z pół godz przejechać różnymi markami i porównać. Zawrócić w ten sam sposób jak zawracasz na uwrociu, bedziesz miał jakieś odniesienie 😉 No i pod względem napraw, to drogie części do SDFa, ale lubie naprawiać elektryke w tych ciągnikach 😉 Swoją drogą mają kilka beznadziejnych rozwiązać jak np wentylatory nawiewu, w które prosto ze słupków leci kurz i zaciera silniki, a potem, żeby je wymienić to trzeba całą kabine rozebrać…
  5. Rowan

    Ursus 1954

    Kurcze, już wtedy była szansa na rozwój w dobrym kierunku, nawet wzmacniacz 3-stopniowy chcieli wprowadzić. Pomysły byly dobre, szkoda, że gorzej było z realizacją.
  6. Trzeba pomierzyć co dzieje się z ciśnieniem i sprawdzić co dzieje się w tym czasie z napięciem na cewkach rewersu i półbiegów. Ale w sumie to pytanie powinno być w osobnym temacie, od McCormicków.
  7. Jakbyś napisał po Polsku, to może byłaby szansa abyśmy mogli udzielić Ci pomocy 😉 Chyba, że jest na forum jakiś tłumacz?
  8. Belcar i Kliper go brały
  9. Ja narazie zadowolony jestem, 6 sezon i większych problemów nie było. Nie jest tak wykonany jak claas, jakość materiałów też jest gorsza, ale wydajność i prostota budowy jest naprawde zaskakująca.
  10. Bo to bardzo dobre i wydajne kombajny. Jakościowo Topliner był naprawde dobry, a wydajnościowo jest zdecydowanie lepszy od Claasa, no porównując do Dominatora 98/98maxi, który ma te samą moc silnika. Podstawową przewagą jest bęben młócący o średnicy 600mm i 8 cepami vs 450mm i 6 cepów w Claasie. I jeszcze turboseparator robiący dużą różnice w ilości ziarna jakie może odebrać.
  11. Rowan

    Case 5140

    Mierzyłeś ciśnienie na koszach rewersu? Ten ciągnik niema „sprzęgła głównego”. Tarczki na czym były wymieniane?
  12. Sworzeń sensorowy jest uszkodzony. Wypnij go, błąd będzie mrugał, ale podnośnik normalnie będzie funkcjonował.
  13. Zalej dobry 15W40, Shell/Total/Peteonas czy coś innego dobrego. Zmierz na bardzo rozgrzanym silniku w ciężkiej pracy jakie ma ciśnienie oleju(manometrem). To genialny silnik, ma jednak wade pomp olejowych i często w granicach 8-11tys h trzeba te pompe wymienić, bo nie robi odpowiedniego ciśnienia.
  14. Daj to do napawania i obtoczenia. Ewentualnie obtoczyć i wcisnąć na ciasno tulejke.
  15. Wyrwałem chyba z kontekstu, bo przeczytałem chyba trzy ostatnie posty tylko😅 Ale nie zmienia to faktu, że takie doświadczenie na glebie robiliśmy i wyniki tak bardzo zaskoczyły🙂
  16. Ma racje, robiłem w jednym roku badania z jedną z firm skanerem glebowym, przed żniwami w jj było ph ponad 7, a późną jesienią w rzepaku spadło do około 5.5, dokladnie nie pamiętam, ale kiedyś o tym pisałem tutaj.
  17. Nieszczelności, zawór w płycie zużyty, wszystko pokolei. Jak kolega wyżej pisał, najpierw i tak trzeba rozebrać i wymienić wszystko za koleją co zużyte, potem doprowadzić do porządku płyte i wyregulować ciśnienia systemowe i pilotażowe, wyregulować tłoczek modulacyjny. W tych starych skrzyniach nie widziałem pękniętych koszy przy pierścieniach zabezpieczających, ale w nowszych, szczególnie w SDF w granicach lat 2003-2012, to naprawde w wielu nie miało już co trzymać pierścień.
  18. Trzeba zdjąć blok zaworowy i dmuchać do środka, będzie słychać czy powietrze ucieka. Ja obastawiam nieszczelność sprzęgła. Być może popękane pierścienie.
  19. Jak sie przejedziesz cnh i mf-em, bedziesz wiedział, który Ci bardziej „leży” 🙂 Aaa i w każdym z nich jak wsiądziesz, to odłóż sobie telefon gdzieś, tak abyś go miał pod ręką, a później wyobraź sobie, że masz w nim ładowarke do tel wpiętą w zapalniczke i podłączasz ją 😉 To już takie podejście czysto praktyczne, nie związane z cenami i awaryjnością ciągników. Jak sprawdzisz to o czym napisałem, to napisz tutaj 🙂 Choć wiem jaka będzie Twoja odpowiedź:-)
  20. Prosta sprawa aby sie przekonać, jedź i zobacz z ogłoszenia jakiegos ze zwykłą przekładnią a bezstopniówke. Przy czym moim zdaniem w case dużo fajniej sie steruje przekładnią niż w nh.
  21. W powershifcie jest kilka koszy, więc powiedzmy można to pomnożyć x3, te kwote wymiany naprawy sprzegieł z cvx/ac. To też nie są jakieś duże kwoty. Powtarzam, robocizna robi kwote przy naprawie. Mówimy tutaj o takich zwykłych naprawach, bo wiadomo, bywa tak, że wysypie sie jakieś łożysko, pokaleczy zęby na trybie, pęknie jakiś wałek i wtedy już kwoty są sporo wyższe, ale to w każdym tak może być.
  22. W AC/CVX nie słyszałem jeszcze o awarii hydrostatu, a to najdroższy element w tej skrzyni. Więc jego awarii bym sie nie bał. Pozostałe elementy to… Dwa sprzęgła z komletem uszczelnień beda kosztowsć około 6tyś. Elektrozawór hydroststu, tulejki i sworznie to okolo 2tyś. Synchronizator to nie powiem dokładnie, bo to tak jak pisałem, trafia sie przy dużym przebiegu, ale chyba w granicach 3tyś. Co do roboty, to wyjęcie hydro do podstswowej roboty jest proste i nie wymaga wielkiej rozbiórki. Do sprzęgieł i synchro, trzeba ciągnik rozjechać od tyłu.
  23. W Twoim przedziale mocowym jeśli chodzi o trwałość, to będzie podobnie. Mankamentem skrzyń tych 19-tek tzw, gdzie ten 19-ty bieg jest do 50km/h jest właśnie często ulegający uszkodzeniu ten kosz 19-tego biegu. Jeśli brać pod uwage większe moce, powyżej 200km, to juz AC/CVX jest zdecydowanie trwalszy, w biegówkach mniej wiecej trzeba kosze robić w granicach 7-8tys h, ale to też nic strasznego jeśli chodzi o koszty i jedziesz kolejne kilka tyś h.
  24. Tak jak pisałem, naprawde mało się tego naprawia w stosunku do ilości ciągników które pracują w okolicy. A jeśli już, to części do nich są tanie. Bezstopniówki w dużych seriach wytrzymują spokojnie 10tys bez dotykania ich, a jeśli już, to zwykle wymianie podlegają tulejki, sworznie hydrostatu i elektrozawór sterujący hydrostatem. Taki zestaw idzie. Wymiana jest prosta, bo hydrostat wyjmowany jak na bok, bez rozjeżdżania. Przy około 15-17tyś wymienia sie synchronizator F3. Więc moim zdaniem konstrukcja raczej bardzo wytrzymała, a komfort jazdy bez porównania do zwykłych biegówek.
  25. Ja bym szedł w AutoCommand/CVX. Prosta do bólu i raczej mało problematyczna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v